"Świat według Kiepskich": syn Paździocha dołącza na stałe

"Świat według Kiepskich" po śmierci Ryszarda Kotysa nie będzie już taki sam. Producenci postanowili jednak, że w mieszkaniu Mariana Paździocha, granego przez zmarłego w styczniu tego roku aktora, zamieszka jego syn.

Tym samym, jak podaje "Super Express", do stałej obsady serialu Polsatu dołącza Sławomir Szczęśniak, który do tej pory pojawiał się w "Świecie według Kiepskich" sporadycznie w roli nieślubnego syna Mariana Paździocha - Janusza. Szczęśniak po raz pierwszy pojawił się w jednym z najdłużej emitowanych seriali polskich w 2019 roku.

Zobacz wideo Długoletnie rekordy w telewizji polskiej. "Telewizja miała twarz Ireny Dziedzic"

"Świat według Kiepskich" - zamiast Mariana Paździocha sąsiadem Ferdka będzie Janusz

Szczęśniak to dziennikarz i satyryk, jeden z T-raperów znad Wisły, współtworzył takie programy jak "Za chwilę dalszy ciąg programu" i "Komiczny Odcinek Cykliczny". 

Materiały promocyjne ze stron TVP"Chciałem zrobić serial o silnych kobietach, myślących fajniej niż faceci"

Ryszard Kotys zmarł w momencie, gdy rozpoczynały się zdjęcia do najnowszych odcinków "Świata według Kiepskich". Tragiczne informacje musiały wpłynąć na scenariusz, ale prace nie zostały przerwane, więc nowe odcinki prawdopodobnie będzie można oglądać wiosną. Tego samego dnia, kiedy smutna informacja o śmierci Kotysa trafiła do mediów, Janusz Sadza napisał w mediach społecznościowych, iż jego zdaniem dalsze kręcenie "Świata według Kiepskich" nie ma najmniejszego sensu. Główny pomysłodawca tego serialu stwierdził:

Dodam swoje skromne trzy grosze... DOŚĆ. Ten serial powinien być zakończony z honorem przez ATM kilkanaście lat temu. Wówczas nie zbankrutowałby opiniami, że "trzepie się kasę, dopóki można i jakkolwiek się da".

20 października 2020 roku zmarł także Dariusz Gnatowski, który przez lata wcielał się w postać Arnolda Boczka, jeszcze w 2007 roku odeszła Krystyna Feldman, która grała babkę Rozalię Kiepską, zaś w roku 2016 zabrakło bardzo istotnego dla fabuły aktora: Bohdana Smolenia, który odgrywał listonosza Edka. Zdaniem twórcy serialu bez tych postaci nie ma najmniejszego sensu kontynuować realizacji:

Po odejściu tych wielkich Osób moim zdaniem, tworzenie na siłę kolejnych scenariuszy z d...y mija się z sensem i robi złą atmosferę. Piszę to JA. Człowiek, który zebrał w swojej wyobraźni te wszystkie postaci i tchnął w nie ŻYCIE 22 lata temu. W moich planach scenariuszowych nie było nieobecności tych Wielkich Aktorów. Dziękuję Pani Krystyno, Bogusiu, Darku i... Ryśku kochany... Za wszystkie wspólne chwile. Dobranoc.

TulipanKsięża protestowali, a ludzie oglądali. Prawdziwy "Tulipan" dostał 15 lat więzienia, serialowy miał się dać lubić

Więcej o: