"Wiedźmin". Zmiany w obsadzie drugiego sezonu. Wiedźmina Eskela zagra nowy aktor

Pandemia koronawirusa pomieszała szyki ekipie serialu "Wiedźmin", która dopiero od sierpnia jest w trakcie zdjęć do drugiego sezonu. Z powodu pandemii nastąpiła również znacząca zmiana w obsadzie - opuścił ją Thue Rasmussen, wcielający się w Eskela, przyjaciela Geralta. Wiadomo już, kto zastąpi aktora.

Ekipa filmowa zaczęła kręcić drugi sezon "Wiedźmina" na początku tego roku w Wielkiej Brytanii. Prace trzeba było jednak wstrzymać po niespełna miesiącu w związku z wybuchem pandemii koronawirusa. Plan zdjęciowy ruszył ponownie w połowie sierpnia, jednak nie bez niespodzianek.

Zobacz wideo "Wiedźmin" z dubbingiem, lektorem czy napisami?

"Wiedźmin". Thue Rasmussen rezygnuje z roli Eskela. Kto zostanie przyjacielem Geralta?

Thue Ersted Rasmussen, duński aktor, miał się wcielić w Eskela, podopiecznego Vesemira i jednego z najbliższych kolegów Geralta. Grafikowe zmiany dyktowane przez pandemię spowodowały jednak, że Rasmussen musiał zrezygnować z występu w "Wiedźminie" z uwagi na inne zobowiązania zawodowe. "Łamie mi to serce, ale jestem szczęśliwy i wdzięczny za dni, które spędziłem na planie na początku tego roku" - napisał na Twitterze aktor. Na jego następcę wybrano Basila Eidenbenza.

 

27-latek do tej pory pojawił się w takich produkcjach jak m.in. "Wiktoria" i "The Athena". Zaliczył też drobną rólkę w "Faworycie". Do obsady drugiego sezonu "Wiedźmina" wcześniej dołączyli m.in. Yasen Atour ("Young Wallander") w roli Coena, Paul Bullion ("Peaky Blinders") jako Lambert i Kristofer Hivju ("Gra o tron") jako Nivellen. Agnes Bjorn ("Potwór") wystąpi jako Vereena, natomiast w Vesemira wcieli się Kim Bodnia ("Obsesja Eve").

Zapytana o to, jak pandemia koronawirusa wpłynęła na kształt drugiego sezonu "Wiedźmina", producentka Lauren S. Hissrich odpowiedziała: - Tworzymy różnego rodzaju plany i czekamy, aż rządy kolejnych państw wydadzą konkretne rekomendacje. I tak, serialowa historia się zmieni. Będzie musiała. Jeśli chodzi o pisanie scenariusza, wiele szlifowaliśmy przez ostatnie osiem tygodni. Zagłębiam się w skrypty, dokonuję dużych zmian, szczególnie jeśli chodzi o emocjonalny progres naszych bohaterów. Upewniam się, że wszystko, co piszemy, jest naprawdę uzasadnione i prawdziwe.

Hissrich podkreśliła również, że najbardziej cieszy się z tego, że w nowej transzy fani przygód Geralta zobaczą nowych wiedźminów. - Jedną z korzyści kwarantanny jest to, że fani nieco lepiej zaznajomili się z tymi aktorami, ponieważ są bardzo obecni w mediach społecznościowych, gdzie urządzaliśmy sobie zawody taneczne czy piekarskie. Myślę, że wszyscy naprawdę lepiej poznali tych aktorów. I to jest ekscytujące, ponieważ myślę, że świetna energia pojawi się w drugim sezonie.

Dokładna data premiery drugiego sezonu "Wiedźmina" nie jest jeszcze znana.

<<Reklama>> Saga o Wiedźminie dostępna jest w formie e-booków w Publio.pl >>