Korea Północna skomentowała sukces "Squid Game" Netfliksa. "Obywateli traktuje się niczym pionki"

"Squid Game" to serial, który stał się popularny na całym świecie. Produkcja Netfliksa zwróciła też uwagę sąsiada - Korei Północnej. Reżimowe media piszą jednak o nim, jako o przedstawieniu "smutnej rzeczywistości bestialskiego społeczeństwa południowokoreańskiego".

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Południowokoreański serial "Squid Game" cieszy się większą oglądalnością, niż dotychczasowy hit Netfliksa - "Bridgertonowie". Produkcja ta znalazła się nawet na pierwszych miejscach TOP 10 najchętniej oglądanych seriali na tej platformie streamingowej - i to aż w 90 krajach. "Squid Game" cieszy się także dużą popularnością w Polsce.

Zobacz wideo "Squid Game" - 2 sezon. Kiedy mordercza gra wróci na ekrany? [ZWIASTUN]

"Squid Game" skomentowany przez anonimowych recenzentów z Korei Północnej

Nic więc dziwnego, że przez międzynarodowy sukces "Squid Game" musiało się doczekać komentarza także ze strony Korei Północnej. Arirang Meari - reżimowa strona internetowa tego kraju opublikowała artykuł o serialu, nazywając go "wiarygodnym ukazaniem wstrętnej rzeczywistości kapitalistycznego Południa, gdzie korupcja i niemoralne zachowania są na porządku dziennym". Jak podaje Reuters, w materiale zacytowani są anonimowi recenzenci.

"Serial 'Squid Game' uświadamia ludziom smutną rzeczywistość bestialskiego południowokoreańskiego społeczeństwa, w którym ludzie są zmuszani do ekstremalnej rywalizacji, wyzbywając się człowieczeństwa. Korupcja, zanik moralności i przemoc są tu na porządku dziennym, a biedniejszych obywateli traktuje się niczym pionki wykorzystywane do politycznych celów" - napisano w recenzji, która skupiła się głównie na krytyce kapitalizmu, ale też demokracji.

'Squid Game'"Squid Game". Numer telefonu w serialu - właściciel otrzymuje tysiące połączeń

Podobna krytyka spadła na nagrodzony Oscarem film "Parasite", który opisany został jako "wiarygodne ukazanie przepaści między biednymi i bogatymi", jakie ma występować w Korei Południowej. Reżimowe władze śledzą więc międzynarodowe sukcesy swojego południowego sąsiada. Większość obywateli tego kraju nie będzie jednak mogła wyrobić sobie własnej opinii o "Squid Game".

Korea Północna nakłada kary za oglądanie południowokoreańskich produkcji

Korea Północna nakłada bardzo wysokie grzywny, a nawet kary 15 lat więzienia na każdego, kto jest przyłapany na korzystaniu z południowokoreańskiej "rozrywki" lub na naśladowaniu sposobu, w jaki mówią, zachowują się lub wyglądają Koreańczycy z południa. Sam Kim Dzong Un nazwał popkulturę Korei Południowej "złośliwym rakiem" - przy okazji nałożył też zakaz oglądania jakichkolwiek produkcji telewizyjnych czy filmowych i słuchania K-Popu.

'Squid Game'"Squid game" jest tak popularny w Korei, że przeciążyło sieć. Pozwali Netfliksa

"Squid Game" - najpopularniejszy serial Netfliksa

"Squid Game" opowiada historię 456 osób, które biorą udział w grze o duże pieniądze. Aby otrzymać wygraną, muszą rywalizować w rozgrywkach, które inspirowane są zabawami znanymi z dzieciństwa.

Jak dotąd serial obejrzało 111 mln osób z całego świata (dotychczasowy lider "Bridgertonowie" mieli oglądalność na poziomie 82 mln widzów). "Squid Game" jest dla Netfliksa także dużym sukcesem finansowym.

Z danych Bloomberga wynika, że serial kosztował Netfliksa 21,4 mln dolarów (2,4 mln za jeden odcinek), co jest stosunkowo niewielką kwotą w porównaniu do innych hitowych produkcji tej platformy. Dla porównania: koszt odcinka "Stranger Things" wynosi 8 mln dolarów, a "The Crown" aż 10 mln dolarów, a produkcje te nie są najchętniej oglądanymi serialami tego producenta. "Stranger Things" plasuje się na 6. miejscu, a "The Crown" nie ma nawet w pierwszej 10.

Więcej o: