Premiery tygodnia. Królowa Elżbieta i Margaret Thatcher idą na noże w "The Crown", a AC/DC nie dają za wygraną

W połowie listopada nowe kulturalne propozycje wyrastają niczym grzyby po deszczu. To też moment, w którym fani "The Crown", "Mrocznych materii" czy AC/DC nareszcie odepną pasy bezpieczeństwa i dadzą się porwać swoim ulubionym twórcom. Jeżeli jesteście wśród nich albo macie ochotę dołączyć, zobaczcie, na co się piszecie.

W 2020 roku czas płynie chyba nieco szybciej niż zwykle. Trudno uwierzyć, że mija 12 miesięcy od premiery poprzedniego sezonu "The Crown". To jednak oznacza, że przed nami zupełnie nowa, ekscytująca seria perypetii członków brytyjskiej monarchii - będzie się działo. Jeżeli królowa Elżbieta II i spółka nie należą do waszych ulubieńców, mamy coś również dla was. 

Zobacz wideo Popkultura odc. 53

"Mroczne materie". Drugi sezon adaptacji kultowej serii Philipa Pullmana

"Mroczne materie" to serial HBO i BBC będący adaptacją wielokrotnie nagradzanej trylogii Philipa Pullmana o tym samym tytule, uważanej za współczesne arcydzieło gatunku fantasy. Drugi sezon produkcji rozpoczyna się po tym, jak Lord Asriel otworzył most do nowego świata, a Lyra - zrozpaczona śmiercią swojego najlepszego przyjaciela - postanowiła podążyć za Asrielem w nieznane. W dziwnym i tajemniczo opuszczonym mieście dziewczyna spotyka Willa, chłopca z naszego świata, który również ucieka przed swoją trudną przeszłością. Lyra i Will odkrywają, że ich losy są ze sobą złączone i prowadzą do ponownego spotkania Willa z jego ojcem. Nie jest to jednak takie proste, bo na ich drodze nieustannie pojawiają się liczne przeszkody. W tym samym czasie pani Coulter szuka Lyry, aby za wszelką cenę zabrać ją do domu. 

W drugim sezonie w serialu ponownie wystąpią: Dafne Keen, Ruth Wilson, Amir Wilson, Ariyon Bakare, Andrew Scott, Will Keen, Ruta Gedmintas i Lin-Manuel Miranda. Do obsady w tym sezonie dołączą: nominowany do Oscara Terence Stamp ("Billy Budd"), Jade Anouka (serial "Turn Up Charlie") i Simone Kirby ("Notatki o ciemności"). Premiera drugiej serii "Mrocznych materii" odbędzie się 17 listopada w HBO i HBO GO. Pierwszy odcinek dostępny będzie w serwisie od rana. 

"The Crown". Monarchia nie zazna spokoju

Lata 70. XX wieku zbliżają się ku końcowi. Królowa Elżbieta (Olivia Colman) i pozostali członkowie jej rodziny próbują znaleźć odpowiednią kandydatkę na pannę młodą dla księcia Karola (Josh O’Connor), który mimo ukończenia 30 lat nadal pozostaje nieżonaty. Sprawa jest najwyższej wagi — chodzi o zabezpieczenie linii sukcesji do tronu. Z kolei Brytyjczycy zaczynają odczuwać skutki kontrowersyjnej polityki prowadzonej przez Margaret Thatcher (Gillian Anderson). Chłodne stosunki między królową a pierwszą kobietą premierem w historii kraju stają się jeszcze bardziej napięte, gdy Thatcher wciąga monarchię w wojnę o Falklandy-Malwiny, wywołując tym samym tarcia we Wspólnocie Narodów. Karol wdaje się w bajkowy romans z młodą lady Dianą Spencer (Emma Corrin), co pokrzepia serca zmęczonych trudami życia Brytyjczyków. Tymczasem za pałacowymi bramami zaczynają się ujawniać coraz większe podziały.

W czwartym sezonie serialu The Crown, którego scenarzystą jest Peter Morgan, występują również Helena Bonham Carter (księżniczka Małgorzata), Tobias Menzies (książę Filip), Josh O'Connor (książę Karol), Erin Doherty (księżniczka Anna), Emerald Fennel (Camilla Parker Bowles), Marion Bailey (królowa matka), Georgie Glen (lady Fermoy), Tom Byrne (książę Andrzej), Angue Imrie (książę Edward) oraz Charles Dance (lord Mountbatten). Premiera na Netfliksie - 15 listopada.

"Power Up". Fani AC/DC powinni być zadowoleni

Po sześcioletniej przerwie AC/DC wracają z siedemnastym w karierze krążkiem pod tytułem "Power Up". Stworzył go skład: Angus Young na gitarze prowadzącej, Brian Johnson na wokalu, Cliff Williams na gitarze basowej, Phil Rudd na perkusji i Stevie Young na gitarze rytmicznej. Z zespołem przy najnowszej płycie współpracował także znany wszystkim fanom producent - Brendan O’Brien. Co tu dużo mówić - jeżeli jesteście fanami brzmienia tych rockowych wyjadaczy, możecie być niemalże pewni, że płyta się wam spodoba, bo jest właściwie dokładnie taka, jak każda poprzednia. Jeżeli dopiero macie zamiar się zapoznać z AC/DC, lepszą propozycją na start mimo wszystko będzie "Powerage" albo "Back in Black". Ale źle wcale nie jest - co to, to nie. Odmówienie zespołowi energii byłoby poważnym przestępstwem. Singiel "Shot in the Dark" to świetny przykład: