Sylwester Latkowski i jego dokument o Amber Gold. Premiera w rocznicę ataku na prezydenta Adamowicza

"Taśmy Amber Gold. Układ Trójmiejski nie umiera nigdy" to tytuł filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego, który w środę 13 stycznia pokażą TVP i TVP Info. Tego dnia mijają dwa lata od ataku na prezydenta Gdańska, który zmarł dzień później w wyniku odniesionych obrażeń.

Emisja dokumentu rozpocznie się o 20.35, a po niej odbędzie się debata prowadzona przez jednego z gospodarzy "Wiadomości", Michała Adamczyka.W debacie ma wziąć udział autor filmu Sylwester Latkowski.

Anna PrzybylskaAnna Przybylska wystąpi pośmiertnie w filmie? Bieniuk: Byłby to precedens

Sylwester Latkowski pokaże w TVP film o Amber Gold. Sugeruje, że istniał "układ trójmiejski"

O tym, że Latkowski zajmuje się sprawą spółki Amber Gold, wiadomo przynajmniej od października zeszłego roku. Reżyser, który sam zeznawał w związku z aferą przed sejmową komisją śledczą, zapowiadał:

Zaprezentuję państwu nieznane dotychczas nagrania, rozmowy, o których wiele osób chciałoby zapomnieć. Czas wreszcie odkryć nieznane karty w sprawie Amber Gold.

Tytułowy "układ trójmiejski" Latkowski określa jako "małą Sycylię". Politycy Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie próbowali łączyć z aferą Amber Gold m.in. Donalda Tuska, a także innych polityków Platformy Obywatelskiej. Śledztwo jednak nie wykazało, że nad Marcinem P. opiekę miałby sprawować domniemany układ.

Jak donosi trójmiejska "Gazeta Wyborcza", w produkcji TVP pojawi się ujęcie z Adamowiczem z grudnia 2011 roku, który w ramach akcji promocyjnej ciągnął z innymi politykami samolot linii OLT, należącej do właściciela Amber Gold. O aferze związanej m.in. z Marcinem P. opinia publiczna dowiedziała się ponad pół roku później.

Premiera dokumentu TVP w drugą rocznicę ataku na Pawła Adamowicza 

Proces mężczyzny oskarżonego o zabójstwo prezydenta Adamowicza nadal się nie rozpoczął.

Apel o przyspieszenie procesu zabójcy Pawła Adamowicza. "Nie ma żadnych wątpliwości, kto dopuścił się zbrodni" >>

O dacie emisji (wcześniej mówiło się o grudniu zeszłego roku) wczoraj poinformował Press. W związku z tym skierowaliśmy do rzecznika TVP pytania o to, czy data emisji celowo została ustalona w rocznicę ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i czy zdaniem TVP emisja tego programu w przeddzień śmierci samorządowca jest odpowiednia. Nadesłana odpowiedź była dość lakoniczna. 

"TVP informuje, że dokument 'Taśmy Amber Gold. Układ Trójmiejski nie umiera nigdy' nie jest poświęcony sylwetce Pawła Adamowicza, a data emisji nie ma związku z rocznicą ataku na prezydenta Gdańska" - twierdzi Centrum Informacji TVP.

Latkowski zrealizował kolejny film dla TVP. Rok temu wyemitowano film poświęcony sopockiej "Zatoce Sztuki"

"Taśmy Amber Gold. Układ Trójmiejski nie umiera nigdy" to kolejny już kontrowersyjny efekt współpracy Latkowskiego i Telewizji Polskiej. W maju zeszłego roku premierę telewizyjną miał film dokumentalny "Nic się nie stało", określany często jako odpowiedź na "Zabawę w chowanego" braci Sekielskich, poruszającą sprawę pedofilii w Kościele.

Latkowski zrobił wtedy film o "Krystku", "Turku" i sopockich klubach, w których miało dochodzić do gwałtów na nastolatkach. W opublikowanym przed emisją zwiastunie pojawił się wątek samobójczej śmierci 14-letniej Anaid. Dziewczyna w marcu 2015 roku popełniła samobójstwo, skacząc pod pociąg. Ta tragedia miała być związana z tym, co miało dziać się w nocnych klubach w Sopocie, gdzie dochodziło do przestępstw seksualnych - w tym wykorzystywania nieletnich. W zwiastunie pojawiają się zdjęcia i nazwiska celebrytów - byli to m.in. Andrzej Chyra, Adam "Nergal" Darski, Kuba Wojewódzki i Natalia Siwiec. Wiele osób po emisji "Nic się nie stało" groziło Latkowskiemu pozwami.

Dziennikarze zarzucali autorowi z kolei stawianie zarzutów osobom bez przedstawienia dowodów przeciwko nim. - Dowiadujemy się jedynie, że Latkowski nie umie robić filmów, ale to wiedzieliśmy już wcześniej. Ciągle słyszę, że to jest film o pedofilii wśród celebrytów. Ale Latkowski nie pokazał na to żadnego dowodu. To, że ktoś chodził do klubu, gdzie działo się coś złego, nie obciąża jeszcze gości tego lokalu. A pokazywanie w tym kontekście zdjęć znanych osób z Facebooka jest naruszeniem ich dóbr osobistych - komentował "Nic się nie stało" jeden z dziennikarzy w rozmowie z portalem WirtualneMedia.pl.

YouTube zawiesił konto Donalda TrumpaFani żądają: usuńcie Trumpa z filmu "Kevin sam w Nowym Jorku"

Jeśli chodzi o aferę Amber Gold, w 2012 roku do aresztu trafili Marcin P. i Katarzyna P. Według prokuratury małżeństwo w latach 2009 - 2012 miało oszukać łącznie niemal 19 tys. klientów spółki Amber Gold. Para doprowadziła do niekorzystnego rozporządzania mieniem w wysokości 851 mln zł. Sąd Okręgowy w Gdańsku ogłosił 20 maja 2019 roku, że uznaje Marcina P. i Katarzynę P. winnymi stawianych im zarzutów.

Sam Sylwester Latkowski w 2017 roku odpowiadał na pytania komisji śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold. Prezes Amber Gold Marcin P. zeznał, że jeszcze przed zatrzymaniem przez ABW, o planie działań służb dowiedział się od Latkowskiego. Ten jego słowom zaprzeczył.

Film fabularny inspirowany wydarzeniami związanymi z działalnością P. nakręcił wcześniej Jacek Bromski. W "Solid Gold" zagrali m.in. Andrzej Seweryn i Janus Gajos.

Zobacz wideo "Solid Gold". Gdzie się podziały pieniądze Polaków? [ZWIASTUN]