"Wiemy, kto może zastąpić Boczka" - donosi "Super Express". Jest komentarz twórców serialu "Świat według Kiepskich"

Po śmierci Dariusza Gnatowskiego, czyli Arnolda Boczka w "Świecie według KIepskich" zagra ktoś nowy - napisał "Super Express" i podał nawet nazwiska pięciu kandydatów, którzy mieliby zastąpić zmarłego aktora.

Cezary Żak, Michał Piela, a nawet Mariusz Pudzianowski - takie kandydatury padły w tekście, a autor twierdzi, że "decyzja produkcji zapadnie w najbliższych dniach". Tymczasem, "Twoje Imperium" postanowił zapytać osoby związane z serialem Polsatu oraz łączone ze sprawą. - Pierwsze słyszę, nikt do mnie nie dzwonił w tej sprawie - odpowiedziała agentka Mariusza Pudzianowskiego. Z kolei grająca w "Świecie według Kiepskich" Marzena Kipiel-Sztuka, która razem z Gnatowskim pojawiła się w nim już w pierwszym odcinku z 1999 roku, mówi zdziwiona:

Myślę, że to wierutna bzdura. Gdy przed laty zmarła Krystyna Feldman, która w tym serialu grała Rozalię, nikim jej nie zastąpiono. Za to jej zdjęcie wisi na ścianie i dzięki temu Krysia wciąż żyje w "Świecie według Kiepskich
Zobacz wideo Leonard Cohen? W Polsce mamy takich wielu

Nowy Arnold Boczek? Produkcja wprost: To brednie

Tę wersję potwierdza wprost także kierowniczka planu produkcji Anna Skowrońska. - Absolutnie nie szukamy nowego Boczka. To brednie - mówi krótko. Na razie jednak nie wiadomo, jak scenarzyści rozwiążą kwestię Arnolda Boczka - wiadomo jednak, że grający go przez ponad 20 lat Gnatowski będzie bardzo ciepło wspominany, a jego serialowe powiedzonko "W mordę jeża!" zostanie z widzami na długo.

Andrzej Grabowski, Dariusz GnatowskiDariusz Gnatowski nie żyje. Andrzej Grabowski i znajomi żegnają zmarłego aktora

Gnatowski zmarł 20 października 2020 roku w wieku 59 lat. Aktor trafił do krakowskiego szpitala imienia Dietla w stanie krytycznym - z zapaleniem płuc i ostrą niewydolnością oddechową. Jak poinformował wicedyrektor placówki Marcin Mikos, mimo długiej reanimacji nie udało się uratować pacjenta. Już po śmierci okazało się, że był zakażony koronawirusem.

Był aktorem telewizyjnym, teatralnym i dubbingowym. Prowadził programy telewizyjne dla dzieci. Reżyserował i grał główną rolę w pokazywanym od 2015 roku spektaklu "Słodki drań", w którym przedstawiono problem życia z cukrzycą, z którą sam się mierzył.