Ewa Wawrzoń nie żyje. Aktorka znana z filmu "Tato" i "Plebanii" miała 83 lata

Ewa Wawrzoń nie żyje. Aktorka teatralna i filmowa miała 83 lata. Telewizyjnej publiczności była znana z roli w serialu "Plebania''. O jej śmierci poinformował Związek Artystów Scen Polskich.

"Dotarła do nas smutna wiadomość o odejściu Ewy Wawrzoń, wspaniałej aktorki teatralnej i filmowej, Członkini ZASP. Artystka związana była z teatrami w Krakowie i Warszawie" - można przeczytać na profilu Związku Artystów Scen Polskich.

Ewa Wawrzoń nie żyje. To ona zagrała stronniczą sędzię w filmie "Tato"

Ewa Wawrzoń urodziła się 11 maja 1937 roku w Krakowie, była absolwentką tamtejszej PWST. W teatrze debiutowała w 1958 roku. W trakcie kariery związała się m.in. ze Starym Teatrem w Krakowie oraz warszawskimi teatrami: Powszechnym i Narodowym. 

Wielbiciele kinematografii z pewnością pamiętają jej rolę w filmie "Tato" Macieja Ślesickiego. Wawrzoń w produkcji o ojcu (Bogusław Linda) walczącym o prawo opieki nad córką wcieliła się w sędzię. W jej filmografii znalazły się również m.in. "Dwa żebra Adama" Janusza Morgensterna, "Ostatni strzał" Jana Rybkowskiego czy "Poznańskie słowiki" Hieronima Przybyła. Wśród serialowych wcieleń aktorki znalazły się występy m.in. w "Janosiku", "W labyryncie" czy "Na dobre i na złe", a także rola Wnukowej w "Plebanii". Wawrzoń była wdową po aktorze, reżyserze i dyrektorze teatru Januszu Bukowskim. Jest matką aktora Michała Bukowskiego.

Zobacz wideo Najwięksi aktorzy Złotej Ery Hollywood

Ewa Wawrzoń nie żyje. Żegnają ją współpracownicy i przyjaciele

Wawrzoń pożegnał m.in. aktor Jacek Kałucki. "Ewa była wspaniałą kobietą z dużą klasą! Nie będę pisał, że znakomitą aktorką, bo byłby to truizm. Miała swoje zdanie, które zawsze potrafiła uargumentować. Rzeczywiście, chwilami bezkompromisowa, ale jej rady i uwagi zawsze były szczere i pomocne" - napisał. 

Andrzej PiasecznyAndrzej Piaseczny w nowym singlu "Przedostatni" śpiewa do polityków. "Niech ci ludzie pozwolą mi być kim jestem"

Wspomnieniem o Ewie Wawrzoń podzieliła się także dziennikarka Agata Młynarska, która mówiła do zmarłej aktorki "ciociu". "Dziś zamknął się kolejny rozdział mojego dzieciństwa. Zmarła Ewa Wawrzoń, czyli ciocia Ewa. Mama mojej przyjaciółki Agnieszki z czasów szkolnych. Aktorka, żona zmarłego w 2005 roku wujka Janusza Bukowskiego, też aktora i reżysera, dyrektora teatru w Szczecinie" - napisała.

 
Więcej o: