recenzja
-
To nie jest film dla starych ludzi. Co innego dzieciaki - one go pokochają
Po 14 latach od premiery "Minecraft" doczekał się filmowej interpretacji. Sprawdziłam, jak wyszło przełożenie tej jednocześnie wyjątkowo prostej i nadzwyczaj skomplikowanej gry "bez celu" na język filmu.
-
Hit Netfliksa "zbulwersował" Krystynę Jandę. Mówi wprost. "Jestem wstrząśnięta"
Od czasu premiery "Dojrzewanie" Netfliksa jest na językach niemal wszystkich. Teraz okazuje się, że wstrząsający serial obejrzała także Krystyna Janda. W najnowszym wywiadzie aktorka podzieliła się swoimi wrażeniami po seansie i wyjawiła, co wywarło na niej największe wrażenie.
-
Ani dobra rozrywka, ani satysfakcja. W "Fachowcu" ze Stathamem warto tylko wypatrywać Polaka
Co wyjdzie po połączeniu Jasona Stathama z późnym Patrykiem Vegą? Odpowiedź na to absurdalne pytanie trafia właśnie do polskich kin. "Fachowiec" ledwo broni się rolami Polaków, a dokładnie Polaka i Amerykanina polskiego pochodzenia.
-
To najlepszy serial, jaki powstał od 15 lat. Jeśli 10 to najwyższa ocena, daję 12
Bolączką seriali sci-fi ostatnich lat jest nieumiejętność jednoczesnego panowania nad opowiadaniem spójnej historii, kreatywnym budowaniem nieznanego widzom świata i tworzeniem ciekawych postaci, których motywacje są jasne, a relacje angażujące. Zwykle, gdy jeden z elementów radzi sobie świetnie, kolejny kuleje. W 2022 roku na Apple TV pojawił się serial, który z saperską precyzją potrafi tworzyć satysfakcjonujące elementy, a te składają się na najlepszą produkcję odcinkową, jaka powstała od 15 lat (od debiutu "Sherlocka" od BBC).
-
Zablokowali ocenę "Śnieżki". Internauci "bombardowali" stronę
"Śnieżka" przejdzie do historii jako jeden z najbardziej krytykowanych filmów Disneya - i to na długo przed premierą. Negatywnych emocji jest tak dużo, że serwis IMDB zablokował tymczasowo możliwość oceniania produkcji.
-
Na "Śnieżce" wieszali psy przed premierą. Ja już wiem, co jest w filmie
Nowa wersja disneyowskiej "Śnieżki" trafi w najbliższy piątek do polskich kin. Baśń doczekała się uwspółcześnienia i gigantycznej fali krytyki jeszcze przed premierą. Hejterzy będą mogli połknąć własne języki.
-
Aż trudno uwierzyć, że to film twórcy "Parasite". Pattinson dwoi się i troi, ale nie ratuje sytuacji
Kiedy twórca dostaje Oscara za "najlepszy film", oczekiwania wobec niego automatycznie rosną. Tak też jest z Bong Joon-Ho i jego "Mickey 17".
-
Nakręcił najlepszy film w historii kina od nowa. Bałam się tej premiery. Mamy arcydzieło?
Dracula z powieści Brama Stokera to postać, która pojawiła się na ekranie już przeszło 200 razy. Kolejną odsłonę klasycznego horroru przygotował dla widzów Robert Eggers, który nakręcił remake przeszło stuletniej produkcji "Nosferatu" Friedricha Murnaua, jednego z najpopularniejszych filmów definiujących ramy niemieckiego ekspresjonizmu. Reżyserowi udało się stworzyć wizualnie perfekcyjną i bardzo autorską produkcję, której do arcydzieła jednak sporo brakuje.
-
Miesiącami miałam innego kandydata do Oscara, ta premiera zmieniła wszystko. Film dekady trafił do kin
31 stycznia do polskich kin trafił "The Brutalist". To film o bólu, odrzuceniu, hymn do tęsknoty za wolnością i kronika losów człowieka, który jest na każdym kroku zmuszany do przesuwania swoich granic, rezygnacji z marzeń i tożsamości. Człowieka, który mimo niewyobrażalnej siły pęka i pozwala wplątać się w walkę o władze i dominacje, której nie ma prawa wygrać. Chociaż przez ostatnie miesiące byłam przekonana, że podczas tegorocznego rozdania Oscarów będę trzymała kciuki za "Substancję", "The Brutalist" wszystko zmienił. Nagroda w głównej kategorii żadnej produkcji nie należy się bardziej.
-
Przypiął ją do krzesła i podpalił jej rękę. Zapowiadał się thriller o najdziwniejszej parze świata
"Towarzysz" to trudna do zaszufladkowania produkcja, która lawiruje między czarną komedią, antyromansem i mrocznym thrillerem sci-fi. Mieszanka jest niełatwa do połączenia, wymaga dużego wyczucia, pomysłu i świadomości w operowaniu emocjami widza. Ambicje debiutującego w pełnym metrażu Drew Hancocka nie wystarczyły, żeby stworzyć arcydzieło kina rozrywkowego. Zamiast tego powstał przyjemny dla oka, lecz niekonsekwentny i miejscami wręcz głupawy twór, który daje jakąś przyjemność z oglądania, ale niewiele po sobie zostawia.
-
Film bez ani jednego słowa, a zachwyca i porusza do łez. Kandydat do Oscara
Na ekrany polskich kin niebawem trafi "Flow" - produkcja niszowa, ale która może za moment namieszać w międzynarodowych rozdaniach nagród filmowych. I słusznie, bo "Flow" zasługuje na wszelkie nagrody, które wymyśliła ludzkość.
-
To oni zniszczyli telewizję. "Pokazałbym nawet morderstwo na żywo"
To dlatego mówi się, że lepiej nie wiedzieć, jak powstają parówki. Tu parówkami jest najwspanialszy, najokropniejszy program wszech czasów amerykańskiej telewizji - "The Jerry Springer Show". Dwuodcinkowy dokument Netfliksa pokazuje kulisy antydzieła, które zmieniło telewizję.
-
Mam 30 lat, ale oglądam go co roku. Wiem, że inni wolą "Listy do M." i "Kevina". Nie wiedzą, co tracą
Gdy byłam dzieckiem, zawsze przed świętami Bożego Narodzenia oglądałam z tatą ten sam film. Chociaż "Śnięty Mikołaj" ma już 30 lat, ja wciąż kontynuuję tradycję i obowiązkowo włączam go podczas ubierania choinki. Opowiem ci, co takiego mnie w nim urzeka.
-
"Gąska" na miarę naszych możliwości? Wiemy, czy gęga ochoczo
Amazon Prime Video zaprezentowało "Gąskę" - nową komedię wpisującą się w schemat "The Office" i "1670". Jak wyszło i czy gęga ochoczo?
-
Thriller prosto z Watykanu nie spodoba się Kościołowi. Terlikowski: To nie miało prawa się wydarzyć
Śmierć przywódcy, intrygi, walka o wpływy, żądza władzy, hipokryzja, przekręty i tajemnice. Od 8 listopada w kinach w całej Polsce można oglądać film "Konklawe" Edwarda Bergera, który przypomina nam, że Kościół to nie tylko wiara, ale również, a może nawet przede wszystkim, instytucja. I chociaż film nie próbuje jej usprawiedliwiać, traktuje ją wbrew pozorom bardzo łagodnie.
-
Panie doktorze, pilnie potrzebna "oczu kąpiel". Byłam na animowanym "Quo Vadis"
Na ekrany kin trafiło w piątek zupełnie nowe polsko-hinduskie "Quo Vadis". Jest Ligia, jest Winicjusz, Petroniusz, a nawet taniec Bollywood i szalony Neron. I jest jeszcze gorzej niż na zapowiedzi, która sama w sobie była zła.
-
Nie pamiętam, kiedy tak płakałam na filmie. A to niby "tylko" animacja dla dzieci
Jednych rusza nieszczęście małych dzieci, innych odrywane członki, jeszcze innych - nieszczęśliwa miłość. Mnie wystarczył dziki robot, w którym budzą się uczucia wyższe.
-
Po 26 latach od premiery obejrzałam "Seks w wielkim mieście". Z każdym odcinkiem było gorzej
Gdy zrobiło się głośno o tym, że powstanie kontynuacja serialu "Seks w wielkim mieście", czyli "I tak po prostu...", postanowiłam sprawdzić, o co tyle hałasu. O ile na początku byłam zaciekawiona, szybko do mnie dotarło, jak toksyczne zachowania prezentowane są w kolejnych odcinkach.
-
To był bardzo dobry film, ale zapłaciłabym, żeby więcej razy go nie obejrzeć. Demi Moore w roli życia
"Substancja" brzydzi, szokuje i jest definicją niewygodnego kina. Mimo to nie da się oderwać oczu od świetnej kreacji Demi Moore (która zagrała rolę życia) i wachlarza kontrastów na ekranie. Tu makabryczne kadry mieszają się z pięknymi artystycznymi, a wręcz cukierkowymi ujęciami. To też film, który chce powiedzieć więcej, niż można się tego spodziewać, niestety nie zawsze dobrze dobiera słowa.
-
Para tak idealna, że aż boli. Mieć takich aktorów i tak stracić potencjał!
"Para idealna" na Netfliksie króluje od tygodnia. Kryminał w gwiazdorskiej obsadzie pozostawia jednak srogi niedosyt i jest kwintesencją rozczarowania.
-
"Sok z Żuka" to jeden z filmów mojego dzieciństwa, który się nie zestarzał. Co z drugą częścią?
Teoretycznie jest tu wszystko, co pokochaliśmy w pierwszym "Soku z żuka". Ale to tylko pozory, bo pod serią powtórzonych gagów i scenek "Beetlejuice Beetlejuice" jest nad wyraz spleśniały.
-
Ludzie ostentacyjnie wychodzili z kina, ale wy pewnie też zobaczycie ten film
Widzieliście "Faworytę", "Biedne istoty"? Pamiętacie "Kła" i "Lobstera"? To z pewnością nie ominiecie premiery "Rodzajów życzliwości". Ostrzegam - choć podczas Festiwalu Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym najnowszy obraz Yórgosa Lánthimosa wypełnił 800-osobowę salę, to w połowie seansu ludzie wychodzili z kina.
-
"Pierścienie Władzy" wracają. Amazon znowu namieszał, ale jest światełko w tunelu [RECENZJA]
Amazon Prime Video już w czwartek pokaże widzom na całym świecie pierwsze trzy odcinki drugiego sezonu "Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy". Pierwszy sezon został zmiażdżony przez fanów J.R.R. Tolkiena i zwykłych widzów. Jak będzie z drugim? Obejrzałam i już wiem.