Wyniki oglądalności w grupie wiekowej 16-49? Polsat zmienia na 16-59, TVP chce iść jeszcze dalej

Jak nieoficjalnie ustalił serwis Wirtualne Media, od początku przyszłego roku biuro reklamy Telewizji Polskiej zacznie uwzględniać także widzów między 7. a 15. oraz 60. a 74. rokiem życia. To kolejna tego typu informacja w ostatnich dniach - Polsat także zapowiedział zmiany, ale TVP przebiło tę stację.

Przez wiele lat wszystkie kanały telewizyjne w Polsce rozliczały się z reklamodawcami, podając wyniki oglądalności w głównej grupie docelowej 16-49 lat, uznając, że jest to najatrakcyjniejsza grupa, do której kierowane są spoty. Jakiś czas temu TVP uznała, że poszerzy zakres do 59. roku życia, a kilka dni temu zdecydował się na to samo Polsat. Jak informują Wirtualne Media, TVP postanowiła pójść od nowego roku jeszcze o krok dalej.

Instytut Pamięci Narodowej poszukuje kobiety ze zdjęciaIPN szuka kobiety ze zdjęcia. To uczestniczka wydarzeń Grudnia '70

Kto da więcej? TVP decyduje się poszerzyć grupę rozliczeniową aż o kilkanaście lat

Zmiany wprowadzone w obu stacjach pozwolą im uwzględniać starszych - a w przypadku TVP także dużo młodszych - niż dotychczas widzów. Marketing & pr director biura reklamy Telewizji Polsat Marcin Szaniawski tłumaczył decyzję serwisowi tym, że osoby po pięćdziesiątce są aktywnymi i atrakcyjnymi konsumentami, bo Polacy w ogóle są dłużej czynni zawodowo niż do 49. roku życia.

Zobacz wideo Ta profilerka jest doskonała w swojej pracy. Wykorzystuje w niej traumę z dzieciństwa

Oczywiście, pozwoli to także informować opinię publiczną o wynikach oglądalności w różnych grupach - TVN na razie podaje dane dla grupy 16-49, Polsat będzie to robił dla 16-59, a jeśli TVP dla 7-74, to może być trochę trudno połapać się, kto tak naprawdę "wygrywa" w wynikach oglądalności w tzw. najatrakcyjniejszej grupie dla reklamodawców. Bo u każdego nadawcy będzie to oznaczało coś innego.

Więcej informacji z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

TVP ma już własne pomiary

Przypomnijmy, że TVP stosuje własne pomiary oglądalności, ponieważ miała zastrzeżenia do badań przeprowadzanych we wszystkich kanałach przez lata przez firmę Nielsen. Podczas Euro 2020 nawet w "Wiadomościach" próbowano wyjaśnić widzom Telewizji Polskiej, że pomiary TVP dają lepsze wyniki. Z materiału pokazanego w czerwcu tego roku wynikało np. że w trakcie meczu Polska-Słowacja dzwoniono do widzów z zapytaniem, czy oglądają mecz. Padło stwierdzenie, że TVP jest "ograbiana z pieniędzy", a w przypadku ich braku, widzowie musieliby płacić za oglądanie meczów piłki nożnej.  

Czyta książkę - zdjęcie ilustracyjneTarantino, Suskind, Elsberg, Frank Herbert, Dick... - literatura obca pod choinkę

TVP i jej prezes Jacek Kurski krytykowali pomiary Nielsen Audience Measurement także m.in. w 2017 roku. Wówczas kością niezgody były wyniki oglądalności Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu.

Więcej o: