W lesie nieopodal małego miasteczka zaczyna dochodzić do makabrycznych mordów. Co za stwór może tak masakrować okolicznych mieszkańców? Nadzieję na rozwikłanie zagadki pokłada się w lokalnym szeryfie. Problem w tym, że tutejszy bohater zmaga się z tragedią w życiu osobistym, kłopotami małżeńskimi i jest na skraju depresji...
Scenariusz tego horroru od wielu lat krążył po Hollywood, ale jakoś nikt nie decydował się na jego realizację. "Drzewa" w końcu zamieniły się w "Ciemna była noc" i zostały nakręcone jako skromny film za stosunkowo niewielkie pieniądze.
Nieliczne amerykańskie recenzje obrazu dość mocno się od siebie różnią. Chwalący "Dark Was The Night" piszą przede wszystkim o świetnym aktorstwie filmowego szeryfa (Kevin Durand) i znakomitej, przytłaczającej atmosferze, a narzekający wypominają mu przede wszystkim marny trzeci akt, wtórność i ogólne poczucie obcowania z dziełem klasy B. Jak jest naprawdę, spragnieni halloweenowych wrażeń ocenią sami.