Córka Bogusława Lindy w mocnej roli psychopatki. Wciągający thriller już w aplikacji Empik Go

- To jest trudne. Nad nami nikt się nie lituje. Depresja? Proszę bardzo, pochylamy się z troską. Schizofrenia, a nie przepraszam, choroba afektywna dwubiegunowa - jesteśmy z wami, trzymajcie się. Autystycy też mają całkiem dobry PR - geniusze i Dustin Hoffman w "Rain Manie", słodki jak mops. Ale nie psychopaci. Nam opinię robi Hannibal Lecter - mówi Luiza, tytułowa bohaterka nowego audioserialu Empik Go "Gra Luizy". Pierwszego wieczoru miałam posłuchać pół godziny przed snem, zostałam do końca drugiego odcinka. Zarwanej nocy nie żałuję.

Aż wyszukałam, kim jest autorka tego serialu audio, zwyciężczyni pierwszej edycji konkursu Empik Go STORY. Dlaczego? Zaintrygowało mnie, jak fantastycznie buduje klimat opowieści, tworząc go głównie dzięki dialogom. Nie ma tu - przynajmniej w już dostępnych pierwszych dwóch odcinkach - narratora, jakiego słyszymy w wielu innych tego typu produkcjach. Mimo tego, przenosimy się z miejsca w miejsce, dni się zmieniają, a jednak wszystko jest klarowne, rytm się nie gubi, a żadnych "opisów przyrody" nie potrzeba. Poszukałam, więc dzielę się informacją: Anna Robak-Reczek to Dolnoślązaczka, ale od dawna mieszka w Warszawie. To absolwentka Wydziału Radia i Telewizji w Katowicach, autorka kilku książek (m.in. "Apokalipsy według Joanny", "Odzyskanie"). Jej Luiza natomiast to psychopatka.

Psychopatka słodzi, kłamie, manipuluje i przeklina

Tak, psychopatka z postawioną diagnozą, którą poznajemy, gdy siedzi przy szpitalnym łóżku matki razem ze swoim ojcem. Rozmawiają o chorej matce i powrocie do Polski. Z minuty na minutę napięcie rośnie i być być może niektórzy z was czytając ten tekst domyślają się, co się stanie. Jeśli nawet, to tak naprawdę dopiero początek.

Twórcy audioserialu dokonali ciekawego zabiegu, obsadzając w dwóch głównych rolach prawdziwą córkę i ojca. To, że z przyjemnością w takiej produkcji słucha się Bogusława Lindy, to wcale nie zaskoczenie. Bardzo dobrze oddaje charakter milionera, który od lat utrzymywał z córką kontakt tylko finansowy, odsuwając się od niej i nie chcąc dopuścić do swojego życia, firmy, tajemnic...

Debiutująca w tym formacie Aleksandra Linda też naprawdę nieźle sobie poradziła. Rolę miała niełatwą, bo "Gra Luizy" to w dużej mierze sztuka jednej aktorki. Linda musiała pokazać kogoś, kto jest bezkompromisowy, nie liczy się z uczuciami innych, nie odczuwa empatii, ale jednocześnie świetnie potrafi grać, by manipulować ludźmi. Jej głos naprawdę znacząco zmienia się, gdy Luiza rozmawia otwarcie z ojcem w porównaniu do tego, gdy stara się oczarować kolejnych facetów. Czasem taka metamorfoza dokonuje się także w trakcie tej samej rozmowy, w sekundę. - Interesuję się psychologią, więc możliwość pochylenia się nad skomplikowanym charakterem była dla mnie bardzo ekscytująca - mówi o tym doświadczeniu Aleksandra Linda.

'Gra Luizy''Gra Luizy' Materiał promocyjny

Pod pierwszym odcinkiem znalazłam zastrzeżenie jednego z komentujących, że dużo w tej historii wulgaryzmów. Zgadzam się, że jest ich sporo, ale zastanówmy się - osoba z psychopatią z zasady łamie normy społeczne i prawa innych ludzi, dążąc do osiągnięcia własnych celów, w tym często szukając ekstremalnych wyzwań. Dla mnie język, jakim posługuje się Luiza, jest w 100 procentach wiarygodny.

Ukryte motywy, tajemnice - to wciąga!

Zarówno Luiza, jak i jej ojciec mają swoje ukryte - i nieukryte - motywy, ale także i słabości, które chowają przed drugą osobą, by ta nie mogła ich wykorzystać. Ten audioserial porusza tematykę rodzicielskiej miłości i nienawiści, ale także damsko-męskiej walki o miłość i władzę. W obsadzie "Gry Luizy" znaleźli się również m.in. fantastycznie kreujący głosem swoich bohaterów Filip Pławiak oraz Dawid Ogrodnik - obaj grają kochanków Luizy.

Sześcioodcinkowy serial audio reżyseruje znany aktor i uznany reżyser słuchowisk Krzysztof Czeczot. Pierwszy odcinek to 40, drugi 47 minut, ale uwierzcie mi na słowo, czas biegnie tu sprintem i można się w tej historii zatracić. Albo nie wierzcie i sami sprawdźcie. W tym momencie w aplikacji Empik Go są dostępne dwa odcinki "Gry Luizy", a w każdy kolejny wtorek pojawia się następny.

Jesienią historia zadebiutuje także w formie powieści w papierze (Wydawnictwo W.A.B.) oraz e-booka.

Jeśli jeszcze nigdy nie korzystaliście z Empik Go, to przygotowaliśmy dla Was specjalny kod „gazeta30", który uprawnia do 30 dni czytania i słuchania za darmo w aplikacji. Kod jest ważny do 30 sierpnia. Sami możecie sprawdzić pierwsze dwa odcinki „Gry Luizy".

'Gra Luizy''Gra Luizy' Materiał promocyjny

Więcej o: