"Władca Pierścieni: Pierścienie władzy". Pierwsze recenzje. Odważny i piękny czy jak "Moda na sukces"?

"Władca Pierścieni"Pierścienie władzy" zadebiutuje w Amazon Prime Video 2 września dwoma pierwszymi odcinkami. Wybrani widzowie mieli okazję zobaczyć je wcześniej, są więc już pierwsze recenzje.

W serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie władzy" twórcy opowiadają m.in. historię młodej Galadrieli. W filmach Jacksona tę bohaterkę grała Cate Blanchett, w serialu zastąpiła ją szwedzko-walijska aktorka Morfydd Clark. Akcja została osadzona tysiące lat przed wydarzeniami, które widzowie kojarzą z ekranizacji nagrodzonej kilkunastoma Oscarami, ale pojawi się też kilka innych postaci znanych z filmów Jacksona. Dołączą też zupełnie nowi bohaterowie.

Zobacz wideo "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" - zwiastun

Recenzenci o serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie władzy": spektakularny

Ci, którzy już mogli zobaczyć dwa pierwsze odcinki są pod wrażeniem. Chwalą przede wszystkim rozmach i efekty wizualne serialu (warto przypomnieć, że to najdroższy serial wszech czasów). 'Pierścienie władzy' to kinowe przeżycie" - napisał na Twitterze krytyk Rodrigo Salem ("Folha"), dodając:

W idealnym świecie oglądalibyśmy to na dużym ekranie. To czysty Tolkien, a jednocześnie bardzo powiązany z filmami Petera Jacksona. Efekty są genialne, aktorstwo jest wspaniałe, a sam PROLOG sprawi, że zniknie jakakolwiek obawa, jaką można było mieć.

'Ród smoka' - kadr z serialu"Ród smoka" najchętniej oglądaną premierą w historii HBO Max w Polsce

"To spektakularny widok" - pisze o pierwszych dwóch odcinkach Brandon Katz z "The Wrap". "Skala, zakres, ambicja i rozmach nie mają sobie równych w telewizji. Twórcy mieli też żmudne zadanie polegające na niezbędnym w takim przypadku wprowadzeniu w pokazywany świat, że potrzeba trochę czasu, aby 'wzbili się w powietrze'" - zauważa. Eric Francisco zapewnia, że widzów czeka uczta. Używa też przymiotników: odważny i piękny. Dobór słów trochę bawi, bo po angielsku to "bold and beautiful" - tak brzmi oryginalny tytuł "Mody na sukces". Miejmy nadzieję, że serial Amazona nie będzie jednak przypominał tego tasiemca. 

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Tempo mniejsze niż u Petera Jacksona

Stacy Lambe z "Entertainment Tonight" przyznawała, że sceptycznie podchodziła do produkcji, ale po wyjściu z kina zmieniła zdanie. "Jestem zaskoczona, jak bardzo mi się podobało. Ta bujna i ekspansywna seria tchnie nowe życie w franczyzę. Myślę, że to serial, który spodoba się ludziom, gdy dadzą się w niego wciągnąć" - napisała.

Nie tylko ona zwróciła uwagę, że serial ma wolniejsze tempo niż opowieść Jacksona. Pisze o tym też m.in. Lucy James "Poza kilkoma oczywistymi odniesieniami, nie próbuje być trylogią Jacksona, jest oddzielnym bytem i jestem bardzo podekscytowany, widząc, dokąd zmierza" - dodaje.

Ogólnie - opinie są bardzo dobre. Niektórzy wręcz euforycznie podchodzą do nowej produkcji po seansie pierwszych odcinków. Dziennikarka Leah Marilla Thomas zatweetowała:

... wszystko, czego chcę, to przeglądać mapy, wspinać się na drzewa, czytać wiersze i rozmawiać o moich teoriach (mam teorie!) podczas jedzenia jagód.

PreyNieoczekiwany hit "wybuchł" na Disney+. To żadna bajka ani film o superbohaterach

Czy tysiące potencjalnych fanów będą podobnego zdania? Zobaczymy 2 września.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: