Film
-
Twórcy "Bridgertonów" ucinają domysły. Już wiadomo, kto będzie bohaterem 4. sezonu hitu Netfliksa
Przygotowania do pracy na planie 4. sezonu "Bridgertonów" ruszyły pełną parą, a widzowie zachodzą w głowę, kto będzie bohaterem. Teraz wszystko stało się jasne. Twórcy hitu Netfliksa wyjawili, wokół której postaci skupi się fabuła. Wielu z pewnością będzie zadowolonych z tego wyboru.
-
Tak wygląda grób Macieja Damięckiego. Uwagę przykuwa łacińska sentencja
Maciej Damięcki zmarł 17 listopada ubiegłego roku w wieku 79 lat. Aktor został pochowany w Alei Zasłużonych na Starych Powązkach w grobie rodzinnym. Kilka miesięcy po pogrzebie na miejscu pojawił się nowy pomnik oraz pamiątka pozostawiona przez bliskich artysty.
-
Mówią, że to będzie ostatni film Clinta Eastwooda. Premiera przeniesiona
Nie zobaczymy w 2024 roku najnowszego filmu Clinta Eastwooda "Juror No. 2", który zdaniem wielu ma być także ostatnią produkcją w karierze 94-letniego filmowca. Choć obraz jest gotowy, a wytwórnia zachwycona materiałem, to planuje pokazać go widzom dopiero w 2025 roku. Czy to naprawdę będzie ostatni film Eastwooda?
-
Nie tylko "1670". Netflix zapowiada premierę kolejnej kostiumowej czarnej komedii. Będzie hit?
Jeśli polski serial "1670" trafił w wasze gusta, to nowa produkcja Netfliksa także powinna. Już za kilka dni w bibliotece platformy zadebiutuje komedia kostiumowa, której akcja osadzona jest w średniowieczu. Kto w niej wystąpi i o czym opowiada fabuła? Są już szczegóły.
-
Wyrycie nożem inicjałów na ciele partnerki? Armie Hammer: Romantyczny gest
Armie Hammer próbuje odbudować swoją karierę i bronić się przed poważnymi zarzutami postawionymi mu w zeszłym roku, które obejmowały znęcanie się emocjonalne, manipulację, gwałt, a także fantazje o kanibalizmie. Pojawił się w studio u Piersa Morgana.
-
Fani pytają, czemu Jamel Debbouze niósł ogień olimpijski z ręką w kieszeni. Smutna historia
Jamel Debbouze to francuski aktor doskonale znany polskim widzom, choćby z roli w filmie "Asterix i Obelix. Misja Kleopatra". Teraz miał okazję ponieść pochodnię z ogniem olimpijskim, w związku z igrzyskami olimpijskimi zorganizowanymi w Paryżu. Niektórzy zastanawiają się, czemu trzymał rękę w kieszeni.
-
Nie żyje ojciec Borysa Szyca. Jerzy Franciszek Michalak też był związany z branżą artystyczną
Nie żyje Jerzy Franciszek Michalak. Uznany aktor, scenograf i reżyser teatralny, a prywatnie ojciec Borysa Szyca, miał 80 lat.
-
Widzowie bezlitośni dla nowego numeru jeden Netfliksa. "Dwa drewniaki miałyby więcej romantyzmu"
Netflix może pochwalić się kolejnym filmowym przebojem. Tym razem jest to muzyczna komedia romantyczna, która od premierowego weekendu stoi na podium 10 najpopularniejszych tytułów na platformie. O czym dokładnie opowiada fabuła "Na wyspie miłości"?
-
To najlepszy wynik od sukcesu "Oppenheimera". Nowy film katastroficzny szturmem podbija kina
"Twisters" to niekwestionowany filmowy hit tego lata. Produkcja znacznie przebiła oczekiwania finansowe weekendu otwarcia, a nawet dorównała statystykami "Oppenheimerowi".
-
To cud, że te filmy się udały. "Bez scenariusza, bez obsady i bez rekina"
Nawet dobry scenariusz nie gwarantuje powstania udanego filmu. Zły scenariusz to niemal pewna porażka. A co jeśli scenariusz nie jest nawet skończony, kiedy zaczynasz kręcić?
-
Najlepsza polska komedia wszech czasów? Widzowie wybrali. Nie jest to "Kiler" ani "Seksmisja"
Co do tego, że Polacy uwielbiają komedie, chyba nikt nie ma wątpliwości. Choć wiele z nich przeszło bez echa, to inne od razu porwały tłumy. Jaki rodzimy tytuł z tego gatunku uchodzi za najlepszy wszech czasów? Takiego filmu na podium chyba nikt się nie spodziewał.
-
Latami był uzależniony. "Mama czekała, aż usłyszy, że nie żyję". W pokonaniu nałogu pomogło mu jedno
Michał Koterski już od prawie dekady trzyma się z daleka od alkoholu i narkotyków. Zanim jednak zdecydował się stanąć do walki z nałogiem, nierzadko balansował na krawędzi życia i śmierci. W najnowszym wywiadzie aktor wrócił wspomnieniami do jednego z najbardziej dramatycznych momentów w swoim życiu i wyjawił, jakie słowa wówczas usłyszał od własnej mamy.
-
Wyemigrowała z Polski, by spełnić swój amerykański sen. "Jadłam bułki ze śmietnika"
Zanim została okrzyknięta gwiazdą rodzimego kina, próbowała spełnić swój amerykański sen. Dla Leny Góry początki na emigracji wcale nie były łatwe. W pewnym momencie jej sytuacja materialna była tak zła, że jadła ze śmietnika. Dziś uchodzi za jedną z najpopularniejszych polskich aktorek i występuje w produkcjach najlepszych reżyserów. Co o niej wiadomo?
-
U szczytu sławy zrezygnowała z kariery. Wszystko przez nieuleczalną chorobę. "Zmieniłam podejście"
W latach 90. Elżbieta Zającówna uchodziła za jedną z najpopularniejszych aktorek w Polsce. Choć występowała w produkcjach wybitnych reżyserów i cieszyła się sympatią widzów, to ponad 15 lat temu niemal zupełnie wycofała się z show-biznesu. Jak się okazuje, za jej decyzją stoi nieuleczalna choroba, z którą zmaga się od dzieciństwa.
-
Mówili, że jest następczynią Brigitte Bardot. Mało kto wie, że jej dziadek to znany polski poeta
Role w przełomowych dla kinematografii filmach sprawiły, że szybko usłyszał o niej świat. Wyjątkowo uroda i podobieństwo do Brigitte Bardot sprawiły, że jeszcze przed debiutem Gillian Hills okrzyknięto jej następczynią. Choć cieszyła się popularnością i uznaniem, a swoich sił próbowała też w muzyce, to mało kto wiedział, że jej dziadkiem był wybitny polski poeta.
-
Podbił kina w zaledwie 10 dni, teraz stał się hitem streamingu. "To naprawdę przeraża dziś nastolatki"
W sierpniu ubiegłego roku w zaledwie 10 dni obejrzało go w polskich kinach 100 tysięcy widzów, a teraz stał się najpopularniejszym tytułem pierwszej połowy lipca w Amazon Prime Video. To nie jest typowy przedstawiciel swojego gatunku.
-
Pei-pei Cheng nie żyje. Aktorka znana z filmu "Przyczajony tygrys, ukryty smok" i "Mulan" miała 78 lat
Zmarła aktorka Pei-pei Cheng. Była najbardziej znana z roli w nominowanym do Oscara filmie Anga Lee "Przyczajony tygrys, ukryty smok". Miała 78 lat.
-
Serialowy hit wszech czasów zadebiutuje na Netfliksie. Kiedy premiera? Są już szczegóły
Jeszcze w 2023 roku Netflix kupił licencję na dystrybucję kilkunastu produkcji Disneya, lecz dotychczas żadna z nich nie była dostępna dla polskich subskrybentów. Teraz jednak ma się to zmienić. Już za kilka dni w bibliotece streamingowego giganta zadebiutuje hitowy serial fantastyczno-przygodowy - "Lost".
-
Daisy Ridley boi się pływać w morzu, ale dla tego filmu pokonała strach. "Nie mogliśmy udawać" [WYWIAD]
6 sierpnia 1926 roku o godzinie 21:42 Gertruda "Trudy" Ederle jako pierwsza kobieta przepłynęła kanał La Manche - i to szybciej niż jakikolwiek mężczyzna wcześniej. Teraz w filmie "Dziewczyna i morze", który trafił na Disney+, gra ją Daisy Ridley. Aktorka znana z "Gwiezdnych wojen" opowiada w rozmowie z Martą Korycką z Gazeta.pl o pracy nad filmem, w którym sama musiała zmierzyć się z jednym ze swoich dużych strachów.
-
Klasyka kina grozy powróci jako prequel. Mamy pierwsze ujęcia
Do sieci trafiły pierwsze ujęcia z prequelu klasycznego horroru Romana Polańskiego. Akcja "Apartmentu 7A" opowie o wydarzeniach sprzed tych, znanych nam z "Dziecka Rosemary".
-
Musiał się napracować, by dostać rolę we "Władcy Pierścieni". Tak wyglądał casting. "Coś szalonego"
Rola w pierwszej części "Władcy Pierścieni" była dla Elijaha Wooda początkiem międzynarodowej kariery. Zanim jednak powierzono mu wykreowanie postaci Frodo, musiał się sporo natrudzić. W jednym z wywiadów reżyser Peter Jackson wyjawił, czym urzekł go aktor i dlaczego finalnie to właśnie on został głównym bohaterem.
-
Zależało mu na tym filmie, więc zapłacił z własnej kieszeni. "To była dla mnie lekcja"
Wielkimi krokami zbliża się premiera filmu "Deadpool & Wolverine", który ma szansę stać się największym hitem tego roku. Aż trudno uwierzyć, że gdy realizowano pierwszą produkcję z serii, mało kto wierzył w jej powodzenie. Wytwórnia była tak sceptyczna, że nie przewidziała w budżecie wynagrodzenia dla scenarzystów. Odtwórca tytułowej roli musiał więc zapłacić z własnej kieszeni.
-
Holland na pogrzebie Jerzego Stuhra. Zwróciła się do jego żony: "Basiu, dziękuję"
Agnieszka Holland wygłosiła przemówienie podczas pogrzebu Jerzego Stuhra, który odbył się 17 lipca w Krakowie. Reżyserka wspomniała między innymi o żonie zmarłego aktora oraz czasach studenckich.