ekranizacja
-
Fani fantasy dziś nie zasną. TVN pokaże "najlepszą część" kultowej serii. "Świetna ekranizacja"
Planów na weekend wciąż brak? A może chcesz odpocząć po pracowitym tygodniu na kanapie przed telewizorem? Jeśli lubisz magiczne opowieści z dreszczykiem emocji, to wieczorem koniecznie przełącz na TVN. Na jego antenie emisji doczeka się hitowy film fantasy stworzony na podstawie serii powieści J.K. Rowling.
-
Dziś w telewizji ukochany film milenialsów. Na pewno włączysz. "Miażdży", "maestria reżyserska"
Nadszedł piątek, ale ani myślisz o tym, by opuszczać domowe pielesze? Jeśli po pracowitym tygodniu jedyne, o czym marzysz, to błogie lenistwo na kanapie przed telewizorem, to dobrze się składa. Dziś wieczorem możesz przenieść się do świata magii i czarodziejstwa za sprawą trzeciej części kultowej serii fantasy, którą wyemituje TVN.
-
Będzie 4. część "Deadpoola"? Fani hitu z Reynoldsem mogą zacierać ręce
Podczas gdy cały świat żyje nową odsłoną "Avengersów", Marvel ma snuć plany na temat innej dochodowej franczyzy. Zagraniczne media donoszą, że zapadła pozytywna decyzja w sprawie realizacji kolejnej odsłony hitowego "Deadpoola". Podobno nawet Ryan Reynolds już rozpoczął pracę ze scenarzystami.
-
Gilead powraca. Jest już data premiery kontynuacji "Opowieści podręcznej"
Na tę chwilę fani "Opowieści podręcznej" czekali miesiącami. Po niespełna roku od emisji finałowego sezonu serialu historia rozgrywająca się w Gilead powróci z nowym rozdziałem. Co wiadomo na temat sequela i kiedy premiera? Data już została wyznaczona.
-
Kto będzie Voldemortem w nowym "Harrym Potterze"? Fiennes chyba się wygadał. "Podjęli dobrą decyzję"
Choć prace na planie serialowej odsłony "Harry'ego Pottera" trwają od ponad pół roku, to obsada wciąż jest niekompletna. Największą zagadką pozostaje wybór odtwórcy Lorda Voldemorta, którego w filmach wykreował Ralph Fiennes. Teraz aktor postanowił wytypować swojego następcę, tym samym podsycając trwające od miesięcy spekulacje.
-
Zagrał w "Lśnieniu", mając 6 lat. Miał zrobić piorunującą karierę. Ta rola była jego ostatnią
Gdy Stanley Kubrick zobaczył go na castingu do "Lśnienia", nie miał wątpliwości, że to on powinien wcielić się w nim w główną dziecięcą rolę. Choć 6-letniemu Danny'emu Lloydowi wielu wróżyło ogromny sukces i międzynarodową karierę, to w żadnej innej produkcji już nie wystąpił. Dziś ma 53 lata i spełnia się z daleka od show-biznesu.
-
Hit TVP z lat 90. podzielił Polaków. Jedni się nim zachwycali, inni pisali skargi. "Był wielki atak"
To miała być jedna z najważniejszych produkcji w historii rodzimej telewizji - i jest, choć początkowo nie było to oczywiste. Gdy pod koniec 1997 roku "Boża podszewka" trafiła na antenę, reakcje widzów przechodziły od skrajności w skrajność. Znakomite recenzje szybko przyćmiły oskarżenia pod adresem reżyserki Izabelli Cywińskiej, której zarzucano m.in. "pogwałcenie tradycji".
-
W "Niekończącej się opowieści" zagrał rolę życia. Teraz ma 54 lata. Trudno go rozpoznać
Główna rola w "Niekończącej się opowieści" była dla Noah Hathawaya przepustką do międzynarodowej popularności i wielkiej kariery. Choć od jej premiery minęło ponad 40 lat, on na ekranie w tym czasie pojawił się tylko kilka razy. Jak dziś wygląda i czym się zajmuje? Aktorstwo nie jest jego jedynym zajęciem.
-
Dziś Polacy pójdą późno spać. Polsat pokaże wielkie kino. "Wspaniałe zakończenie epickiej trylogii"
Chcesz zakończyć weekend błogim lenistwem przed telewizorem? To dobrze się składa, bo na dzisiejszy wieczór Polsat przygotował prawdziwą perełkę kina fantasy stworzoną na podstawie powieści J.R.R. Tolkiena. Nie, tym razem nie chodzi o "Władcę Pierścieni".
-
Polska powieść okazała się hitem. Po 60 latach ten sam reżyser nakręcił i film, i serial
Był jednym z najpoczytniejszych pisarzy w przedwojennej Polsce. Kornel Makuszyński stworzył wiele znakomitych historii, część z nich przeniesiono na ekrany, a jedną nawet dwukrotnie. Którą konkretnie i kto w niej wystąpił?
-
Powieść Polki w latach 30. była światowym bestsellerem. Została wydana w aż 14 językach
Na kartach historii zapisała się jako jedna z najznakomitszych Polek XX wieku. Pisała powieści, opowiadania, a nawet wydała dwie antologie polskiej literatury. Największy rozgłos zawdzięczała jednak tytułowi, który po latach doczekał się równie udanej ekranizacji.
-
Gwiazda "Zmierzchu" marzy o nowej adaptacji sagi. Tym razem nie chce grać Belli. Ma inny plan
Po blisko 18 latach od premiery pierwszego filmu z serii "Zmierzch" Kristen Sewart, która zagrała w nim główną rolę, wyraziła chęć powrotu do projektu. Tym razem jednak chciałaby się sprawdzić nie przed, lecz za kamerą. W tym ma już zresztą doświadczenie.
-
"Harry Potter" przyniósł mu sławę. Nie była to pierwsza rola w jego karierze
Ekranizacje "Harry'ego Pottera" były dla Daniela Radcliffe'a przepustką do międzynarodowej popularności i wielkiej kariery. Mało kto wie jednak, że rola czarodzieja nie była pierwszą, jaką przyszło mu zagrać. Debiut na ekranie zaliczył, mając zaledwie 10 lat.
-
Dziś Polacy późno pójdą spać. Polsat pokaże "wielkie arcydzieło" Tolkiena
Wciąż nie doszedłeś do siebie po sylwestrowej nocy? A może po prostu masz ochotę na błogie lenistwo przed telewizorem? Jeśli jesteś fanem produkcji fantasy, to koniecznie włącz dziś wieczorem Polsat. Emisji na antenie doczeka się kultowy film Petera Jacksona stworzony na podstawie powieści J.R.R. Tolkiena.
-
Po raz pierwszy zagrał Asterixa prawie 30 lat temu. Jak dziś wygląda Christian Clavier?
Choć wystąpił w wielu produkcjach na małym i dużym ekranie, to największą popularność przyniosła mu rola Asterixa w dwóch odsłonach z serii. Jak dziś wygląda wcielający się w tego bohatera Christian Clavier? Niebawem będzie obchodzić 74. urodziny.
-
Netflix zapowiada "najmroczniejszą ekranizację" twórczości Cobena. Powtórzy sukces poprzednich?
Netflix przygotował dla swoich subskrybentów noworoczną niespodziankę. Już za kilka dni w bibliotece pojawi się serialowy kryminał stworzony na podstawie kolejnej powieści Harlana Cobena. O czym jest jego fabuła? Już teraz ma spore szanse, by stać się pierwszym hitem streamingowego giganta w 2026 roku.
-
Już ćwierć wieku to najdroższy polski film. Na premierę zaproszono Jana Pawła II
Hollywoodzkie produkcje często szokują budżetami, które przekraczają wyobraźnię. Tymczasem i w Polsce powstał film, który jak na lokalne realia był wyjątkowym przedsięwzięciem. "Quo Vadis" Jerzego Kawalerowicza przeszło do historii jako najdroższa produkcja w kraju, ale ostateczny bilans nie był jednoznacznie pozytywny.
-
Reiner stworzył "najlepszy film oparty na twórczości" Kinga. Pisarz nie szczędził mu pochwał
Rob Reiner pozostawił po sobie bogatą spuściznę artystyczną, w tym dwa filmy stworzone we współpracy ze Stephenem Kingiem. Mało kto wie, że po premierze pierwszego z nich pisarz osobiście zaproponował mu, by przeniósł na ekrany jego kolejne dzieło. Dziś twierdzi, że to najlepsza adaptacja jego twórczości, jaka kiedykolwiek powstała. O jakim tytule mowa?
-
Widzowie płakali na tym filmie opartym na faktach. Prawdziwe zakończenie łamie serce
Fabuła zdecydowanej większości filmów to fikcja, ale zdarzają się wyjątki. Jednym z nich jest melodramat "I że cię nie opuszczę". Czym inspirowali się twórcy, realizując przejmującą historię o Leo i Paige?
-
Nie chciał być kaloryferem. Historia aktora, który zagrał za dobrze
Jerzy Bińczycki nie planował kariery aktorskiej - jego marzeniem była architektura. Wszystko zmienił przypadek i spontaniczna decyzja, która otworzyła mu drzwi do jednego z najważniejszych teatrów w Polsce. Rola w "Nocach i dniach" przyniosła mu ogromną popularność, ale też wpędziła w zawodowe schematy, z których trudno było się uwolnić. Historia jego życia to opowieść o sukcesie, który miał swoją cenę.
-
Dziś w TV "reżyserski majstersztyk" z Pittem w roli głównej. "Wciąga i nie pozwala opuścić fotela"
Wciąż nie masz planów na dzisiejszy wieczór? A może marzy ci się, by spędzić go pod ciepłym kocem i przed telewizorem? Jeśli tak, to koniecznie sprawdź ofertę TVN7. Już o 20 emisji doczeka się oscarowy melodramat w reżyserii Davida Finchera z Bradem Pittem w tytułowej roli.
-
Nie dostał roli w oscarowym hicie, bo "był za stary". Zastąpił go Nicholson. "To skończy się klapą"
"Lot nad kukułczym gniazdem" to absolutna klasyka światowej kinematografii i jedno z najważniejszych dzieł Milosa Formana. Proces jego realizacji nie należał jednak do najłatwiejszych z uwagi na konflikt pomiędzy reżyserem a wcielającym się w główną rolę Jackiem Nicholsonem. I choć finalnie został obsypany Oscarami, to nie wszyscy byli nim zachwyceni. Z okazji 50. rocznicy premiery przypominamy najciekawsze zakulisowe tajemnice.
-
Adele dostała rolę w filmie Toma Forda. To adaptacja bestsellerowej książki
Adele przygotowała dla swoich fanów nie lada niespodziankę, tym razem jednak niezwiązaną z muzyką. Wokalistka postanowiła spróbować swoich sił przed kamerą i już niebawem wejdzie na plan nowego filmu Toma Forda.