Wystrzelą w Rosjan pocisk z twoim napisem. Tak ukraińskie studio nagradza wsparcie ich gry

Ukraińskie studio gier Frogwares otworzyło zbiórkę na Kickstarterze w celu zebrania funduszy na grę o Sherlocku Holmesie. Nagrodą dla trzech osób, które wesprą ją finansowo, jest wystrzelenie pocisku ze spersonalizowanym napisem w stronę rosyjskiej armii.

Zbiórka funduszy poprzez portale crowdfundingowe to popularna forma finansowania projektów, również w branży gier. Wspierającym zbiórkę, w zależności od wpłaconej kwoty, twórcy proponują specjalne nagrody. Z wyjątkową propozycją wyszło ukraińskie studio Frogwares. Zaoferowali wystrzelenie w stronę rosyjskiej armii pocisku artyleryjskiego w imieniu trzech osób. Wiadomość, którą na nim umieszczą, można wybrać samodzielnie.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Mikael Persbrandt w 'Sex Education'Aktor "Sex Education" miał molestować kobiety. On "zostawił to za sobą", ofiary nie

Tak tworzy się gry na polu bitwy

Frogwares jest ukraińskim producentem gier komputerowych z siedzibą w Kijowie, a także oddziałami w Irlandii. Spółka powstała w 2000 roku jako niezależne studio i od tamtej pory wydała tytuły inspirowane prozą H.P. Lovecrafta ("The Sinking City") i Arthura Conana Doyle'a. Najnowsza gra o detektywie, "Sherlock Holmes: Chapter One" jest już dostępna na PC, PlayStation 4 i 5 oraz Xbox Series X i S.

Krzysztof ZiemiecKrzysztof Ziemiec poprowadził konferencję o reparacjach. TVP nie widzi problemu

Zanim udało się wydać grę, twórcy musieli zmierzyć się z problemami związanymi z trudną sytuacją w Ukrainie, która zablokowała m.in. możliwość wydania gry na Xbox One. Obecnie zbierają fundusze na sfinalizowanie kolejnej części, "The Awakened". Miesiąc temu podzielili się nagraniem, w którym pokazują, jak wygląda praca w branży gier w kraju objętym wojną. Jeden z pracowników Frogwares, Bogdan Chepovyy, który od dwóch lat zajmuje się w studio grafiką 3D, opowiada o swoich obowiązkach w wojskowym mundurze. Ma także dla walczących na froncie przesłanie:

Nie mam wątpliwości, że Ukraina wygra wojnę z Rosją. To dlatego, że Ukraińcy mają w sobie prawdziwego ducha wolności i stawili się tu, by bronić swojej ojczyzny. Życzę wszystkim dużo siły. Wytrzymajcie, wygramy. Wszystko będzie dobrze. Niestety, cena za wolność jest ogromna

- powiedział artysta. Jego współpracownicy opisują, jak przez ostatnie pięć miesięcy próbowali znaleźć balans pomiędzy pracą a własnym bezpieczeństwem. Mimo wojennych realiów Frogwares nie odpuszcza, a prace nad "The Awakened" posuwają się do przodu. Wszystko dzięki wsparciu graczy. - Jesteśmy świadomi, że mimo trudności możemy liczyć na wsparcie oddanych fanów - mówią twórcy.

 
Zobacz wideo Najlepsze gry, które zaliczyły finansową klapę. Co poszło nie tak? [TOPtech]

"Tu znajdzie się twoje przesłanie"

Zbiórkę na grę "Sherlock Holmes: The Awakened" uruchomiono 4 sierpnia. Potrwa do 3 września, ale nie ma potrzeby, by ją przedłużać. Zebrano 230 tys. z zakładanych 70 tys. euro. By uczcić sukces, studio wyszło z niecodzienną propozycją. Zaprzyjaźniony 24. batalion szturmowy w imieniu trzech osób, które przyczynią się do nagłośnienia zbiórki podając dalej informację na Twitterze, wystrzelą w stronę Rosjan prawdziwe pociski o kalibrze 152mm. Znajdzie się na nich wybrana przez wylosowanych zwycięzców spersonalizowana wiadomość. Każdy z nich otrzyma także na pamiątkę zdjęcie napisu, obok którego zapozują żołnierze. Propozycja spotkała się z różnymi reakcjami.

Wspieram wasze gry od lat. Ale po tym... po prostu nie mogę. To nie są żarty. Gry zawsze łączyły ludzi różnych narodowości, poglądów i wychowania. To, co próbujecie zrobić, jest po prostu obrzydliwe
To okropny pomysł. Bez względu na to, kto w tym konflikcie ma rację, a kto nie, zachęcacie graczy do udziału w przemocy
Zgłoszone za podżeganie do niebezpiecznych praktyk. Przesłanie tego tweeta jest naprawdę bardzo złe. Wysławianie wojny przez gry wideo...

- skomentowali użytkownicy Twittera. Część z nich stanęła w obronie twórców:

Dzięki, Frogwares! Niektórzy ludzie myślą, że są 'ponad' wojną i zbyt moralni, by 'wspierać wojnę'. Ale to poparcie prawa do obrony, prawa do przetrwania i prawa do walki o niepodległość. I tak, demokracja powinna używać broni do walki z najeźdźcami.

Platforma odpowiedzialna za zbiórkę poinformowała magazyn PC Gamer, że propozycja nie narusza standardów społeczności ani regulaminu. Kickstarter zakazuje zbierania funduszy na cele charytatywne, a także zabrania projektów z kategorii "broń, repliki broni i akcesoria do broni". Gra nie jest ani bronią, ani celem charytatywnym, więc omija te zasady. Frogwares postanowiło nie rezygnować z pomysłu. Studio poinformowało, że dzięki wsparciu "The Awakened" jest obecnie w stadium produkcji, które pozwala ustalić przybliżoną datę premiery na luty 2023 roku.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: