Już wiemy, który serial wprawia w największe zakłopotanie, gdy oglądamy go z rodzicami

Nawet kiedy jesteśmy już dorośli, zdarza nam się rumienić w trakcie oglądania niektórych serialowych scen. Badacze postanowili więc zapytać, które seriale najdziwniej byłoby oglądać, siedząc w jednym pomieszczeniu z rodzicami. Wyniki ankiety mogą niektórych zaskoczyć. Uwaga, to nie "Bridgertonowie"!

Okazuje się, że na pierwszym miejscu rankingu nie znalazła się ani wielokrotnie przywoływana w kontekście zarówno liczby jak i brutalności lub wyuzdania scen seksu "Gra o tron". Nie triumfuje też jeden z ostatnio bardzo popularnych tytułów Netfliksa - melodramat kostiumowy "Bridgertonowie", w którym gorących scen seksu nie brakuje. Ten pierwszy serial wskazało 73 proc. ankietowanych, co uplasowało go na piątym miejscu, natomiast "Bridgertonów" 81 proc. - to dało produkcji drugą pozycję w zestawieniu.

Netflix walczy ze stronami porno. Masowo wykorzystują sceny erotyczne z kostiumowych "Bridgertonów" >>

Mary KomasaAudycja o aborcji usunięta z ramówki Radia 357. "Odbieramy to jako formę cenzury"

"Normalni ludzie" i normalny seks krępują bardziej niż ten w świecie ze smokami

W badaniu przeprowadzonym wśród trzech tysięcy osób dla Onbuy.com ankietowani najczęściej uznawali, że krępujące byłoby dla nich wspólne oglądanie z rodziną "Normalnych ludzi", serialu nakręconego na podstawie powieści Sally Rooney. "Normalni ludzie" (serial jest dostępny na HBO GO) to historia miłosna Marianne i Connella - poznajemy ich jako nastolatków chodzących do jednej szkoły, by potem obserwować ich związek przez kilka kolejnych lat. 

Zobacz wideo Brakuje ci seriali o normalnych ludziach? HBO pokaże dosłownie to: "Normalni ludzie"

Magnetyczna Daisy Edgar-Jones i hipnotyzujący Paul Mescal oddali swoje dusze i ciała tym postaciom. W momentach erotycznych nie boją się obnażyć (oboje pokazują się zupełnie nago), ale przede wszystkim oddają w nich niesamowitą intymność i bliskość, jaka połączyła dwójkę bohaterów. Sceny łóżkowe z ich udziałem są przepiękne, głębokie i... normalne. Być może zbyt przypominają życie, by można było bez skrępowania oglądać je z rodzicami?

Paul Mescal to najgorętszy aktor roku. "Normalni ludzie" to dopiero początek >> 

Jak prezentuje się dwudziestka tytułów tworząca zestawienie? Właśnie tak:

  1. "Normalni ludzie": 83 proc.
  2. "Bridgertonowie": 81 proc.
  3. "Orange is the New Black": 78 proc.
  4. "Sex Education": 75 proc.
  5. "Gra o tron": 73 proc.
  6. "Big Mouth": 72 proc.
  7. "The Inbetweeners": 70 proc.
  8. "Pose": 69 proc.
  9. "Bo to grzech": 67 proc.
  10. "Skins": 67 proc.
  11. "Euforia": 66 proc.
  12. "Sekretny dziennik call girl": 64 proc.
  13. "Ty": 62 proc.
  14. "American Horror Story": 61 proc.
  15. "Fleabag": 60 proc.
  16. "Dziewczyny": 58 proc.
  17. "Insatiable": 56 proc.
  18. "Outlander": 53 proc.
  19. "Seks w wielkim mieście": 51 proc.
  20. "The End of the F***ing World": 50 proc.

<<Reklama>> Książki na podstawie, których powstały seriale dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>

Materiały promocyjne ze stron TVP"Chciałem zrobić serial o silnych kobietach, myślących fajniej niż faceci"