"Milionerzy". Co znajduje się najdalej od studia? Skorzystał z pomocy publiczności i przegrał

W ostatnim odcinku "Milionerów" o główną nagrodę walczył Przemysław Kaczówka. Choć początkowo jego udział w teleturnieju przebiegał bez komplikacji, to pytanie za 20 tysięcy okazało się wyzwaniem. Skorzystał z pomocy publiczności, lecz podpowiedź okazała się nietrafiona i musiał zakończyć grę.

Poniedziałkowy (13 marca 2023 rok) odcinek "Milionerów" był pełen wrażeń, zwłaszcza dla Przemysława Kaczówki, który wygrał eliminacje i zasiadł na fotelu naprzeciwko Huberta Urbańskiego. Niestety radość uczestnika nie trwała zbyt długo. Zgubna okazała się podpowiedź publiczności, z której skorzystał przy pytaniu za 20 tys. zł.

Zobacz wideo Pytania, które mocno zaskoczyły uczestników teleturnieju "Milionerzy". Odpowiedzielibyście na nie?

"Milionerzy". Pierwsze trudności pojawiły się przy pytaniu za 2 tys.

Prowadzący "Milionerów", Hubert Urbański, był pod wrażeniem wiedzy 31-latka. Przemysław Kaczówka sprawnie odpowiedział na dwa pierwsze pytania, a w chwilach wątpliwości, rozważał każdą z możliwych opcji. Trudność pojawiła się, gdy stawką było 2 tys. zł. — Podobno Archimedes miał samodzielnie zwodować statek za pomocą swojego wynalazku, którym był — przeczytał gospodarz teleturnieju i przedstawił proponowane odpowiedzi:

A. wielokropek
B. wielokrążek
C. wielomian
D. wieloklin

Uczestnik nie był pewien, która z wersji jest poprawna. Poprosił o koło ratunkowe "pół na pół", a po wyeliminowaniu dwóch wariantów wybrał B, co okazało się trafionym pomysłem.

Skorzystał z pomocy publiczności. Musiał zakończyć grę

Choć kolejne etapy gry przebiegały bez komplikacji, to pytanie za 20 tys. wprowadziło uczestnika w niemałe zakłopotanie. — Najdalej od studia "Milionerów" znajduje się:

A. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna
B. Mars
C. Pas Kuipera
D. Saturn

— przeczytał Urbański. Kaczówka był wyraźnie niepewny i nie potrafił wskazać, który z wariantów jest poprawny, dlatego zdecydował się na skorzystanie z kolejnego koła ratunkowego. Tym razem poprosił o pomoc publiczność. Zgromadzeni w studio widzowie wybrali odpowiedź D, która była jedną z tych, które rozważał uczestnik. Nie myśląc długo, Kaczówka wskazał tę opcję jako poprawną, co okazało się błędem. Poprawnym wariantem było C.

Uczestnik musiał zakończyć grę, a jego miejsce zajął Łukasz Bazydło. Niestety już pierwsze pytanie przysporzyło mu nie lada trudności. Ostatecznie zdecydował się na podpowiedź publiczności i skorzystał z opcji zaproponowanej przez widzów. Na szczęście wariant, który wskazał, okazał się poprawny, lecz w tym momencie nastąpił koniec czasu antenowego. Uczestnik będzie kontynuować grę w dzisiejszym odcinku "Milionerów".

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Więcej o: