"KRÓL" to tak dobry materiał, że Andrzej Seweryn zagrał w nim dwa razy

Andrzej Seweryn w najnowszym serialu "KRÓL" na podstawie głośnej książki Szczepana Twardocha zagrał prokuratora Jerzego Ziembińskiego. Ale ekranizacja w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego nie jest pierwszym spotkaniem aktora z poczytną powieścią - docenił potencjał tej wciągającej historii jeszcze zanim na planie filmowym padł pierwszy klaps.

Andrzej Seweryn jest jednym z najbardziej legendarnych i zdolnych polskich aktorów - nie bez powodu został jeszcze w 1990 roku uznany przez Gustawa Holoubka, Tadeusza Łomnickiego i Zbigniewa Zapasiewicza za jednego z trzech największych aktorów dramatycznych po 1965 roku. Na swoim koncie ma mnóstwo rewelacyjnych ról filmowych i teatralnych, a niedawno premierę miał najnowszy projekt z jego udziałem: zrealizowany przez CANAL+ serial "KRÓL".

Zobacz wideo Nowy serial na podstawie powieści Szczepana Twardocha. "Król" [ZWIASTUN]

"KRÓL" to tak dobra historia, że Seweryn zagrał w niej dwa razy

Seweryn znany jest z genialnego wyczucia i mistrzowskiego kreowania swoich bohaterów: jak mało kto potrafi na podstawie tekstu literackiego stworzyć postać psychologicznie wiarygodną i do tego hipnotycznie wręcz przekonującą. Tym razem miał intrygujące zadanie.

W reżyserowanym przez Jana P. Matuszyńskiego serialu Andrzej Seweryn zagrał Jerzego Ziembińskiego: przedwojennego prokuratora, który stara się ukrywać swoje powiązania ze środowiskiem endeckim i ruchami nacjonalistycznymi. Z jednej strony chce zachować pozory, a z drugiej nie potrafi zamaskować targających nim negatywnych uczuć: antysemityzm z niego wycieka. Poza tym pan prokurator próbuje też przed światem ukryć swoją skłonność do masochizmu...

 

Prokurator jednak nie jest w stanie ukryć tego, co robi jego własny syn. Andrzej Ziembiński to czynny działacz faszystowskiej Falangi, aktywnie szkoli jej nowych członków. Do tego jest też bokserem klubu Legia: to od jego pojedynku z Jakubem Szapirą, głównym bohaterem tej historii, zaczyna się przecież akcja całej powieści. A ta przenosi nas do Warszawy w roku 1937 i daje wstęp do świata opisanego tak realistycznie, że można by uwierzyć, że to wcale nie jest fikcja literacka.

Dwa lata przed wybuchem "wielkiej wojny" nastroje w Warszawie, jak i w całej Europie, są wyjątkowo napięte. Stolicy ledwo odrodzonej II RP nie ominęła fala faszystowskich zapędów polityków i wynikające z nich niepokoje społeczne. Kiedy jedni głośno krzyczą "Polska dla Polaków", muszą się liczyć z tym, że stolicą rządzi gang pod wodzą polskiego socjalisty, Kuma Kaplicy - w tej roli zobaczymy wyśmienitego Arkadiusza Jakubika. Prawą ręką Kuma jest bokser Jakub Szapiro - tego gra z kolei Michał Żurawski.

Szapiro ma ambicję, by kiedyś przejąć władzę od Kuma i zostać królem miasta. Póki co jest jednak królem życia, który angażuje się w relacje z trzema kobietami. Jedną z nich, jego kochankę Ryfkę Kij, gra Magdalena Boczarska. Bogate życie uczuciowe nie jest jednak w stanie odciągnąć ambitnego "samca alfa" od jego planów. Uknuty jednak przez jego przeciwników spisek może zmienić nie tylko układ władzy w samej Warszawie, lecz wpłynąć na cały kraj. Jakub będzie musiał stoczyć na ulicach miasta decydującą walkę o władzę.

- Twardoch ma coś takiego w sobie, że jak zaczyna pisać, szczególnie te historyjki przedwojenne, historyczne, to ja już się czuję jak na planie filmowym - mówi sam Michał Żurawski o swojej roli. No i faktycznie, już po sposobie zarysowania intrygi widać, że Szczepan Twardoch wie, jak budować napięcie oraz przykuwać uwagę czytelnika. Nic dziwnego, że nim rewelacyjna powieść ukazała się w formie serialu, po książkę sięgnął teatr.

Niespełna dwa lata po tym, jak "KRÓL" ukazał się drukiem, na scenie Teatru Polskiego w Warszawie można było obejrzeć zrealizowaną z niezwykłym rozmachem adaptację historii Jakuba Szapiry. Powieść na język dramatu przełożyli Monika Strzępka i Paweł Demirski, zaś nad ich poczynaniami czuwał nikt inny, jak Andrzej Seweryn. Aktor od 2011 roku jest dyrektorem właśnie tej placówki artystycznej. Mało, że się zgodził wystawić ich sztukę, sam w niej też zagrał jedną z ważniejszych ról.

Próba medialna spektaklu  'Król' w Teatrze Polskim w WarszawiePróba medialna spektaklu 'Król' w Teatrze Polskim w Warszawie Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta

I to właśnie on wprowadzał widzów w historię: jako emerytowany najemnik mieszkający w Tel Awiwie wspomina, jak 40 lat wcześniej jego ojciec zginął z ręki pewnego przystojnego żydowskiego boksera...

Próba medialna spektaklu  'Król' w Teatrze Polskim w WarszawiePróba medialna spektaklu 'Król' w Teatrze Polskim w Warszawie Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta

Serial "KRÓL" to zatem drugie już spotkanie Andrzeja Seweryna z adaptacją tej samej książki. Ale także kolejne spotkanie z reżyserem Janem P. Matuszyńskim. W jego głośnej "Ostatniej rodzinie" zagrał przecież główną rolę, Zdzisława Beksińskiego. Za tę kreację dostał m.in. nagrodę dla najlepszego aktora na festiwalach filmowych w Locarno i w Gdyni. Można już tylko oczekiwać, że także i tym razem efekty ich współpracy będą powalające.

"KRÓL" to w istocie najbardziej spektakularna serialowa premiera tej jesieni - pierwszy odcinek można było obejrzeć 6 listopada na CANAL+, a co tydzień w piątek odbywa się premiera następnego. Krytycy zgodnie podkreślają, że to jeden z najlepszych polskich seriali ostatnich lat. Poza Michałem Żurawskim, Arkadiuszem Jakubikiem i Andrzejem Sewerynem w obsadzie znaleźli się też: Kacper Olszewski, Borys Szyc, Magdalena Boczarska, Adam Bobik, Adam Ferency, Lena Góra, Barbara Jonak, Andrzej Kłak, Aleksandra Konieczna, Mikołaj Kubacki, Piotr Pacek, Marcin Pempuś, Krzysztof Pieczyński, Aleksandra Pisula, Andrzej Szeremeta, Bartłomiej Topa, Masza Wągrocka, Paweł Wolak oraz Piotr Żurawski.

Scenariusze do ośmiu odcinków, z których składa się pierwszy sezon serialu, pisali Łukasz M. Maciejewski (główny scenarzysta), Dana Łukasińska oraz sam Szczepan Twardoch. Pisarz był nie tylko współscenarzystą, ale także autorem dialogów oraz konsultantem produkcji.