Polski serial "zalał" Netfliksa. Już trzeci tydzień stoi w globalnej czołówce

Minęły trzy tygodnie od premiery serialu "Wielka woda", a polska produkcja ciągle cieszy się dużą popularnością na całym świecie. Opowiadająca o powodzi tysiąclecia seria nieodmiennie utrzymuje się w pierwszej dziesiątce najczęściej oglądanych tytułów na całym świecie. Użytkownicy z różnych zakątków świata spędzili na jej oglądaniu dosłownie miliony godzin.

"Wielka woda" to serial wyreżyserowany przez Jana Holoubka i Bartka Ignaciuka, a jego scenariusz inspirowany jest wydarzeniami z 1997 roku, kiedy to powódź tysiąclecia nawiedziła Wrocław i jego okolice. Fabuła opowiada o fikcyjnych bohaterach, a ale serial syntezuje i fabularyzuje różne prawdziwe wydarzenia. W głównych rolach wystąpili Agnieszka Żulewska i Tomasz Schuchardt, a partneruje im Blanka Kot - córka Tomasza Kota. Co ciekawe, w produkcji wziął udział także jej ojciec, który zagrał tutaj prezydenta Wrocławia.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Wywiad z aktorami filmu "Wielka Woda"

Polski serial "zalał" Netfliksa

"Wielka woda" niemal od razu po premierze trafiła do globalnego zestawienia najczęściej oglądanych seriali nieanglojęzycznych. Warto przypomnieć, że od 3 do 9 października była na drugim miejscu - widzowie oglądali ją wtedy łącznie przez 45 840 000 godzin. Zainteresowanie polską produkcją się utrzymuje - od 17 do 23 października użytkownicy Netfliksa spędzili następnych 10 290 000 godzin na jej odtwarzaniu.

Mat.pras.Mat.pras. 'Wielka woda' w globalnej czołowce Netfliksa

Dzięki temu serial utrzymuje się na dziewiątej pozycji, ale ma znaczną przewagę nad konkurentem. Debiutujący dopiero serial "Barbarzyńcy" mają wynik o blisko dwa miliony niższy. "Wielka woda" jest także ciągle w polskiej czołówce - wśród polskich widzów jest obecnie drugim najczęściej wybieranym tytułem. Ustępuje jedynie głośnemu serialowi "Obserwator".

Zobacz wideo Bilety za 10 zł w kinach w całej Polsce. W multipleksach i kinach studyjnych prawdziwe Święto kina

Podkreślmy, że to nie jest jedyna polska produkcja, która w tym roku znalazła się w Top 10 najchętniej oglądanych nieanglojęzycznych produkcji na platformie Netflix. Wiosną na pierwszym miejscu przez tydzień znajdował się film "Furioza" w reżyserii Cypriana T. Olenckiego - widzowie oglądali go przez 23 960 000 godzin. W czerwcu z kolei uwagę międzynarodowej publiczności przykuła komedia "Parada serc", podobnie było z filmem familijnym "Za duży na bajki".

Więcej o: