horror
-
Kontrowersyjny film na polskim festiwalu. "Fiesta dla sadystów i zboczeńców"
Horrory, thrillery, sci-fi, czarne komedie, kino akcji, mroczny arthouse i filmy, które skutecznie wymykają się prostym gatunkowym definicjom. Blisko 100 tytułów trafiło do programu największej edycji w historii Splat!FilmFest. A to dopiero początek atrakcji.
-
Pokażą polski horror w USA. Takiego filmu jeszcze nie było
Polski horror trafił na prestiżowy festiwal w Stanach Zjednoczonych. W sieci pojawił się zwiastun filmu Marty Giec, który wkrótce zadebiutuje na 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
-
Stephen King ocenił serial stworzony na podstawie jego debiutu. 1500 aktorek walczyło o tę rolę
Stephen King ocenił nowy serial stworzony na podstawie jego bestsellerowej powieści. Zapowiedzi produkcji najwyraźniej nie kłamały.
-
Wielu ogląda ten legendarny horror kilka razy i tego nie zauważa. Jeden detal wywołuje ciarki
"Lśnienie" Stanleya Kubricka to kultowy horror z 1980 roku, który do dziś przyciąga uwagę widzów. W filmie z Jackiem Nicholsonem wykorzystano niepozorny zabieg potęgujący niepokój podczas seansu. Trwa zaledwie chwilę, dlatego wiele osób może go nie zauważyć.
-
Kinowy hit pokonał nawet "Spider-Mana". W 23 krajach padł rekord
"Spider-Man: Całkiem nowy dzien" musiał na chwilę ustąpić miejsca innej serii w amerykańskim box office. Kolejna produkcja Sony podbija kina na całym świecie.
-
Ten kultowy horror obrzydzał i przerażał widzów. Po 40 latach najmocniej uderza jego ukryty dramat
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych horrorów lat 80. obchodzi właśnie 40. rocznicę premiery. Film zasłynął z niezwykłej charakteryzacji, mocnych scen i roli Jeffa Goldbluma. To jednak znacznie więcej niż opowieść o przerażającej przemianie człowieka. Pod warstwą ekranowych obrzydliwości kryje się historia, która dla wielu widzów może okazać się zaskakująco poruszająca.
-
Ta rola była dla niego karą. Potem film zarobił 672 mln dolarów i przeszedł do historii
Od premiery "Szóstego zmysłu" minęło ponad ćwierć wieku, a mimo to thriller wciąż uznawany jest za jeden z najlepszych w historii kinematografii. Głównego bohatera wykreował w nim Bruce Willis, co zarówno dla niego, jak i dla jego fanów było zaskakującą odmianą. Niewielu wie jednak, że aktor nie zagrałby tej roli, gdyby nie... kara.
-
Obejrzałam najgorszy film tego roku. Po seansie zostaje tylko niesmak
"Pomysł na film dojrzewał w głowie reżysera przez 20 lat" - czytamy w zapowiedzi najgorszego filmu, jaki miałam okazję obejrzeć w tym roku w kinie. Strach pomyśleć, jak będą wyglądały na dużym ekranie kolejne koncepcje Eliego Rotha, na których dopracowanie może mieć nieco mniej czasu.
-
Zakazali plakatów głośnego horroru w metrze, nie chcą straszyć dzieci. Były skargi
Najpierw krytycy stwierdzili, że film przekroczył wszelkie granice, teraz mieszkańcy Londynu piszą skargi na plakat promujący dzieło. W stolicy Wielkiej Brytanii zabroniono kampanii promocyjnej horroru w miejscowym metrze.
-
Nie byli gotowi zobaczyć tego w kinie. "To powinno być nielegalne", "traumatyzujące"
Wkrótce do kin trafi kolejny horror od Blumhouse Productions, studia odpowiedzialnego między innymi za bijącą rekordy popularności "Obsesję". Zapowiedź filmu jest już wyświetlana w kinach przed innymi produkcjami. Niektórzy widzowie nie byli gotowi na to, co zobaczyli na ekranie.
-
Nolan po "Odysei" planuje nieoczekiwany skręt w karierze. Zdradził, o czym marzy
Kto już był w kinie na najnowszej "Odysei", ten wie, że Christopherowi Nolanowi udało się pokazać sceny tak przerażające, że nie powstydziliby się ich najlepsi specjaliści od horrorów. Reżyser nie ukrywa, że przy ich tworzeniu inspirował się klasykami kina grozy z lat 80. Jakoś więc nie dziwi, że choć Nolan jeszcze nie ma w dorobku pełnowymiarowego horroru, to od dawna go kusi, by taki nakręcić.
-
Ten horror "wchodzi pod skórę i zaszczepia niejasny niepokój". Mówią, że to najlepszy z XXI wieku
Miłośnicy kina grozy z pewnością zgodzą się, że w ostatnich latach powstało wiele znakomitych filmów z tego gatunku. Które z nich warto zobaczyć? Ranking najlepszych horrorów XXI wieku przygotowany przez "The Hollywood Reporter" może was zaskoczyć.
-
Pierwszy serial na podstawie debiutu Stephena Kinga. Ponad tysiąc aktorek walczyło o tę rolę
Równo 50 lat po premierze kultowej ekranizacji na ekrany trafi serial na podstawie debiutanckiej i kultowej powieści Stephena Kinga, "Carrie". Wziął się za niego znany z takich produkcji jak "Życie Chucka" i "Nawiedzony dom na wzgórzu" uznany showrunner Mike Flanagan. Wydaną w 1974 roku powieść postanowił dostosować do współczesności, dzięki czemu powstała "odważna" i "zaskakująca" adaptacja.
-
Na ten oscarowy horror "grzech było nie wybrać się do kina". Teraz w końcu trafił na Netfliksa
Horrory w kinach nie mają łatwo i rzadko kiedy osiągają sukces artystyczny czy komercyjny. Film Ryana Cooglera z 2025 roku jest wyjątkiem potwierdzającym tę regułę. Podczas sezonu festiwalowego oczarował krytyków, a gdy trafił na wielkie ekrany, ich zachwyt podzielili też widzowie. Znakomite recenzje, spektakularne wyniki w box office i rekord w liczbie nominacji do Oscara uczyniły "Grzeszników" popkulturowym fenomenem. Teraz w końcu trafili do streamingu.
-
Będzie trzecia "Lalka", ale inna niż wszystkie. Lepiej nie pomylić seansów
W 2026 roku od "Lalek" można dostać zawrotu głowy. Od dawna wiadomo już, że niebawem zadebiutują dwie adaptacje powieści Bolesława Prusa. Okazuje się jednak, że w kinach zobaczymy jeszcze trzecią produkcję o tym samym tytule. Nikt nie chciałby jednak pomylić seansów.
-
27-latek nakręcił kinowy fenomen. To dla filmu historyczny moment
Najnowsze zestawienie kinowego box office daje do myślenia. Dwie głośne produkcje nie mogą się równać z sukcesem niezależnego filmu nakręconego przez debiutującego reżysera.
-
Lipiec w streamingu będzie gorący. Na liście nowa "Enola Holmes", ale nie tylko Netflix poszalał
Lipiec 2026 przynosi nie tylko wysokie temperatury, lecz także mnóstwo ciekawych premier w streamingu. Jakie filmy i seriale w tym miesiącu trafią do bibliotek popularnych platform? Jest w czym wybierać.
-
Gwiazda hitu przez 1,5 roku nie mogła dostać żadnej roli. Tak zarabiała na utrzymanie
"Obsesja" to jeden z największych fenomenów kina ostatnich lat. Nakręcony przez youtubera horror miał budżet w wysokości 750 tys. dolarów, a zarobił już na całym świecie 300 mln. O dziwo, po premierze filmu jedna z jego gwiazd pomimo usilnych starań nie dostała żadnej nowej roli przez półtora roku.
-
Polska pokochała ten zaskakujący hit. Nawet "Toy Story 5" nie dało mu rady
Tego chyba nikt się nie spodziewał. Niszowy horror "Backrooms. Bez wyjścia" został po premierze w Polsce największym kinowym hitem weekendu. Pokonał przy okazji hollywoodzką konkurencję w postaci wyczekiwanej i świetnie ocenianej produkcji "Toy Story 5".
-
Pokazał miejsca, w które nikt nie chciałby trafić. Myślałam, że ten film się nie uda
Kane Parsons ma 21 lat i jest najmłodszym reżyserem, który kiedykolwiek współpracował ze słynącym ze złotych filmowych strzałów studiem A24. W jego debiutanckim dziele wystąpiły światowe gwiazdy, a produkcja już zarobiła prawie 26 razy tyle, ile kosztowała. Ale czy debiut Parsonsa zasłużył na tak duży sukces?
-
Film był zbyt szokujący. Musieli go ocenzurować przed premierą
Reżyser horroru, który wkrótce trafi do kin przyznał, że musiał ocenzurować swój film. Jedna ze scen była zbyt brutalna, by zostawić ją w takiej formie.
-
W trzy dni zmiażdżył całą konkurencję na świecie. W kinach film był wielką klapą
Najnowszy film Sokolova robił wszystko, by przypodobać się widzom, jednak w kinach zaliczył sromotną klęskę. W streamingu pokonał za to wszystkich konkurentów w 50 krajach.
-
Film okazał się kasowym hitem. Scenografka mówi o niskich gażach. "Taka jest rzeczywistość"
Temat wynagrodzeń w branży filmowej od lat elektryzuje opinię publiczną i jest przedmiotem licznych dyskusji. Teraz oliwy do ognia dolała scenografka Sally Choi, wyjawiając, że za pracę przy "Obsesji", która jest jednym z najbardziej dochodowych filmów 2025 roku, otrzymała gażę nieprzekraczającą 7 tys. dolarów. - Taka jest rzeczywistość większości filmowców - przyznała gorzko.

