Netflix zdradza, że kroi się nowy hit. "Lupin" bije rekordy w Polsce i na całym świecie

Serial o złodzieju dżentelmenie skradł serca nie tylko polskiej widowni - produkcja "Lupin" staje się globalnym hitem Netfliksa. Jak zdradza nam sam Netflix, zainteresowanie jest tak duże, że prognoza oglądalności serialu na premierowy miesiąc w tej chwili to 70 mln odtworzeń!

Netflix bardzo chętnie inwestuje w lokalne produkcje i niewątpliwie jest to nader przemyślany krok. Jak się okazuje, wyprodukowany dla platformy francuski serial kryminalny z Omarem Sy w roli głównej błyskawicznie podbił serca nie tylko europejskich, w tym i polskich widzów. "Lupin" zajmuje pierwsze miejsce na listach TOP10 w krajach na całym świecie.

>>> Filmy Netflix 2021 - styczeń zapowiada się naprawdę emocjonująco. Daj się wciągnąć w najlepsze historie <<<

"Lupin" to nowy globalny hit Netfliksa

Użytkownicy platformy z chęcią sięgają więc nie tylko po sprawdzone i amerykańskie przeboje pokroju "Stranger things" czy "Chilling Adventures of Sabrina". Netflix ujawnił, że francuski "Lupin" to najchętniej oglądana produkcja w krajach takich jak: Polska, Brazylia, Wietnam, Argentyna, Niemcy, Włochy, Hiszpania, Holandia, Filipiny, Szwecja i dziesiątki innych. Według prognoz bazujących na obecnej popularności serialu, przewiduje się, że w ciągu pierwszych 28 dni od premiery tytuł obejrzy około 70 mln widzów z całego świata. Przypomnijmy, "Lupin" miał premierę 8 stycznia.

Zobacz wideo "Lupin" - serial kryminalny inspirowany postacią Maurice'a Leblanca [ZWIASTUN]

Duża oglądalność to nie wszystko. Okazuje się, że zaintrygowani użytkownicy Netfliksa z chęcią sięgają też po książkę, która tak inspiruje Assana, głównego bohatera serialu. Wydana przed 114 laty powieść Maurice'a Leblanca sprzedaje się jak ciepłe bułeczki nie tylko we Francji - sięgają po nią z chęcią także czytelnicy we Włoszech, Hiszpanii, USA (!), Wielkiej Brytanii i Korei Południowej.

"Lupin" to kolejny po "Marseille", "Rodzinnym biznesie" czy "Emily in Paryżu" francuski tytuł. W tym roku na platformie ma odbyć się premiera jeszcze 10 nowych serii produkcji, dzięki którym wszyscy znowu zapragniemy uczyć się francuskiego - a pięć z nich będzie produkcjami premierowymi.

"Lupin". O czym opowiada serial?

Nie dajcie się zmylić tytułowi - "Lupin" to nie adaptacja klasycznej książki, a współczesna historia inspirowana postacią najsłynniejszego złodzieja dżentelmena popkultury. Jej głównym bohaterem jest Assane Diop, który Arsenem Lupinem i jego dokonaniami jest zafascynowany od chwili, gdy po raz pierwszy przeczytał książkę o jego przygodach. Sam też postanawia osiągnąć mistrzostwo w metamorfozach i sztuce kradzieży. Swoje wyjątkowe umiejętności chce wykorzystać, by zemścić się na rodzinie bogaczy, dla której pracował jego ojciec, a która zdaniem Assane'a doprowadziła do jego niesłusznego osadzenia w więzieniu. Tam też popełnił samobójstwo, z czym Diop nigdy się nie pogodził - po latach zaczyna wcielać swoją misterną intrygę w życie.

>>> Netflix pokazał zwiastun pierwszej polskiej komedii romantycznej. Premiera w lutym <<<

W roli głównej wystąpił znany z takich filmów jak słynni "Nietykalni" czy "Chocolat" Omar Sy. Towarzyszą mu m.in. Ludivine Sagnier (serial "Młody papież", "Wróg publiczny numer jeden" vol. 1 i vol. 2), Clotilde Hesme ("Chocolat", "Więzy krwi") i Herve Pierre ("Dziennik panny służącej"). Jeśli jeszcze serialu nie oglądaliście, to zapewniamy, że cały sezon da się obejrzeć w jeden wieczór - miłej zabawy.

<<Reklama>> Książki o Arsènie Lupinie dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>