Pandemia koronawirusa powodem wstrzymania prac na planach ponad 70 tytułów. Wśród nich m.in. "Stranger Things"

Pandemia koronawirusa spowodowała, że liczni producenci w ramach środków ostrożności wstrzymali prace na planach zdjęciowych. Dołączył do nich Netflix, który zawiesił działania związane ze wszystkimi nagrywanymi teraz filmami i serialami, w tym m.in. z czwartym sezonem "Stranger Things".
Zobacz wideo

Choć fani "Stranger Things" mieli nadzieję na dobre wiadomości dotyczące ich ulubionego serialu, sytuacja epidemiologiczna na świecie stanęła na drodze twórców. Portal Deadline podał, że w piątek 13 marca Netflix zdecydował o całkowitym wstrzymaniu produkcji filmowo-telewizyjnej na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady. Przerwa w pracach na ten moment ma potrwać dwa tygodnie. "Stranger Things" to tylko jeden z ponad 70 amerykańskich programów, których realizację przesunięto w czasie z uwagi na kryzys zdrowotny.

Zobacz też: Przez koronawirusa ekipa filmowa utknęła w Wuhan. Nakręcili porażający film z miasta odciętego od świata >>

Netflix i inne studia w USA zawieszają produkcje w obliczu koronawirusa

Obok "Stranger Things" zawieszono prace m.in. na planie serialu komediowego "Grace i Frankie", drugiego sezonu "Russian Doll" z Natashą Lyonne w roli głównej, kolejnej serii "Lucyfera" i nowej propozycji Netfliksa, "Sex/Life". Nieco wcześniej zamknięto również plan musicalu "The Prom" w reżyserii Ryana Murphy'ego z Meryl Streep, Jamesem Cordenem i Nicole Kidman w rolach głównych.

Netflix poszedł w ślady takich stacji telewizyjnych jak np. współpracująca z platformą The CW, która produkuje seriale "Riverdale", "Dynastia", "The Flash" czy "Supergirl". Stanęły też plany drugiego sezonu "Euphorii" i "Prawych Gemstone'ów" HBO, "Atlanty" i "Fargo" FX czy produkowanych dla Apple TV+ nowości - "Little America", "Lisey's Story" i "Mythic Quest: Raven’s Banquet".

Wszyscy najwięksi nadawcy wstrzymali kręcenie popularnych w Stanach programów typu late-night. Trevor Noah, Jimmy Fallon czy Stephen Colbert nagrywali ostatnie nadane do tej pory odcinki bez udziału publiczności. Sieć obiegło wideo, w którym Whoopi Goldberg, współprowadząca talk show "The View", wita publikę złożoną z pustych krzeseł.

Zobacz też: Ze względu na koronawirusa ludzie oglądają więcej Netfliksa. To niekoniecznie musi oznaczać zysk dla serwisu >>