-
W swoich filmach obsadza partnerkę. Reżyser "Heweliusza": No, trochę się bałem
Jan Holoubek dziś jest znany jako świetny reżyser, a jego najnowszy serial "Heweliusz" jest obecnie na ustach wszystkich. Przez lata był operatorem i w pracy poznał Magdalenę Różczkę. W książce "Jan Holoubek. Między światłem a cieniem" Cezary Łazarewicz pyta go m.in. o początki tego związku i o to, czy nie bał się zatrudnić partnerki do swoich produkcji. Publikujemy fragment książki, która ma premierę 12 listopada w Wydawnictwie Agora.
-
Konopka: Widzę w "Heweliuszu" podobieństwa do katastrofy smoleńskiej
Andrzej Konopka we wrześniu odebrał nagrodę za najlepszą rolę drugoplanową na festiwalu filmowym w Gdyni za "LARP", a w nowym serialu Netfliksa gra kapitana i ławnika. W rozmowie z Gazeta.pl aktor porównał historię Heweliusza do katastrofy smoleńskiej.
-
Wrocław dwa miesiące w 1963 naprawdę był zamkniętym miastem. "To historia o wolności"
"Czarna śmierć" to serial, którego fabuła przenosi widzów do Wrocławia w czasie epidemii ospy prawdziwej w 1963 roku. - Dla mnie to jest historia o rodzącej się wolności - mówi Gazeta.pl scenarzysta produkcji TVP Piotr Derewenda. Zdradza też, o kim myślał, pisząc scenariusz, i co wspólnego ma z Cezarym Pazurą.
-
Pierwsza ofiara miała umrzeć na białaczkę. Serial TVP pokazuje coś, czego wielu nie pamięta
Pierwszą ofiarą śmiertelną była pielęgniarka Lonia Kowalczyk. Lekarze wpisali w akcie zgonu: "białaczka". Ale prawda była inna - we Wrocławiu właśnie budziło się coś znacznie groźniejszego.Twórcy "Czarnej śmierci", nowego serialu TVP, inspirują się prawdziwą epidemią z 1963 roku, ale opowiadają własną historię.
-
Aktorki "Heweliusza": Przy trudnych scenach każdy na planie czuł smutek
Dla Mii Goti to była pierwsza tak duża rola, a dla Magdaleny Różczki - poruszająca odpowiedzialność. Serial Netfliksa o tragedii Heweliusza to nie tylko odtworzenie faktów, ale też emocji, które do dziś rezonują wśród uczestników tamtych wydarzeń. Z aktorkami produkcji rozmawiała Marta Korycka z Gazeta.pl.
-
Szyc o roli w nowym serialu Netfliksa: Dawno nic nie wzbudziło we mnie tylu emocji
Borys Szyc w nowym serialu Netfliksa "Heweliusz" gra kapitana jedynej w całej historii Polskiej Marynarki Handlowej utraconej jednostki morskiej, na której zginęli wszyscy pasażerowie. Takiej odpowiedzialności nie da się odgrywać bez emocji, o czym aktor opowiedział w rozmowie z Gazeta.pl.
-
Borys Szyc: Nie musieliśmy za dużo grać, po prostu walczyliśmy o życie
- Pół roku przed śmiercią kapitan kupił sobie kamerę. Jak każdy świeży nabywca kamery kręcił wszystko, co tylko było możliwe, także udokumentował cały statek - cała ta kajuta jest w naszym serialu odwzorowana 1:1. Kręcił również siebie - opowiada Borys Szyc, który wcielił się w "Heweliuszu" w kapitana Andrzeja Ułasiewicza. To jedyna postać na statku z prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Bohater, którego gra Konrad Eleryk, to już kompilacja kilku osób. Obaj aktorzy musieli zagrać naprawdę ekstremalne emocje w ciężkich warunkach.
-
"Chryste, to ja!" - aktorka nowego "Gliny" nie wierzyła własnym oczom
"Młoda" i "Młody"... kiedyś. Maciej Stuhr grał policjanta-świeżaka w "Glinie" kilkanaście lat temu. - To tak jak ze Stuhrem, były trzy dekady "młodego Stuhra" i się wzięło skończyło - żartował w rozmowie z Gazeta.pl aktor. Jego i Nelę Maciejewską udało się rozbawić za pomocą pewnego zestawienia zdjęć. Zobaczcie nasz wywiad z aktorami serialu "Glina. Nowy rozdział".
-
Byliśmy na planie "Heweliusza". "Takich dużych fal i wiatru jeszcze żadna ekipa sobie nie życzyła"
Na planie "Heweliusza" byłam dwukrotnie latem 2024 roku. Najpierw obserwowałam w Warszawie sceny kręcone w dużym przechyle "na mostku" przez Borysa Szyca i Konrada Eleryka. Potem w Brukseli oglądałam, jak obsada w wielkim basenie odtwarza moment akcji ratunkowej. Zobaczcie, jak kręcili nowy serial Netfliksa.
-
Grała w "Rodzinie zastępczej", teraz wraca do TV. Maryla Rodowicz gościnnie w serialu
Bartłomieja Nowosielskiego doskonale znają fani "M jak miłość", a teraz został właścicielem zajazdu w serialu "Zajazd. Będzie się działo". Emisja wystartowała 27 października, a już za kilkanaście dni w produkcji ma pojawić się "królowa polskiej piosenki".
-
Nie da się tego serialu oglądać spokojnie. O "Heweliuszu" będziemy jeszcze długo dyskutować
"Heweliusz" nie tylko pokazuje największą katastrofę w historii polskiej żeglugi, ale sprawia, że czujesz ją każdą komórką ciała. Serial Netfliksa wzrusza, wkurza i zostaje w głowie na długo - to nie tylko ekranizacja tragedii, to kino najwyższej próby.
-
"'Heweliusz' to coś więcej niż opowieść o statku, który się wywrócił"
To już ich kolejna - po m.in. "Wielkiej wodzie" - wspólna produkcja. W trakcie pracy nad tamtym serialem Netfliksa Kasper Bajon przyszedł do Jana Holoubka i producentki Anny Kępińskiej z pomysłem na "Heweliusza". - To jest trochę coś więcej niż opowieść tylko o statku, który się wywrócił - mówi scenarzysta w rozmowie z Gazeta.pl, a z nim i reżyserem rozmawiamy też m.in. o analogiach do katastrofy smoleńskiej.
-
Jan Holoubek: Wiem, że bardzo dużo ludzi czeka na ten serial
"Heweliusz" to produkcja, która opowie o katastrofie polskiego promu z 1993 roku, ale to nie jest serial tylko o tym. Z jakimi oczekiwaniami na premierę nowego serialu Netfliksa czekają scenarzysta Kasper Bajon i reżyser Jan Holoubek?
-
Zaskoczyła nawet Stuhra. Kiedy zobaczyli to zdjęcie, wybuchnęli śmiechem
Po latach wrócił serial, który dla wielu był jednym z najmocniejszych punktów polskiej telewizji. "Glina. Nowy rozdział" zaskakuje nie tylko fabułą, ale i obsadą. W jednej z głównych ról pojawia się Nela Maciejewska, córka scenarzysty oryginału. Radzi sobie doskonale i podświadomie nawiązała do odcinków sprzed lat.
-
Netflix pokaże wielką polską tragedię. Szyc zdradził, co widział na taśmach
"Heweliusz" jest najważniejszą premierą serialową tego roku, a być może i dekady. To poruszająca fabularyzowana historia, w której twórcy pokazują m.in. kręcone w ekstremalnych warunkach sceny katastrofy promu Jan Heweliusz. Kapitana jednostki zagrał Borys Szyc. - Wyszliśmy od jego zdjęć i nagrań, które sam nam dostarczył - mówi aktor w rozmowie z Gazeta.pl o kapitanie Ułasiewiczu.
-
Wesele trwało trzy dni. W prezencie dostał prosiaka i... nocnik
Zbigniew Cybulski zachwycił nawet Martina Scorsesego. Choć nie zdążył podbić Hollywood, jego styl i charyzma na zawsze wpisały się w historię kina. - Był inny niż ludzie sobie go wyobrażają i niż oczekiwali ci, którzy z nim współpracowali - mówił o Zbigniewie Cybulskim przyjaciel.
-
Bohdan Łazuka na egzaminie wyszedł przez okno. Komisja osłupiała
Zamienił obój na scenę i z miejsca stał się ulubieńcem milionów. Bohdan Łazuka, który właśnie skończył 81 lat, to nie tylko aktor i piosenkarz, ale zjawisko - pełne humoru, dystansu i barwnych historii.
-
Nie pamiętała, że wzięła ślub. Ta historia zainspirowała hit z Sandlerem
Drew Barrymore i Adam Sandler zagrali razem już w kilku filmach, w tym w komedii romantycznej z 2004 roku zatytułowanej "50 pierwszych randek". Opowieść o dziewczynie, która w wyniku wypadku nie rejestruje nowych zdarzeń, zainspirowało życie.
-
"Niech wam się k...a nie wydaje, że nie będę aktorem". Słowa dotrzymał
Krzyknął do komisji: "Niech wam się k... nie wydaje, że nie będę aktorem" - i dotrzymał słowa. Wojciech Pszoniak udowodnił, że talent i determinacja potrafią zdziałać cuda.
-
"Kocham Halinę" wyryto na nagrobku. Ta historia zaskakuje nawet kinomanów
Zaczęło się od żartu na planie, a skończyło na nagrobku. Mural z filmu "Ewa chce spać" stał się wzruszającym hołdem dla Haliny Chmielewskiej. Co wspólnego mają komedia z lat 50. i ostatnie pożegnanie?