Szykują powrót "Ally McBeal", chcą w obsadzie Calisty Flockhart

"Ally McBeal" zadebiutował w Stanach w 1997 roku, a w Polsce rok później i to był prawdziwy fenomen. Serial prawniczy, komediowy, z wątkami romantycznymi, jakiego wcześniej nie było. Okazuje się, że są przymiarki, by powrócił na ekrany po latach. Jeśli się uda, z Calistą Flockhart na pokładzie.

Studio 20th TV sonduje możliwość nakręcenia nowych odcinków "Ally McBeal", a w projekt ma zaangażować się David E. Kelley, który wymyślił ten serial. Jak informuje serwis TVline, prawdopodobnie tym razem nie będzie pracował przy scenariuszach, ale miałby być jednym z producentów wykonawczych. Być może teraz za sterem zasiądzie kobieta? Takie stanowisko Kelley prezentował kilka lat temu. W 2018 roku mówił:

Jestem otwarty na powrót Ally McBeal, ale nie sądzę, że ja powinienem za niego odpowiadać. Jeśli miałby powstać serial, powinna go zrobić kobieta. Jeśli ma to być coś nowego, musi być naprawdę nowe i inne.
Zobacz wideo "Klangor" to mroczny klimat ze wstawkami prosto z życia. Zwróćcie uwagę na dialog o majtkach

Calista Flockhart wróci jako "Ally McBeal"? Na razie rozmowy nieoficjalne

Wygląda też na to, że były już prowadzone - na razie nieoficjalne - rozmowy z Calistą Flockhart, która przez pięć serii wcielała się w tytułową bohaterkę.

George R.R. MartinBędą kolejne produkcje ze świata "Gry o tron". George R.R. Martin z pięcioletnim kontraktem z HBO

"Ally McBeal" była emitowana przez pięć sezonów w amerykańskiej telewizji Fox w latach 1997-2002, w naszym kraju prawa do emisji kupił Polsat. W serialu stworzonym przez Kelleya, Flockhart grała prawniczkę pracującą w bostońskiej kancelarii prawniczej wraz ze swoim byłym narzeczonym i jego żoną. Wątki produkcji skupiały się głównie na romantycznym i osobistym życiu głównych bohaterów, często wykorzystując postępowanie sądowe jako narzędzie fabularne. "Ally McBeal" z romansami w pracy, koedukacyjną toaletą i innymi elementami przesunął granice tego, co dozwolone w miejscu pracy - prawnicy i sekretarki z jednej firmy regularnie flirtowali lub romansowali. Ciekawe, jak twórcy produkcji podeszliby zatem do pokazania bohaterów w czasach #MeToo.

Dawid Ogrodnik zagra księdza KaczkowskiegoDawid Ogrodnik komentuje zarzuty o agresywne zachowanie na uczelni