russel crowe

  • Zaczynali tam Kylie Minogue, Margot Robbie czy bracia Hemsworth. Najdłuższy australijski serial właśnie się skończył

    Zaczynali tam Kylie Minogue, Margot Robbie czy bracia Hemsworth. Najdłuższy australijski serial właśnie się skończył

    Po 37 latach i 8843 odcinkach z ekranów znikną "Sąsiedzi" - najdłużej nadawany australijski serial, w którym zagrało więcej osób, niż pewnie radiowa Trójka ma teraz słuchaczy. Ta opera mydlana była trampoliną do sławy m.in. dla Kylie Minogue i Margot Robbie. Zagrali w niej też wszyscy trzej bracia Hemsworth (Chris, Luke i Liam) i Guy Pearce - przewinął się tam nawet Russell Crowe. Produkcja ponoć należała do ulubionych programów księżnej Diany i Królowej Matki, które miały prosić BBC o nagrania odcinków, które przegapiły przez monarsze obowiązki. Australijska telewizja zamyka właśnie gigantyczny rozdział swojej historii.

    Justyna Bryczkowska
  • Russell Crowe zazwyczaj gra dobrych kolesi. Tym razem zmienia się w nieobliczalnego psychopatę

    Russell Crowe zazwyczaj gra dobrych kolesi. Tym razem zmienia się w nieobliczalnego psychopatę

    Russell Crowe przyzwyczaił widzów do tego, że wciela się w bohaterów godnych podziwu. Wystarczy przypomnieć, że pierwszą nominację do Oscara dostał za rolę naukowca ujawniającego oszustwa koncernu tytoniowego w dreszczowcu "Informator", a pierwszą statuetkę od Amerykańskiej Akademii Filmowej przyznano mu za występ w epickim filmie Ridleya Scotta "Gladiator", gdzie wcielał się w do bólu uczciwego, wiernego i sprawiedliwego Maximusa Decimusa Meridiusa. Tymczasem w "Nieobliczalnym" niepokojąco dobrze gra faceta, którego nikt nie chce spotkać na swojej drodze.

    oprac. Justyna Bryczkowska
  • Pierwszy hollywoodzki film w polskich kinach po przerwie zapowiada się obiecująco. W roli głównej Russell Crowe

    Pierwszy hollywoodzki film w polskich kinach po przerwie zapowiada się obiecująco. W roli głównej Russell Crowe

    Russell Crowe gra główną rolę w pierwszej dużej hollywoodzkiej produkcji, która wejdzie do polskich kin po dłuższej przerwie. I należy przyznać, że jego bohater to człowiek, którego naprawdę nikt z nas nie chciałby spotkać na swojej drodze. Film "Nieobliczalny" na ekranach zadebiutuje pod koniec lipca i na pewno ma szansę choć trochę przekonać was, że nie warto denerwować się w korkach.

    jab
  • Russel Crowe jako Aragorn we 'Władcy Pierścieni'? Było blisko. 'Proponowali mi wtedy wszystko'
  • 'Gladiator' wraca. Powstanie druga część oscarowego filmu
Więcej o:

russel crowe