Netflix i jego biblioteka. Te produkcje oryginalne na podstawie książek to prawdziwe hity

Netflix nieustannie poszukuje interesujących historii, by móc rozbudowywać swoją bibliotekę filmów i seriali - źródłem inspiracji często jest literatura. W ostatnich miesiącach użytkownicy Netfliksa z całego świata pokochali seriale, które bazują właśnie na książkach. Ich popularność wpłynęła także na zainteresowanie samymi tekstami źródłowymi, które po wielu latach od swoich premier ponownie trafiły na listy bestsellerów. Sprawdźcie, o jakich pozycjach mowa.

W tym miesiącu książki powiązane z seriami Netflix zdominowały listę bestsellerów "New York Timesa" - ponad połowa z 10 najlepszych tytułów na liście bestsellerów to książkowe pierwowzory hitów Netflix. Większość to powieści z serii Julii Quinn o Bridgertonach. Warto pamiętać, że wśród tytułów Netfliksa opartych na spisanych wcześniej historiach znajdują się także polskie akcenty.

Zobacz wideo Filmy, które oglądamy, chociaż się tego wstydzimy [Popkultura Extra]

Netflix i jego największe hity, które powstały na podstawie książek

Bank rozbili wspomniani już "Bridgertonowie". Ogromny sukces serialu przełożył się na popularność serii powieści Julii Quinn - pięć książek z serii wskoczyło na listę bestsellerów "New York Timesa". Na językach jest też powieść "Firefly Lane" Kristin Hannah. Zainteresowanie historią dwóch nierozłącznych przyjaciółek wzrosło już na miesiąc przed premierą serialu - dzięki temu po raz pierwszy książka trafiła do czołowej dziesiątki bestsellerów "NYT". Zaledwie trzy dni po premierze na Netfliksie i 13 lat po jej pierwszej publikacji znalazła się na pozycji numer 1.

Trzy tygodnie po premierze miniserialu Netfliksa, "Gambit królowej" Waltera Tevisa pojawił się w zestawieniu "NYT" po raz pierwszy od jej opublikowania 37 lat temu i pozostał w pierwszej dziesiątce przez 11 tygodni. Z kolei po premierze produkcji "Lupin" oryginalna książka Maurice'a Leblanc (napisana w 1907 roku!) zaczęła zyskiwać popularność w kilku krajach, takich jak: Włochy, Hiszpania, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Korea.

Netflix, materiały promocyjne"Lupin". Czy w serialu pojawi się Sherlock Holmes? To możliwe, choć jest jeden szkopuł

Polska stoi bogatym materiałem literackim. Netflix umie to wykorzystać

Wszyscy pamiętamy szaleństwo, jakie zapanowało w grudniu 2019 roku, kiedy Netflix pokazał pierwszy sezon serialu "Wiedźmin". W tej chwili trwają zdjęcia do kolejnej serii, której premiera jest przewidziana jeszcze na ten rok. Jak głosi opis drugiego sezonu, Geralt - przekonany, że Yennefer zginęła w bitwie o Wzgórze Sodden - zabiera księżniczkę Cirillę w najbezpieczniejsze miejsce, jakie zna - dom jego dzieciństwa w Kaer Morhen. Podczas gdy za jego murami królowie, elfy, ludzie i demony walczą o panowanie na Kontynencie, Geralt musi chronić dziewczynę przed czymś o wiele groźniejszym: tajemniczą mocą, jaką skrywa w sobie księżniczka.

Kilka miesięcy po "Wiedźminie" zadebiutował "Kierunek: Noc", międzynarodowa koprodukcja, której scenariusz jest inspirowany powieścią Jacka Dukaja "Starość aksolotla". Opowiada o pasażerach samolotu uciekających przed światłem słonecznym - w efekcie tajemniczego kosmicznego zjawiska słońce emituje mordercze promieniowanie. To pierwszy belgijski serial oryginalny Netfliksa, a jego producentami wykonawczymi są nominowany do Oscara Tomasz Bagiński i sam pisarz.

Kierunek: NocBagiński tłumaczy, dlaczego serial na bazie polskiej książki powstał w Belgii

28 lutego czeka nas inna gorąca premiera - pierwsza animacja stworzona specjalnie dla Netfliksa. Mowa o "Kajku i Kokoszu", stworzonym na podstawie kultowego polskiego komiksu autorstwa Janusza Christy. Przygody dwójki słowiańskich wojów, broniących grodu Mirmiłowa przed złowrogim Hegemonem i jego Zbójcerzami, po raz pierwszy został opublikowany w dzienniku "Wieczór Wybrzeża" w postaci krótkich pasków. Od 2016 roku pojawia się oficjalna kontynuacja serii zatytułowana "Kajko i Kokosz – Nowe Przygody", stworzona przez m.in. scenarzystę serialu - Macieja Kura (za zgodą Janusza Christy). Serial animowany to produkcja EGO Film, w której usłyszymy m.in. Artura Pontka i Michała Pielę w rolach głównych oraz Jarosława Boberka, Agatę Kuleszę, Grzegorza Pawlaka i Krzysztofa Zalewskiego jako postaci drugoplanowe.

<<Reklama>> Książki dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>