"Wiedźmin". Ekipa nakręciła zdjęcia do bitwy w Kaer Morhen. Sapkowski jej nie opisał

Po długiej przerwie ekipa "Wiedźmina" wróciła do pracy na planie, a kolejne doniesienia mówią iż udało się jej już nakręcić bitweną sekwencję. To o tyle ciekawe, że sam Sapkowski nie opisał jej w swoich książkach i opowiadaniach. Przecieki jednak mówią, że scena została zrealizowana z niezwykłym rozmachem.
Zobacz wideo

Prace na planie drugiego sezonu "Wiedźmina" zaczęły się ponownie w połowie sierpnia. I choć Netflix stara się zachować jak najwięcej w tajemnicy, to wysłannikom poświęconego produkcji fanowskiego serwisu Redanian Intelligence udało się wytropić informację o ukończeniu zdjęć do sekwencji w Kaer Morhen.

Czytaj też: "Wiedźmin". Ile Netflix wydał na pierwszy sezon serialu? "Gra o tron" zaczynała skromniej

"Wiedźmin". Nowy sezon ma być spektakularny

Kaer Morhen to ważne miejsce - właśnie tam szkolono kolejnych wiedźminów z cechu wilka, do którego należy grany przez Henry'ego Cavilla Geralt. Czytelnicy opowiadań i książek Andrzeja Sapkowskiego dobrze wiedzą, że kiedy trafia tam Ciri, nie ma tam już prawie nikogo - niemal wszyscy wiedźmini zginęli w bliżej nieopisanym starciu. Jak donoszą agenci Redanian Intelligence, drugi sezon serialu ma nam przybliżyć kulisy tych wydarzeń. A ponieważ Netflix zadbał o to, by pisarz i był konsultantem produkcji, śmiało można założyć, że scenarzyści nie napisali niczego, z czym by się nie zgodził.

Fabuła serialu ma bowiem pokrywać się z tym, co Andrzej Sapkowski opisał w tomie "Krew elfów" oraz opowiadaniach z "Ostatniego życzenia" i "Miecza przeznaczenia", a serial ma dostarczyć nowe interesujące szczegóły. Z doniesień wiadomo, że w celu nakręcenia tajemniczej sekwencji na planie w brytyjskim studio Arborfield pojawili się Henry Cavill, Freya Allan, czyli serialowa Ciri, a także Kim Bodnia - ten gra Vesemira, mentora i nauczyciela Geralta. Razem z nimi pracowali Yasen Atour (wiedźmin Coen), Thue Rasmussen, czyli serialowy Eskel, a także Paul Bullion (Lambert), Joel Adrian (Hermik) oraz aktorzy, którzy prawdopodobnie wcielają w młodych wiedźminów.

Czytaj też: Netflix tworzy nowy serial ze świata Wiedźmina. Nad prequelem będzie czuwać Andrzej Sapkowski

Co więcej, na planie pojawiły się też ponoć jednocześnie aktorki i modelki takie jak: Emily Byrt, Chloe King, Sandy Amon Schwartz, Claira Watson Parr, Maria Raduga czy Tash Soodeen. Nie do końca wiadomo, jaki miały udział w walce w Kaer Morhen, ale zdjęcia do sekwencji miały trwać 14 godzin.

Pamiętajmy, że wiedźmini są bardzo sprawnymi wojownikami, a sceny pojedynków w pierwszym sezonie były wyjątkowo efektowne i chwalone nawet przez osoby, które miały zastrzeżenia do fabuły. Redanian Intelligence informuje też, że w sekwencji mieli brać udział kaskaderzy - biorąc pod uwagę to wszystko, faktycznie można oczekiwać, że bitwa Kaer Morhen będzie wyjątkowo spektakularna. Przekonamy się o tym zapewne dopiero w 2021 roku - w związku z przerwą w zdjęciach premiera niewątpliwie się nieco opóźni.

Czytaj też: Netflix: premiery seriali 2020. Jakie nowości czekają nas jeszcze w 2020 roku?

<<Reklama>> "Saga o Wiedźminie" dostępna jest w formie e-booków w Publio.pl >>