Samozwaniec odbiła chłopaka córce. Potem żyła z nim i jego kochanką w "towarzyskim trójkącie"

Magdalena Samozwaniec była nazywana "pierwszą damą polskiej satyry". Jej życie prywatne i sposób bycia wzbudzały sporo kontrowersji. Drugim mężem pisarki był Zygmunt Niewidowski, którego odbiła własnej córce.
Magdalena Samozwaniec źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Magdalena Samozwaniec źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

W PRL-u twórczość Magdaleny cieszyła się ogromną popularnością. Pisała o kobietach, mężczyznach i związkach. Przekonała do siebie czytelników rozbrajającą szczerością oraz poczuciem humoru. Nie mogła też narzekać na brak powodzenia u płci przeciwnej. Wyróżniała się urodą, rudawymi włosami i nieskazitelną cerą. I uważała, że małżeństwo nie jest stanem, tylko umiejętnością.

Córka Magdaleny Samozwaniec nie miała z nią kontaktu. Wychował ją ojciec

W 1921 roku pisarka wzięła ślub z dyplomatą Janem Starzewskim. Jej rodzice nie byli z tego zadowoleni. Magdalena związała się z nim, bo chciała po prostu wyrwać się z domu i rozpocząć życie na własną rękę. Para doczekała się córki Teresy, ale nie było to udane małżeństwo. Starzewskiemu nie podobała się popularność i charakter żony, z kolei on ją nudził. Rozwiedli się po siedmiu latach. Samozwaniec nie chciała też spełniać się jako matka. - Nie zajmowała w jej życiu dużo miejsca. Madzia nie miała z córką kontaktu - ujawniła Janina Sągajłło-Skąpska w książce "Magdalena, córka Kossaka" autorstwa Rafała Podrazy. Najpierw Teresę wychowywała babcia, a potem Jan. W późniejszych latach matce i córce nie udało się nawiązać dobrych relacji.

Magdalena Samozwaniec (w środku)
Magdalena Samozwaniec (w środku)źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Teresa Starzewska miała partnera. Zostawił ją dla Magdaleny Samozwaniec

Teresa spotykała się z Zygmuntem Niewidowskim. W planach były oświadczyny, ale wszystko zepsuła... matka kobiety. To z nią ostatecznie się związał, chociaż był od niej młodszy o 20 lat. W tamtym czasie był to prawdziwy skandal. Para nie przejmowała się jednak nieprzychylnymi komentarzami i w 1945 roku wzięła ślub. Plotkowano, że Niewidowski ożenił się z pisarką wyłącznie dla pieniędzy. Byli jednak razem 27 lat, aż do śmierci artystki. Ich relacja nie była wcale usłana różami.

Zobacz wideo Ilu byłych partnerów to za dużo? [SONDA]

Zygmunt regularnie zdradzał Magdalenę, a ona doskonale o tym wiedziała. Jego kochanką była m.in. pielęgniarka Marianna Mankiewicz. W pewnym momencie żyli we trójkę. Artystka kupowała trzy kubki, trzy talerze, trzy serwetki. - Na pewno nie było to typowe małżeństwo, raczej towarzyski trójkąt - cytuje Małgorzatę Darowską-Pulit "Viva!". Pisarka zmarła 20 października 1972 roku. Po jej śmierci Niewidowski ożenił się z Mankiewicz.

Więcej o: