W rosyjskiej TV tak świętowali Dzień Zwycięstwa, że do ofiar wojny zaliczyli Bonnie i Clyde'a

W państwowej rosyjskiej telewizji był transmitowany specjalny koncert zorganizowany z okazji Dnia Zwycięstwa. Organizator podczas jednego z występów pokazywał zakochane pary z czasów II wojny światowej. W zalewie propagandy ktoś nie zauważył, że wśród zdjęć pojawia się także fotografia jednego z najbardziej znanych duetów złodziei działających w latach 30. ubiegłego wieku w USA - Bonnie i Clyde'a.

"Rosyjska państwowa telewizja puściła wielki koncert na Dzień Zwycięstwa w Kanale1, pokazując miłe sowieckie pary podczas piosenki... wliczając w to Bonnie i Clyde'a" - napisała na Twitterze Julie Diavis, twórczyni Russian Media Monitor.

Na pierwszym planie wokalistka wykonuje piosenkę "Gdyby nie było wojny", opowiadającą o cierpieniu kobiety, której ukochany musiał iść walczyć na wojnie. W tle miały się znaleźć właśnie takie zakochane pary, których uczucie, a czasem i życie, padły ofiarą walk z lat 1939-45.

Portret Marilyn Monroe sprzedany za zawrotną sumęPortret Marilyn Monroe sprzedany za zawrotną sumę. W 4. minucie aukcji

Bonnie Parker i Clyde Barrow to para amerykańskich przestępców, która zaczynała od drobnych przestępstw, ale z czasem dopuściła się nawet morderstw. Oboje zginęli kilka lat przed wybuchem II wojny światowej - 23 maja 1934 roku zostali zastrzeleni podczas policyjnej zasadzki. 

Fala morderstw dziennikarzy w Meksyku. Nie minęła jeszcze połowa roku, a już zginęły 4 osoby więcej niż w 2021 rokuJest dopiero maj, a już zginęło tam więcej dziennikarzy niż w całym 2021 roku

W tym roku Putin propagandowo uzasadniał atak na Ukrainę

Dzień Zwycięstwa jest jednym z najważniejszych świąt państwowych w Rosji. Obchodzone co roku 9 maja ma upamiętniać zakończenie II wojny światowej i zwycięstwo nad nazizmem. Uroczystości, do pewnego moment skromne, zmieniły się, gdy do władzy doszedł Władimir Putin. To on zapoczątkował ogromną paradę wojskową w Moskwie, a na uroczystości zaczęto zapraszać także zagranicznych polityków.

W tym roku Kreml wykorzystał obchody Dnia Zwycięstwa do usprawiedliwiania inwazji na Ukrainę i oskarżania NATO i krajów Zachodu o agresję wobec Rosji. Putin podczas obchodów przekonywał, że atak na Ukrainę z lutego tego roku był "atakiem prewencyjnym na agresora" i powtarzał propagandowe tezy o walce z neonazistami. 

Więcej o wojnie w Ukrainie przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Jeden znaczek może uratować życie tysiącom ludzi walczących o pokojową przyszłość Ukrainy i całej Europy. Licytuj razem z nami

Więcej o: