Premium

  • Za mało tirowców w polskich serialach. Ten tylko zaostrzył apetyt
  • O ten film się pokłócicie. Właśnie na taką historię czekałam

    O ten film się pokłócicie. Właśnie na taką historię czekałam

    To był seans, który będzie trudno przebić przez następne lata. Kristoffer Borgli wziął na warsztat łatwo popadający w oczywiste schematy gatunek i stworzył z niego stylowe, inteligentne, a przede wszystkim zaskakujące kino. To najlepszy film w dorobku reżysera, a Pattinson błyszczy w nim jaśniej niż Edward w "Zmierzchu".

    Joanna Chojnacka,
  • Film bije rekordy na całym świecie. Prawica zawłaszcza już jego sukces

    Film bije rekordy na całym świecie. Prawica zawłaszcza już jego sukces

    Co sprawia, że film staje się międzynarodowym hitem? Tajemnicę zjawiska znają na pewno Phil Lord i Christopher Miller, którym udało się stworzyć najgłośniejszą (na razie) premierę 2026 roku. "Projekt Hail Mary" bije rekordy popularności, które do propagowania swojej narracji zaczynają wykorzystywać już środowiska prawicowe.

    Joanna Chojnacka,
  • Najczęściej nagradzany film w Cannes już w polskich kinach. Ma jedną wadę
  • Trwał 1,5 godziny, a czułam jakby wieczność. Reżysera zainspirowało życie w Rosji
  • Nie byłam gotowa na to, co zobaczyłam. Najdziwniejszy film roku

    Nie byłam gotowa na to, co zobaczyłam. Najdziwniejszy film roku

    "Baw się dobrze i przeżyj" - krzyczy do nas z plakatu hasło, mające najlepiej oddawać charakter najnowszego filmu Gore'a Verbinskiego, laureata Oscara za animację "Rango", twórcy serii "Piraci z Karaibów" oraz amerykańskiej wersji kultowego horroru "The Ring". I fakt. Na filmie bawiłam się bardzo dobrze. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz wysokobudżetowe kino komercyjne tak skutecznie mnie zaskakiwało. Jednak mimo licznych zalet produkcji ostatecznie seans okazał się zbyt męczący, by opuścić kino w pełni usatysfakcjonowaną.

    Joanna Chojnacka,
  • Została 'odkryciem roku'. 'To była długa i wyboista droga'

    Została "odkryciem roku". "To była długa i wyboista droga"

    Wyreżyserowała debiut inspirowany historią rodzeństwa i swoją, czym zrobiła raban w polskim kinie. Emi Buchwald za film "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" dostała nagrodę za reżyserię na festiwalu filmowym w Gdyni, Paszport "Polityki" i doroczną Nagrodę Ministra Kultury. Poza tym została okrzyknięta "odkryciem roku" i dostała od Polskiej Akademii Filmowej Orła. - Przy okazji filmu z tak niskim budżetem, a co za tym idzie, z małą liczbą dni zdjęciowych, dobre przygotowanie jest podstawą - mówi w wywiadzie z Gazeta.pl reżyserka.

    Justyna Bryczkowska,
  • Nigdy czegoś takiego nie widziałam. Polski film wyróżnia się niemal wszystkim

    Nigdy czegoś takiego nie widziałam. Polski film wyróżnia się niemal wszystkim

    Podczas gali rozdania tegorocznych Orłów trzymałam kciuki za debiut pełnometrażowy Emi Buchwald w każdej kategorii. Ostatecznie reżyserka opuściła wydarzenie ze statuetką za Odkrycie roku, a Karolina Rzepa za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą. A to dopiero początek długiej listy powodów, dla których warto obejrzeć wyjątkową produkcję, która trafiła do kin 13 marca.

    Joanna Chojnacka,
  • Obejrzałam i oceniłam wszystkie filmy nominowane do Oscara. Mój faworyt nie wygra

    Obejrzałam i oceniłam wszystkie filmy nominowane do Oscara. Mój faworyt nie wygra

    W nocy 15 marca odbędzie się 98. ceremonia rozdania Oscarów, którą będziemy relacjonować na żywo na kultura.gazeta.pl. Jednak zanim to nastąpi, warto przyjrzeć się tegorocznym nominowanym. Obejrzałam wszystkie filmy, które w tym roku mają szansę na nagrodę Akademii w głównej kategorii "Najlepszy film" i je oceniłam. Wśród nich znalazły się bardzo dobre tytuły, ale też takie, które moim zdaniem na wyróżnienie nie zasłużyły. Chociaż walka o najważniejszą nagrodę jest w tym roku bardzo wyrównana, ogólny poziom produkcji nie jest tak wysoki jak w ubiegłych latach.

    Joanna Chojnacka,
  • Już nie jest ulubieńcem tłumów. Głupia wypowiedź strąciła Chalameta z piedestału

    Już nie jest ulubieńcem tłumów. Głupia wypowiedź strąciła Chalameta z piedestału

    "Kompletny głupiec", "śmieszny chłopiec", "jak można być tak mało elokwentnym i ograniczonym", "nareszcie mogę go otwarcie nienawidzić" - mówią i piszą o Timothee Chalamecie ludzie, których obruszyły jego aroganckie słowa o balecie i operze. Krytyka przychodzi z różnych stron, a niektórzy zwiastują, że to koniec jego kariery.

    Justyna Bryczkowska,