"Wiedźmin". Henry Cavill pokazuje nową zbroję, a (były już) reżyser zdradza, dlaczego porzucił pracę

Ekipa serialu "Wiedźmin" zaczęła prace nad drugim sezonem. Henry Cavill pokazał nową zbroję Geralta, a tymczasem Alik Sacharow, który miał wyreżyserować połowę odcinków pierwszego sezonu, opowiedział, dlaczego jego przygoda z produkcją Netfliksa skończyła się na tylko jednym.

Henry Cavill już pod koniec sierpnia donosił, że prace nad serialem zostały wznowione - oczywiście przy zachowaniu środków bezpieczeństwa związanych z pandemią. Oprócz tego, że musi poddawać się testom na koronawirusa, aktor teraz inaczej pracuje z charakteryzatorkami. - W tym roku koniec z "łysym" czepkiem. Zamiast tego dużo taśmy medycznej i trochę kleju. Zdejmowanie tego to prawdziwa radość - żartował Cavill. 

 

Teraz aktor grający Geralta pokazał nową zbroję swojego bohatera. Wydaje się, że Netflix ma trochę większy budżet na kontynuację historii Wiedźmina.

 

"Wiedźmin". Henry Cavill: Do roli Geralta przygotowywałem się przez całe życie [WYWIAD] >>

Zobacz wideo Najciekawsze ekranizacje polskich książek [Popkultura Extra]

Henry Cavill na planie "Wiedźmina", a reżyser, który odszedł mówi: Moja wizja była zupełnie inna

 Alik Sacharow, który miał być reżyserem czterech odcinków pierwszej serii, udzielił z kolei wywiadu rosyjskiemu "Forbesowi". Odniósł się w nim m.in. do wypowiedzi producentki "Wiedźmina". - Alik był niesamowitym partnerem i jest świetnym przyjacielem, bez którego serial nigdy nie odniósłby takiego sukcesu. Podjęliśmy decyzję wspólnie - i za zamkniętymi drzwiami - na podstawie odcinków, które razem zrobiliśmy. Zawdzięczamy mu wiele, jeśli chodzi o wizję serialu - komentowała ich zawodowe rozstanie Lauren S. Hissrich.

- Naprawdę tak mnie chwali? Ja to widzę dokładnie na odwrót. Oceniam moją pracę tam dość krytycznie - powiedział reżyser i dodał:

Według mnie literatura wschodnioeuropejska ma zupełnie inne tempo. To nie przypadek, że u Andrzeja Sapkowskiego mamy tyle wątków i postaci. Producenci postawili sobie za zadanie utrzymać adaptację w tempie kina akcji i wypełnić to efektownymi efektami specjalnymi. To była ich wizja, moja była zupełnie inna i starałem się ich przekonać, przedstawiając swoje argumenty. Niestety, nie zostałem uznany za wystarczająco przekonującego, więc zdecydowałem się opuścić projekt.

Sacharow chwalił jednak w rozmowie z dziennikarką Henry'ego Cavilla. - To moim zdaniem najlepsze, co się przytrafiło "Wiedźminowi". Jest doskonały w tej roli. Co więcej, jest bardzo elastycznym aktorem, który potrafi słuchać i się uczyć. Mam szczerą nadzieję, że przed nim jeszcze wiele interesujących i dobrych projektów - powiedział.

"Wiedźmin". Potwierdzony trzeci sezon produkcji? Sensacyjne plotki na temat produkcji Netflix >>