POPkultura odc. 86. Wojciech Smarzowski zaczynał jako operator. Po drodze dostał Fryderyka za teledysk dla Myslovitz

Premiera każdego kolejnego filmu Wojciecha Smarzowskiego wywołuje niemałe poruszenie - reżyser słynie z tego, że trudnych tematów się nie boi. W "POPKulturze" porozmawiamy trochę o tym, co robił, zanim kręcił filmy, które biją kasowe rekordy w kinach i dlaczego każdy z nich kręci, jakby miał być ostatnim.

Nowe "Wesele" to niewątpliwie jedna z ważniejszych premier tej jesieni. Film Wojciecha Smarzowskiego zdecydowanie różni się od fabularnego debiutu reżysera, choć w obydwu tych produkcjach zagrał np. Akradiusz Jakubik. Tym razem przypadła mu w udziale rola wodzireja, który na imprezie śpiewa piosenki disco-polo. Co ciekawe, teksty do niektórych z nich napisał osobiście sam reżyser. Choć dziś dużo będziemy rozmawiać o jednym z najbardziej docenianych reżyserów, to podpowiemy wam też, jaka płyta będzie idealna na długie jesienne wieczory. 

Więcej o:

Polecane dla Ciebie