Muzyka to emocje. Męskie Granie daje fanom te najlepsze: "Mam dreszcze za każdym razem, kiedy tego słucham"

Muzyka największe emocje budzi na żywo. Koncert to wyjątkowa okazja do tego, żeby muzyk i publiczność te emocje mogli przeżywać razem. Dlatego Męskie Granie, tworząc własną orkiestrę, której ludzie mogą posłuchać na żywo w plenerze, kiedy gra własne hity, to pełen pakiet tego, co najlepsze. Słuchacze już od 10 lat mówią i piszą to wprost.
Zobacz wideo

Po czym poznać, że muzyka naprawdę porusza publiczność? Możemy spróbować oprzeć się na twardych, policzalnych danych i napisać, że widoczną miarą sukcesu jest to, że na pierwszej trasie Męskiego Grania było 23 tys. widzów, a podczas 10. edycji pula biletów została przewidziana na 80 tys. osób. Ale to nie pokazuje istoty muzyki, czyli emocji, które wywołuje w słuchaczach. A tych na Męskim Graniu jest mnóstwo! Jeżeli chcecie zaaplikować sobie ich dawkę, odpalcie naszą playlistę, a potem sprawdźcie, jak wielbiciele Męskiego Grania przez lata emocjonowali się muzycznymi doznaniami.

"Aż mnie ciarki przechodzą, jak jest refren"

Od kiedy tylko w sieci pojawił się pierwszy singiel Męskiego Grania, słuchacze nie przestają żywo dzielić się odczuciami, jakie ta muzyka w nich wzbudza. I z roku na rok atmosfera robi się coraz bardziej gorąca! Nie wierzycie? Pod pierwszym singlem z 2010 roku, czyli "Wszyscy muzycy to wojownicy", czytamy np.:

Świetny kawałek, wspaniali artyści... Przy wejściu Abradaba majtki spadły mi z wrażenia.
Po tej piosence zawsze chcę się zacząć uczyć gry na gitarze.
MOC!!! Tak jest, jak spotykają się ASY!!!

Rok wystarczył, by Męskie Granie zajęło ważne miejsce w sercach miłośników polskiej muzyki. W jednym z komentarzy do piosenki "Kobiety nam wybaczą", promującej MG w 2011 roku, słuchacz napisał: "Za**biście! Pamiętam, jak mi w ramach prezentu na osiemnaste urodziny mama kupiła bilet na MG w Poznaniu w Starym Browarze. Nigdy tego nie zapomnę, super sprawa!". Fanów pobudził również występ pierwszej damy Męskiego Grania, Kasi Nosowskiej, wraz z Markiem Dyjakiem w singlu "Ognia!". 

Ech, ten głos Pana Marka... Wywołuje dreszcz na moim ciele...
To było piękne. Bez szydery, kawałek patrzę i słucham ostatnio po kilka razy dziennie.
Jak to usłyszałem pierwszy raz, byłem zadowolony, ale teraz, słuchając tego ponownie, nie mogę się oderwać. GENIALNE

- to tylko niektóre z komentarzy pod teledyskiem. W 2013 roku Nosowskiej i Adamowi "O.S.T.R." Ostrowskiemu udało się natomiast przy pomocy przebojowego utworu "Jutro jest dziś" wysłać pewną internautkę w daleką podróż - napisała bowiem: "Słuchając tej pięknej pieśni, czuje się, jakbym przebywała drogę od mojego miasta do granic naszego układu, gdzieś tam, gdzie błądzi Voyager 1...".

"Po prostu zaraz wypi**dolę w kosmos!"

W równie daleką drogę sympatycy Męskiego Grania byli gotowi udać się po premierze "Elektrycznego" - singla, za którego sprawą działalność oficjalnie rozpoczęła Męskie Granie Orkiestra. Pod teledyskiem do piosenki wykonanej przez Dawida Podsiadło i Monikę Brodkę znajdziemy komentarze o dreszczach i ciarkach na plecach, o jaraniu się, o braku zastrzeżeń do jakiegokolwiek elementu utworu, ale nas najbardziej urzekła ta wypowiedź:

Jprd! Mam ciary, kocham wokal Dawida, pokazał taki charakter! Jego głos jest taką potęgą, że nie wyrabiam. Po prostu zaraz wypi**dolę w kosmos! I jeszcze kapitalna Brodka. Lepszego duetu nie mogłabym sobie wyobrazić, kocham ich, są fenomenalni!

Nieco kontrowersyjne były "Armaty" z 2015 roku, przy których wielu słuchaczom nie spodobało się, że Krzysztof Zalewski, Andrzej Smolik i Tomasz Organek pełnili jedynie funkcję tła dla Meli Koteluk i Fisza. Nie ma co ukrywać - negatywne komentarze to też wyniki dużych emocji, a burzliwe dyskusje wokół piosenek najlepiej o tym świadczą. Są jednak i tacy, którzy w "Armatach" znaleźli pozytywy:

Jak dla mnie wszyscy artyści pokazali tutaj nową, świeżą twarz Męskiego Grania. Każdy ich wkład - zarówno Meli i Fisza, jak i Organka, Smolika i Zalefa - stworzył fantastyczną atmosferę. Powinniśmy cieszyć się, że mamy w kraju takich wspaniałych muzyków.

Troski niemal wszystkich zrekompensowała "Wataha", gdzie Tomasz Organek naprawdę się wykazał, przy czym brawurowo wsparli go Dawid Podsiadło i O.S.T.R. "Kawałek to prawdziwa petarda. Perkusja od wejścia gra miło. Gitarka iskrzy od energii. No i wokalna trójca jest dobrana genialnie!" - pisał jeden z słuchaczy. "Ten kawałek jest jak poczwórne espresso" - wtórował inny, zaś w innym komentarzu czytamy: "Za**biste jak pierwsze promienie słońca na wiosnę". 

"Dobre do przesłania komuś od serca"

Nie ma wątpliwości, że do tej pory na ustach największej liczby słuchaczy znalazł się "Początek" z 2018 roku. Sam Krzysztof Zalewski w Studiu Ż opowiadał, że do napisania tego numeru napędzała go płynąca zewsząd (a szczególnie od Dawida Podsiadło) dobra energia. Taką też energię odebrali ludzie nie tylko w Polsce, ale niemalże na całym globie. 

W języku angielskim czytamy takie uwagi: "Jestem z Francji, ale przyjechałam do Polski kilka dni temu i słyszałam tę piosenkę już mnóstwo razy. Myślę, że się w niej zakochałam. Macie świetną muzykę w Polsce", "Ta piosenka brzmi naprawdę świetnie. Kiedy usłyszałem ją pierwszy raz w Polsce, nie bardzo zrozumiałem słowa, ale to jedna z moich ulubionych polskich piosenek. Pozdrawiam z Litwy", "Jestem z Grecji i nie znam polskiego na tyle dobrze, żeby zrozumieć słowa, ale ich muzyka i głosy są totalnie niesamowite. To jedna z moich ulubionych piosenek", a także "Jestem Anglikiem, ale ciągle doceniam ten utwór, bo jest niesamowity".

Serca internautów podbił również urodzinowy singiel "Sobie i Wam" z tekstem Kasi Nosowskiej, który został szeroko doceniony. "Dobra muza do przesłania komuś od serca z jakieś okazji i bez okazji też. Piękne, życiowe słowa i super wykonawcy", "Uwielbiam Kasię, a w takim towarzystwie wokalnym - MEGA! Cudowne, mam gęsią skórkę za każdym razem, gdy słucham" - to tylko niektóre z miłych słów pod adresem zeszłorocznej Męskie Granie Orkiestry. Żadne wydarzenie muzyczne nie wywołuje w naszym kraju takich emocji jak Męskie Granie - jesteśmy przekonani, że i w tym roku to się nie zmieni.

Męskie Granie 2020 zostaje w domach, ale i tak dostaliśmy singiel

1 lipca usłyszeliśmy nareszcie nowy singiel Męskiego Grania oraz poznaliśmy świeży skład Męskie Granie Orkiestra 2020. Piosenka nazywa się "Świt", a ku szczeremu zaskoczeniu i radości wielu słuchaczy wykonują ją Daria Zawiałow, Igor "Igo" Walaszek i Błażej Król.  Członkowie Męskie Granie Orkiestry 2020 spotkali się z Kasią Nosowską  w trzecim i ostatnim odcinku Studia Ż. Tam ujawnili, że 8 sierpnia zorganizowany zostanie koncert Męskiego Grania w Żywcu, który będzie można obejrzeć na żywo w internecie. Jak stwierdził Król: "Wszystko będzie tak samo, tylko inaczej". Podczas wydarzenia tegoroczna orkiestra wykona dedykowany muzyczny set, tradycyjnie wypełniony coverami polskich przebojów. Pojawią się również inni artyści - cały line-up imprezy zostanie ujawniony niebawem.