Braki w obsadzie, podstarzały Tom Cruise. Nowy "Top Gun" miał się nie udać, a wyszedł hit

W piątek 27 maja Netflix zaserwuje widzom pierwszą połowę czwartego sezonu "Stranger Things" i gwarantujemy, że naprawdę warto było czekać. Ci, którzy nie będą chcieli zarywać nocy w domu, mogą wybrać się do kina i zobaczyć, jak Tom Cruise w spektakularnym stylu wraca po ponad 30 latach w drugiej części "Top Gun: Maverick".

W najnowszej "POPKulturze" usłyszycie też o debiutanckim albumie pewnego niezwykle zdolnego 19-latka i dowiecie się, dlaczego nastały właśnie złote czasy dla miłośników Arethy Franklin. Filmowo dzieje się tutaj naprawdę dużo! Zobaczcie cały odcinek tutaj:

Zobacz wideo Nawet bez oryginalnej obsady "Top Gun: Maverick" zapowiada się na największy przebój roku

Na HBO Max zadebiutuje też "Respect", film biograficzny o Arecie Franklin. Przed śmiercią w 2018 roku nieodżałowana królowa soulu była zaangażowana w jego produkcję - do głównej roli wybrała nagrodzoną Oscarem za występ w filmie "Dreamgirls" Jennifer Hudson. Debiutująca fabularnie reżyserka Liesl Tommy wcześniej była nominowana do nagrody Tony, więc doświadczenia z produkcją muzyczną jej nie brakowało.

Więcej informacji ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

"Respect" powstał za zgodą najbliższej rodziny Arethy Franklin. Ale kontrowersje wywołała inna produkcji o życiu artystki. Chodzi o miniserial National Geographic "Genius: Aretha", w którym główną rolę zagrała Cynthia Erivo. Syn i wnuczka Franklin apelowali, żeby nie wspierać twórców, którzy "okazali im brak szacunku i odmówili współpracy". National Geographic zapewniło z kolei, że otrzymało zgodę na pracę nad serialem od innych członków rodziny, którzy wcześniej zarządzali majątkiem zmarłej w 2018 roku gwiazdy

Premiery kinowe

27 maja na ekrany kin wejdzie też "Infinite Storm" z Naomi Watts w roli głównej. To pozycja interesująca nie tylko dzięki niej - warto pochylić się nad tym amerykańskim dramatem przygodowym, bo stworzył go wyśmienity polski duet reżysersko-operatorski: Małgorzata Szumowska i Michał Englert. Scenariusz inspirowany prawdziwą historią napisał Josh Rollins na podstawie artykułu Ty Gagne "High Places: Footprints in the Snow Lead". To opowieść o Pam Bales, która w roku 2010 wybrała się na samotną wędrówkę w kierunku Góry Waszyngtona. Kiedy podczas wyprawy rozszalała się wściekła burza śnieżna, Pam przez przypadek natrafiła na umierającego mężczyznę. Robi wszystko, co w jej mocy, żeby mu pomóc.

"Pam Bales wyrusza na samotną wędrówkę na Górę Waszyngtona, najwyższe wzniesienie nieprzewidywalnych, targanych lodowatymi wichurami Gór Białych w amerykańskim stanie New Hampshire. Ta wyprawa to jej rytuał i sposób na poradzenie sobie z dramatycznymi wspomnieniami. I właśnie w dniu, w którym czuje się najsłabsza, będzie musiała wykazać się największą siłą: ktoś umrze, jeśli nie udzieli mu pomocy. Ale jeśli zdecyduje się pomóc, sama też może zginąć. 'Infinite Storm' wciąga nas w sam środek monumentalnego pejzażu, szalejących żywiołów i ekstremalnych emocji. Przypomina, że piękno i groza bywają nierozłączne, a życiowe kryzysy są nieuniknione, tak jak gwałtowne załamania pogody. Poruszająca historia Pam Bales uczy, że warto stawiać im czoła i nigdy się nie poddawać" - czytamy w streszczeniu filmu.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.  

W ten piątek na dużych ekranach zadebiutują też liczne produkcje stworzone z myślą o najmłodszych widzach. Z okazji Dnia Dziecka można wybrać się z milusińskimi na takie obrazy jak: "Pan Wilk i spółka. Bad Guys", "Detektyw Bruno", "Dogtanian. Psi muszkieterier" czy "Felix i ukryty skarb".

Więcej o: