Przerwali występ Ukrainki w X Factor i kazali śpiewać a capella. Myśleli, że to playback

Kariera Aidy Nikołajczuk rozpoczęła się w momencie, gdy posądzono ją o oszustwo w popularnym talent show. Potem stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych ukraińskich artystek. Dziś zmieniła wizerunek i preferowany styl muzyczny, ale wciąż pisze własne utwory. Zdradziła, czy sytuacja z "X Factora" była odgórnym zamysłem producentów i jak wspomina udział w produkcji.

Stała się internetowym fenomenem, zdobyła nagrodę dla ukraińskiej Artystki Roku i brała udział w eliminacjach do Konkursu Piosenki Eurowizji, a wszystko zaczęło się od dnia, w którym posądzono ją o oszustwo w telewizyjnym talent show. Co zdarzyło się podczas castingu, dzięki któremu Aida Nikołajczuk zrobiła karierę?

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jurorzy myśleli, że śpiewa z playbacku

Aida zaskoczyła jury ukraińskiej edycji "X Factora" swoim wykonaniem utworu "Kołysanka" (Колыбельная) Poliny Gagariny podczas castingu w 2012 roku. Dwóch z jurorów zdecydowało się przerwać występ i poprosić wokalistkę o wykonanie fragmentu piosenki bez podkładu muzycznego. Ze względu na rzadko spotykany warsztat wokalny podejrzewali, że może śpiewać z playbacku. Okazało się jednak, że w wersji a capella głos 29-letniej wówczas Nikołajczuk brzmi równie zjawiskowo.

'Mam talent' edycja brytyjskaWystąpiła w "Mam talent". Okazało się, że wszyscy znają jej głos

To było rewelacyjne. Przerwaliśmy twój występ, bo nie mogłem uwierzyć własnym uszom. Masz taką barwę i takie umiejętności, że brzmiało to jak gotowe, komercyjne nagranie.

- skomentował członek jury, Igor Kondryatuk. Jurorzy dodali też, że łatwiej przychodzi im krytykowanie niż komplementowanie. Publiczność nagrodziła Aidę gromkimi brawami, a wsparcie widzów nie skończyło się na etapie castingu. Wokalistka wygrała 3. edycję ukraińskiego "X Factora".

 

Tak Aida wspomina udział w programie

Fani Aidy wspierali ją również po zakończeniu przygody z "X Factorem". Wielu z nich do dnia dzisiejszego śledzi jej losy. Artystka przyznaje, że program zagwarantował jej mocny start w branży muzycznej i świecie show-biznesu. Zdradziła też, że sytuacja, w której została poproszona o wykonanie utworu bez podkładu nie była wyreżyserowana. Jurorzy zareagowali tak pod wpływem emocji, a producenci zdecydowali się pociągnąć dalej ten pomysł.

Mam z „X Factor" najcieplejsze wspomnienia, były momenty, o których nie powiedziałbym, że były przyjemne, ale one zazwyczaj szybko się wymazują. Dały mi właśnie tego kopa – iść dalej, nie zatrzymywać się, widziałam, że ludzie we mnie wierzą. Były jednak pułapki, które nie dawały mi spokoju, przez co na długi czas schowałam się w cień.

– wyznała w wywiadzie z "Today". Nie podała szczegółów, ale zasugerowała, że wynikało to z warunków umowy z kanałem STB, gdzie emitowano program oraz z Sony Music Entertainment.

Jedenastolatek prawie zabił jurora 'Mam Talent'11-latek prawie zabił jurora "Mam Talent". "Spudłowałeś kiedyś?" [WIDEO]

 

Jeszcze nie schodzi ze sceny

Dziś Aida Nikołajczuk występuje pod pseudonimem AIDA i zmieniła zarówno styl muzyczny, jak i wizerunek. Nie wszyscy fani byli zadowoleni, czego wyraz dawali w komentarzach pod jej nowymi utworami. Wokalistka przyznała, że jest zmęczona byciem kojarzoną wyłącznie z piosenką Gagariny, którą wykonała dekadę temu.

Szczerze mówiąc, te komentarze nie różnią się od tych, które zostały napisane pod moimi poprzednimi utworami. To „sprzedałaś się producentowi", potem „kolejna piosenkarka jak i reszta", „gdybyś tylko śpiewała jak wcześniej…". Wciąż chcą słyszeć „Kołysankę". Mam śpiewać na tych wszystkich imprezach firmowych? Cóż, to tak nie wygląda. To nie jest moja piosenka! Jestem po prostu zmęczona tym, że od tylu lat jestem kojarzona z "Kołysanką".

– mówi Aida. Dziś stara się eksperymentować w swojej twórczości. Wciąż próbuje sił w programach telewizyjnych - w 2017 została laureatką talent show w Japonii, gdzie śpiewała po japońsku w formie karaoke. Najbardziej wspiera ją rodzina, w tym przede wszystkim dwudziestoparoletni syn, którego talentem są języki. Pracuje jako tłumacz przysięgły, ale w wolnym czasie również pasjonuje się muzyką.

Więcej o: