Tadeusz Ross nie żyje. Telewizyjny Zulu Gula, aktor, polityk miał 83 lata

Tadeusz Ross nie żyje. Był aktorem, politykiem i satyrykiem. Zapamiętamy o m.in. z programu telewizujnego Telewizji Polskiej "Zulu Gula".

"Zmarł Tadeusz Ross. Popularny i lubiany artysta, niezapomniany Zulu Gula, a przede wszystkim kolega z Rady Warszawy. Wielki smutek" - napisał w mediach społecznościowych wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sławomir Potapowicz.

Tadeusz Ross nie żyje. Zanim trafił do Sejmu, komentował rzeczywistość jako Zulu Gula 

Tadeusz Ross urodził się w 1938 roku. Był aktorem, satyrykiem i scenarzystą, absolwentem Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Był posłem VI kadencji Sejmu (Platforma Obywatelska) oraz posłem do Parlamentu Europejskiego VII kadencji, a także warszawskim radnym.

Znany był przede wszystkim jako twórca programów satyrycznych, m.in. "Zulu-Gula" nadawanego w latach 1992-96. W audycji Ross występował ubrany w charakterystyczny żółty beret i czerwoną marynarkę, miał wpięty w ucho klips i mówił, zniekształcając słowa. W ten sposób komentował polityczną i społeczną sytuację w kraju. Jednym z jego powiedzonek, które stały się popularne, było zdanie:

Polska to jest bardzo ciekawa kraj.

Więcej informacji z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Tworzył także "Rossmówki" wraz z Piotrem Fronczewskim. Był ponadto autorem scenariuszy kilku odcinków serialu "Miodowe lata".

Zobacz wideo Nie ma ich wśród nas, ale ich utwory zna każdy. Wodecki zostawił „Chałupy Welcome to", a Kora „Krakowski spleen"

W 2006 roku Ross został wybrany na radnego miasta stołecznego Warszawy, startując z listy Platformy Obywatelskiej na Mokotowie. Rok później uzyskał mandat poselski, a w 2009 próbował - tym razem bez powodzenia - dostać się do Parlamentu Europejskiego. W wyborach w 2011 nie odnowił mandatu poselskiego, ale w 2013 roku został europosłem, zastępując Rafała Trzaskowskiego.

Po tym, jak w 2014 roku nie udało mu się znów zasiąść w PE, został radnym powiatu piaseczyńskiego. W 2015 roku próbował dostać się do Senatu, ale nie udało mu się zdobyć wystarczającej liczby głosów. W 2018 roku znów trafił do rady miejskiej w Warszawie. W 2019 wystartował ponownie do Sejmu jako kandydat Koalicji Obywatelskiej.

Więcej o: