"Anne Boleyn". Jest pierwszy zwiastun serialu z Jodie Turner-Smith, który wywołał burzę w internecie

Do sieci trafił premierowy przedsmak miniserialu Channel 5 o Anne Boleyn, w którą wcieliła się Jodie Turner-Smith. Obsadzenie czarnoskórej aktorki w tej roli wywołało spore kontrowersje - ponieważ Channel 5 reklamuje swoją produkcję jako historyczną, pojawiły się m.in. zarzuty o brak zgodności z faktami i nadmierną poprawność polityczną.

"Anna Boleyn była czarna? Nie mogę się doczekać filmu biograficznego Michelle Obamy z Charlize Theron w roli głównej", "To nie jest różnorodność, której chcieliśmy, to tylko kiepski chwyt marketingowy", "To jest śmieszne, czemu przepisujecie historię? Czy Anna była z Afryki? Jak to pomaga opowiadać historię? Przestańcie mieszać historyczne fakty i skupcie się na prawdziwej historii czarnej społeczności, jest pełno osób, które zasługują na swoje filmy" - m.in. takie komentarze pojawiły się w mediach społecznościowych, kiedy ogłoszono, że Jodie Turner-Smith zagra Anne Boleyn w nowym miniserialu Channel 5. Dzięki nowemu zwiastunowi możemy się przekonać, jak będzie wyglądać produkcja.

Polacy narzekają na czarnoskórą Annę Boleyn i elfkę. Dehnel kpi: Podobnie jak w 1966, gdy faraona grał Polak, Zelnik >>

Zobacz wideo Poznali się przypadkiem przy jedzeniu i zostali przyjaciółmi. Lata później zagrali razem w hicie Netfliksa [Popkultura Extra]

"Anne Boleyn". Zwiastun miniserialu z Jodie Turner-Smith w roli głównej

Trzyodcinkowy serial jest utrzymany w konwencji thrillera psychologicznego i pokaże historię upadku Anne Boleyn z jej własnej perspektywy. W trailerze możemy zobaczyć m.in. urywki ostrych kłótni między Boleyn a Henrykiem VIII (Mark Stanley). Z ich małżeństwa urodziła się Elżbieta - król był jednak zawiedziony tym, że żona nie dała mu syna i niedługo po narodzinach córki zabiegał już o względy Jane Seymour. Żeby pozbyć się Boleyn, Henryk VIII postanowił doprowadzić do jej śmierci. Królowa została oskarżona o cudzołóstwo, kazirodztwo i zdradę stanu; stracono ją w maju 1536 roku. Jedna z pierwszych scen zwiastuna ukazuje rozprawę, podczas której Boleyn zapewnia o swojej niewinności.

 

- Mam nadzieję, że widzowie podejdą do tego z otwartością. Wtedy zobaczą, że obsadzanie różnorodnych aktorów w opowieściach, w których zazwyczaj widzieliśmy aktorów białych, nie jest równoznaczne z wymazywaniem białych ludzi. To niemożliwe. Chodzi jedynie o to, że dzięki temu te opowieści są bardziej ludzkie i dla nas wszystkich, nie tylko dla białych - mówiła Jodie Turner-Smith w rozmowie z "Variety".

Niewiele mniejsze kontrowersje od roli Anne Boleyn wywołało obsadzenie aktorki w głównej roli elfki w serialowym prequelu "Wiedźmina". Widzowie pisali m.in., że nie widzieli nigdy czarnoskórego elfa i dlatego to zły wybór producentów. Niektórzy doczekali się odpowiedzi: "A jakiego elfa widziałeś/widziałaś?".Turner-Smith niedawno zrezygnowała jednak z tego angażu, powołując się na konflikty w grafiku najbliższych zawodowych planów. 

Jodie Turner-SmithTego się nie spodziewaliśmy! Jodie Turner-Smith rezygnuje z roli prequelu "Wiedźmina"

Więcej o: