Te filmy i seriale zrywają klapki z oczu. Ich twórcy walczą o prawdę, która może być groźna

Zazdrościsz temu bogatemu chłopakowi wpływowych rodziców i życia w ekskluzywnej rezydencji? A wiesz, dlaczego śmieje się nad trumną ojca? Myślisz, że praca w telewizji jest bajeczna i porywająca? Na HBO znajdziesz seriale, które pokazują, jak pozory bardzo mogą mylić.

Efekt motyla. Od tragedii do korupcyjnej siatki na najwyższych szczeblach

Nie bez powodu mówi się, że to życie pisze najlepsze scenariusze - najbardziej kreatywni scenarzyści nie byliby w stanie wymyślić historii tak szokujących, jak te, które wydarzyły się naprawdę. Po nitce do kłębka dążą dziennikarze, o których pracy opowiada film dokumentalny "Colectiv". Wszystko zaczyna się od tragicznego w skutkach pożaru.

Doszło do niego 30 października 2015 roku w trakcie darmowego koncertu metalowego zespołu w klubie Colectiv. Była to olbrzymia tragedia narodowa w Rumunii - 27 osób zmarło jeszcze na miejscu, następnych 38 ofiar już w szpitalach. Przyczyną ich śmierci nie były jednak poparzenia, bo te nie zagrażały ich życiu. Jak do tego doszło? Przekonajcie się sami.

Materiały promocyjneMateriały promocyjne HBO EUROPE / Collective, materiał promocyjny

Kiedy kobieta traci prawo do własnego ciała

Z drugiej strony prawda może być tak niewygodna, że to dzięki sprytnie opowiedzianej fikcji łatwiej pokazać ją ludziom. I w tym pomaga "Opowieść podręcznej" - niewątpliwie jedna z najgłośniejszych produkcji ostatnich lat.  Akcja serialu oparta została na wydanej w 1985 roku powieści Margaret Atwood - pisarki, która ma na koncie dwie prestiżowe nagrody Bookera i jest wymieniana jako pewna kandydatka do literackiego Nobla. Stworzyła naprawdę straszną bajkę dla dorosłych, żeby pokazać, co może się stać, jeśli się nie opamiętamy: zamieszkamy we własnoręcznie zbudowanych więzieniach. 

Materiał promocyjny /Materiał promocyjny / fot. kadr z serialu 'Opowieść podręcznej' dostępnego w HBO GO

Trafiamy zatem do świata, w którym władza sprowadziła kobiety zdolne do zajścia w ciążę do roli żywych inkubatorów. Nie mogą decydować ani o sobie, ani o swoich dzieciach - to właśnie tytułowe podręczne. Przez trzy wciągające sezony śledzimy losy jednej z nich, June. Doskonale odgrywa ją Elizabeth Moss - jednym spojrzeniem może wyrazić więcej, niż robią to niektórzy aktorzy przez cały odcinek. Reszta obsady też jest z resztą rewelacyjna i świetnie wczuwa się w porażający klimat tego mrocznego świata. Nie powinno nikogo zatem dziwić, że serial do tej pory dostał dwa Złote Globy i osiem statuetek Emmy. Nakręcono go z niesamowitą starannością - jest po prostu wizualnie obezwładniający. W Polsce możemy go oglądać właśnie dzięki HBO GO. Jeśli jeszcze jakimś cudem tego nie oglądaliście, musicie to koniecznie zmienić. 

Pieniądze, media i polityka. Jak ofiara ma walczyć z silniejszym oprawcą?

Serial "Na cały głos" pokazuje amerykańskie media od zaplecza i nie jest to przyjemny widok. Opowiada bowiem o jednym z najgłośniejszych skandali w USA z udziałem nieżyjącego już Rogera Ailesa. Gra go ucharakteryzowany nie do poznania Russel Crowe. Dodajmy, że robi to kapitalnie. Z jednej strony trudno nie być pod wrażeniem jego metamorfozy. Z drugiej - jego bohater jest tak śliskim typem, że trudno go lubić. Jednocześnie nas odrzuca i hipnotyzuje; to mieszanka, od której trudno się uwolnić.    

JoJo Whilden, HBO materiał promocyjny

Ailes był wieloletnim szefem stacji Fox News, jedną z najbardziej wpływowych osób świata amerykańskich mediów, a także i polityki. 

Prezes musiał opuścić swoje imperium, bo 23 kobiety oskarżyły go o molestowanie seksualne. Kiedy odchodził z firmy, nikt nawet nie zająknął się o postawionych mu zarzutach. A ofiary krzyczały nie tylko o gwałtach, opowiadały też o tym, jak Ailes wykorzystywał swoje wpływy, by je zastraszyć i zmusić do milczenia. W produkcji poza Russelem Crowe występują również świetni Sienna Miller, Naomi Watts czy też Seth MacFarlane.  

Życie jak książka, książka jak film

Kto normalny cieszy się z tego, że jego ojciec umarł? Oglądając serial "Patrick Melrose" można zrozumieć, dlaczego dla kogoś to może być dobra wiadomość. Historia głównego bohatera jest szokująca - choć wydawać by się mogło, że wiedzie idealne życie. 

Wszystko zaczęło się od Edwarda St Aubyna. On odważył się swoje opisać dramatyczne przeżycia w cyklu powieści "Patrick Melrose". Pokazuje w nich prawdziwy i brutalny obrazek z życia wyższych sfer w Anglii. Okazuje się, że ten z pozoru sielski świat to piekło na ziemi. Im więcej odcinków serialu oglądamy, tym mniej się dziwimy, że Melrose uzależnił się od heroiny i innych środków psychoaktywnych, zanim jeszcze poszedł na studia. 

Materiał promocyjny /Materiał promocyjny / fot. kadr z serialu 'Patrick Melrose' dostępnego w HBO GO

Twórcy zadbali tutaj o obsadę idealną: to Benedict Cumberbatch wcielił się w syna, który z radości zatańczyłby na pogrzebie własnego ojca. W jego wykonaniu to postać tak wielowymiarowa, szalona, niejednoznaczna i wiarygodna, że trudno się oderwać od patrzenia. Choć czasem obserwowanie wyczynów tego bohatera autentycznie boli.

Z kolei Hugo Weaving kreuje rolę ojca, jakiego nikt z nas nie chce mieć. Nie ukrywajmy, ten facet mógłby grać samymi brwiami i dostać za to Oscara, tym bardziej warto zobaczyć, co tym razem wyczarował na ekranie. Do tego wszystkiego dochodzą świetne kostiumy, malownicza scenografia i hipnotyczna ścieżka dźwiękowa. Nic tylko odpalać HBO GO

Więcej o: