Kiedy pamiętasz, co robiłeś, zaczynasz się siebie bać. Amnezja bywa kluczem do rozwiązania zagadki

Po utracie pamięci człowiek musi zbudować siebie na nowo - to proces, który bez poszukiwania elementów starej tożsamości jest niewykonalny. Ekranowe przykłady pokazują, że wraz z utratą i odzyskaniem pamięci jedno ciało zamieszkują właściwie dwie różne osoby. Jedna z nich żyje w teraźniejszości; druga ciągle odpowiada za wszystko, co zrobiła kiedyś (nawet jeżeli "kiedyś" oznacza 15 minut temu). Pogodzenie tych dwóch światów sprawia wielu postaciom nie lada trudności - tak jest m.in. w przypadku Moniki Brzozowskiej, głównej bohaterki serialu "Rysa".

Pamięć - przynajmniej według scenarzystów filmowych czy serialowych, którym zdarza się mijać z nauką - można stracić na przeróżne sposoby. Nierzadko dochodzi do tego m.in. w wyniku nieoczekiwanych (i przerysowanych) wypadków. Prawdopodobnie najsłynniejszą ofiarą incydentu pozbawiającego wspomnień jest Jason Bourne, który na początku filmu "Tożsamość Bourne’a" zostaje wyratowany przez włoskich rybaków z Morza Śródziemnego. Po odzyskaniu przytomności mężczyzna nie pamięta, kim jest, ale w miarę upływu czasu okazuje się za to, że ciągle potrafi mówić w kilku językach i konkretnie skopać komuś tyłek. 

RysaNiepamięć może być punktem wyjścia do arcyciekawej opowieści. Nie tylko "Rysa"

Duże podróże po wspomnienia, czyli jak odzyskać siebie

Na przestrzeni filmowej trylogii, różniącej się właściwie całkowicie od książkowego pierwowzoru autorstwa Roberta Ludluma, Bourne (Matt Damon) podąża za rozmaitymi tropami i podejmuje się całej serii ryzykownych ruchów w poszukiwaniu odpowiedzi na mnóstwo pytań dotyczących jego tytułowej prawdziwej tożsamości. Dopiero w części trzeciej do bohatera dociera, że tak naprawdę nazywa się David Webb i że jako młody agent CIA dołączył do operacji Treadstone, w której ramach CIA poddawała agentów treningowi behawioralnemu, czyniącemu z nich pozbawione wszelkich skrupułów maszyny do zabijania. Nic dziwnego, że gdy tylko mężczyzna zdaje sobie sprawę, do czego "za pamięci" zgodził się posunąć, by przyjąć tożsamość Bourne’a, mówi: - Pamiętam już wszystko. I już nie jestem Jasonem Bourne’em. 

"Ile dałbym, by zapomnieć cię, wszystkie chwile te, które są na nie…" - te słowa z powodzeniem mógłby zanucić nie tylko David Webb z myślą o Jasonie Bournie, ale i np. Joel i Clementine, grani w "Zakochanym bez pamięci" przez Jima Carreya i Kate Winslet. Film Michaela Gondry’ego ze scenariuszem Charliego Kaufmana daje jeszcze inne spojrzenie na utratę pamięci - a to dlatego, że mówimy tutaj o utracie świadomej. Najpierw Clementine, a później Joel postanawiają udać się do specjalistów, żeby ci pozbyli się z ich głów wspomnień o burzliwym związku. W przypadku Joela operacja nie przebiega tak dobrze, jak liczył. Żeby bowiem zapomnieć o Clementine, wpierw musi… przypomnieć sobie ich wspólne chwile, przez co uświadamia sobie, że wcale nie chce zapominać o dziewczynie. Kiedy mimo wszystko zapomina, los i tak sprawia, że ani on, ani Clementine nie mogą uciec przed wspólną przeszłością, choć dla obojga jest ona wyjątkowo trudna.  

Przed przeszłością nie może też uciec budowlaniec Douglas Quaid (Arnold Schwarzenegger), główny bohater "Pamięci absolutnej", któremu w 2084 roku śnią się niepokojące obrazki z Marsa. Mężczyzna również udaje się do specjalnej firmy, wszczepiającej do mózgu fałszywe, przyjemne wspomnienia i życzy sobie taśmę z wyprawą na Marsa w roli tajnego agenta. Kolejne wydarzenia szybko pokazują mu, że całe jego dotychczasowe życie (prawdopodobnie) jest kłamstwem i że kiedyś rzeczywiście był tajnym agentem na Marsie. Rozpoczyna się szalona gra na czas, w której ramach Quaid musi dotrzeć do prawdy na swój temat i - jak to zwykle bywa - uratować świat. 

Władca Pierścieni z 1991 rokuSowiecka ekranizacja "Władcy Pierścieni" odnaleziona po 30 latach

Kiedy choroba nie bierze jeńców i odbiera to, co najcenniejsze

Najczęściej winowajcą utraty pamięci - zarówno w filmach, jak i w życiu - jest jednak rzadka, trudna lub niemożliwa do uleczenia choroba. W "Memento" Christophera Nolana bohater grany przez Guya Pearce’a, Leonard Shelby, mierzy się z zaburzeniem pamięci krótkotrwałej, które powoduje, że ten nie jest w stanie wytwarzać nowych wspomnień - ostatnia zapamiętana przez niego rzecz to tajemnicza śmierć żony. Jej zagadkę Shelby stara się rozwiązać dzięki pieczołowicie tworzonym notatkom i zdjęciom. Nolan postanowił zabrać widzów na niesamowitą wyprawę po meandrach umysłu Shelby’ego i ukazał wydarzenia w dwóch ciągach czasowych - jeden z nich sfilmowano w czerni i bieli, drugi w kolorze. W ciągu kolorowym sceny co prawda przebiegają identycznie jak w czarno-białym, jednak ich kolejność została odwrócona, przez co oglądający są równie skonsternowani, co główny bohater.

Na różne odmiany amnezji cierpią też m.in. Nicole Kidman w thrillerze "Zanim zasnę" i Dana Carvey w średnio udanej komedii "Detektyw bez pamięci". Problemy z pamięcią spowodowane komplikacjami zdrowotnymi ma również Monika Brzozowska, główna bohaterka serialu "Rysa", nakręconego na podstawie powieści Igora Brejdyganta o tym samym tytule. Policjantka z wydziału zabójstw w stołecznej komendzie ma mroczną przeszłość - w młodości była uzależniona od narkotyków. Chociaż najgorsze teoretycznie za nią, Monika nie potrafi zabić w sobie skłonności do nałogu. Żeby tego było mało, kobieta cierpi na zaniki pamięci, co szczególnie daje się jej we znaki, gdy zostaje przydzielona do śledztwa w sprawie tajemniczego morderstwa w pustostanie na Pradze. Zabitemu tam mężczyźnie zadano kilka ran kłutych ostrym, długim narzędziem. W miarę rozwoju wypadków Brzozowska zaczyna trafiać na tropy, które prowadzą… do niej samej. 

Zobacz wideo "Rysa" [ZWIASTUN]

O tym, czy osaczona Brzozowska poradzi sobie z demonami przeszłości, których nie pamięta, widzowie będą mogli się przekonać, oglądając serial Rysa od wtorku, 13 kwietnia o g. 22.00 w AXN.

<<Reklama>> Ebook "Rysa" dostępny jest w Publio.pl >>