Premium
-
Udało mu się to, co nie przeszło w "Milionerach". Zhakował teleturniej i zgarnął rekordową gażę
Ależ ten facet miał farta! Publiczność w telewizyjnym studiu szalała, a on wygrywał i wygrywał, tysiące dolarów. Jakimś cudem nie wpadł też w prawie żadną pułapkę teleturnieju "Press Your Luck". Ekipa szybko się zorientowała, że to nie jest przypadek. Ale nie mogli przerwać gry. "Największy szczęściarz świata" wyszedł ze studia z rekordową wygraną. W przeciwieństwie do ekipy "Milionerów" producenci nie mogli mu nic udowodnić.
-
Banan za 6 mln dolarów albo na wpół zniszczony obraz za 16 mln funtów. "Mamy wolny rynek"
Banan przyklejony do ściany, sprzedany za ponad 6 mln dolarów, to niejedyna kontrowersyjna praca na rynku sztuki. - Na jednej z aukcji wystawiono niewidzialne dzieło sztuki włoskiego artysty, które sprzedano za 15 tys. euro - opowiada Joanna Sikorska, która doradza i edukuje w obszarze rynku dzieł sztuki współczesnej.
-
Świat nie nadąża za Polską. "Potrzebuje jeszcze trochę czasu"
- Świat wciąż potrzebuje trochę czasu, by wpływy z kina osiągnęły poziomy ostatnich lat sprzed pandemii (2017-2019). Tymczasem biznes w Polsce już wrócił w te rejestry. Jesteśmy bardzo zdrowym rynkiem - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Dariusz Mączka, dyrektor dystrybucji kinowej The Walt Disney Company w Europie Środkowej i Wschodniej.
-
Napisała list do umierającego dziadka. Tak powstał globalny fenomen
- Mój dziadek nie był gwałcicielem i mafijnym złoczyńcą, którym ostatecznie stał się książkowy Esteban. Dlaczego tak się stało? On mnie po prostu zdradził. Pod koniec powieści już go nienawidziłam - mówi w wywiadzie z Gazeta.pl o jednej z głównych postaci z "Domu duchów" autorka powieści Isabelle Allende. Widzowie już mogą zobaczyć pierwsze odcinki serialu na podstawie tej bestsellerowej książki.
-
"Moja szefowa jest straszniejsza niż twoja". Nie spodziewałam się, jak bardzo to film dla mnie
Nie byłam pewna, czego się spodziewać po filmie "Diabeł ubiera się u Prady 2". Minęło 20 lat od pierwszej części. W tym czasie bardzo dużo się zmieniło: i w świecie mody, i w kinie. Czy jest sens wracać do produkcji, która nie jest wolna od błędów swojej epoki?
-
Nosiła nietypowe okulary, kolczyki nie do pary, miała tysiąc kochanków. Do historii przeszła jako słynna marszandka
Mówiła o nich "moje dzieci". I nie miała na myśli córki i syna, tylko dzieła sztuki ze swojej kolekcji. Na miano "ukochanych dzieci" zasłużyło też 14 psów uwielbianej przez nią rasy lhasa apso. Z rodzonymi dziećmi - Sindbadem i Peegen - miała dużo bardziej skomplikowane relacje. Peggy Guggenheim żyła sztuką.
-
Za mało tirowców w polskich serialach. Ten tylko zaostrzył apetyt
Malcolm XD ty draniu. Ledwie obejrzałam "Ekspedycję XD", a już chcę zobaczyć ciąg dalszy. Mam nadzieję, że ten scenariusz masz gotowy. Albo przynajmniej pomysł na opowiadanie.
-
O ten film się pokłócicie. Właśnie na taką historię czekałam
To był seans, który będzie trudno przebić przez następne lata. Kristoffer Borgli wziął na warsztat łatwo popadający w oczywiste schematy gatunek i stworzył z niego stylowe, inteligentne, a przede wszystkim zaskakujące kino. To najlepszy film w dorobku reżysera, a Pattinson błyszczy w nim jaśniej niż Edward w "Zmierzchu".
-
Film bije rekordy na całym świecie. Prawica zawłaszcza już jego sukces
Co sprawia, że film staje się międzynarodowym hitem? Tajemnicę zjawiska znają na pewno Phil Lord i Christopher Miller, którym udało się stworzyć najgłośniejszą (na razie) premierę 2026 roku. "Projekt Hail Mary" bije rekordy popularności, które do propagowania swojej narracji zaczynają wykorzystywać już środowiska prawicowe.
-
Najczęściej nagradzany film w Cannes już w polskich kinach. Ma jedną wadę
27 marca do polskich kin trafił tegoroczny brazylijski kandydat do Oscara w kategorii Najlepszy film międzynarodowy. To jeden z najbardziej pomysłowych tytułów ostatnich lat.
-
Trwał 1,5 godziny, a czułam jakby wieczność. Reżysera zainspirowało życie w Rosji
W kinach można oglądać już pierwszy w historii film wydany przez nową wytwórnię Andy'ego i Barbary Muschettich, która ma skupiać się na produkcjach gatunkowych. Chociaż tytuł jest połączeniem estetyk dwóch uwielbianych przeze mnie reżyserów, obraz ma wiele wad.
-
Nie byłam gotowa na to, co zobaczyłam. Najdziwniejszy film roku
"Baw się dobrze i przeżyj" - krzyczy do nas z plakatu hasło, mające najlepiej oddawać charakter najnowszego filmu Gore'a Verbinskiego, laureata Oscara za animację "Rango", twórcy serii "Piraci z Karaibów" oraz amerykańskiej wersji kultowego horroru "The Ring". I fakt. Na filmie bawiłam się bardzo dobrze. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz wysokobudżetowe kino komercyjne tak skutecznie mnie zaskakiwało. Jednak mimo licznych zalet produkcji ostatecznie seans okazał się zbyt męczący, by opuścić kino w pełni usatysfakcjonowaną.
-
Została "odkryciem roku". "To była długa i wyboista droga"
Wyreżyserowała debiut inspirowany historią rodzeństwa i swoją, czym zrobiła raban w polskim kinie. Emi Buchwald za film "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" dostała nagrodę za reżyserię na festiwalu filmowym w Gdyni, Paszport "Polityki" i doroczną Nagrodę Ministra Kultury. Poza tym została okrzyknięta "odkryciem roku" i dostała od Polskiej Akademii Filmowej Orła. - Przy okazji filmu z tak niskim budżetem, a co za tym idzie, z małą liczbą dni zdjęciowych, dobre przygotowanie jest podstawą - mówi w wywiadzie z Gazeta.pl reżyserka.
-
Nigdy czegoś takiego nie widziałam. Polski film wyróżnia się niemal wszystkim
Podczas gali rozdania tegorocznych Orłów trzymałam kciuki za debiut pełnometrażowy Emi Buchwald w każdej kategorii. Ostatecznie reżyserka opuściła wydarzenie ze statuetką za Odkrycie roku, a Karolina Rzepa za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą. A to dopiero początek długiej listy powodów, dla których warto obejrzeć wyjątkową produkcję, która trafiła do kin 13 marca.
-
Obejrzałam i oceniłam wszystkie filmy nominowane do Oscara. Mój faworyt nie wygra
W nocy 15 marca odbędzie się 98. ceremonia rozdania Oscarów, którą będziemy relacjonować na żywo na kultura.gazeta.pl. Jednak zanim to nastąpi, warto przyjrzeć się tegorocznym nominowanym. Obejrzałam wszystkie filmy, które w tym roku mają szansę na nagrodę Akademii w głównej kategorii "Najlepszy film" i je oceniłam. Wśród nich znalazły się bardzo dobre tytuły, ale też takie, które moim zdaniem na wyróżnienie nie zasłużyły. Chociaż walka o najważniejszą nagrodę jest w tym roku bardzo wyrównana, ogólny poziom produkcji nie jest tak wysoki jak w ubiegłych latach.
-
Już nie jest ulubieńcem tłumów. Głupia wypowiedź strąciła Chalameta z piedestału
"Kompletny głupiec", "śmieszny chłopiec", "jak można być tak mało elokwentnym i ograniczonym", "nareszcie mogę go otwarcie nienawidzić" - mówią i piszą o Timothee Chalamecie ludzie, których obruszyły jego aroganckie słowa o balecie i operze. Krytyka przychodzi z różnych stron, a niektórzy zwiastują, że to koniec jego kariery.