-
Polskie kino? "K***a i złodziej". Dlaczego Krystyna Janda nie grywa już w filmach
"Ja nie dostaję żadnych propozycji, żadnych. Przyszło nowe pokolenie reżyserów, których ja nie interesuję" - powiedziała Krystyna Janda, pytana, dlaczego przestała grać w filmach. A współczesne polskie kino kwituje krótko: "k***a i złodziej".
-
"W pustyni i w puszczy" do lamusa? Te fragmenty naprawdę się źle zestarzały
"Dzikie i nierozwinięte dusze Arabów". "Duma białego człowieka" i "litość białego pana". Afrykanie "to dzieci, które zapominają o tym, co było wczoraj", choć "bywają między czarnymi poczciwe dusze". Nie trzeba bardzo uważnie wczytywać się w "W pustyni i w puszczy", by zobaczyć, że część tej powieści brzydko się starzeje.
-
"Okupacja mnie nie dotyczyła. Byłem zakochany". Jak Jan Brzechwa pisał "Akademię Pana Kleksa"
"Okupacja mnie nie dotyczyła. Byłem zakochany" - miał usłyszeć od Jana Brzechwy Kazimierz Brandys, kiedy zapytał pisarza, jak udało mu się przetrwać II wojnę światową w Warszawie. Brzechwa w czasie okupacji bardzo schudł, przez co "jego semickie rysy" były dla niego śmiertelnym zagrożeniem. A jednak przeżył. Kurczowo chwycił się miłości do Janiny (która była żoną innego) i pisał, pisał, pisał. Przyjaciołom czytał na głos rękopis "Akademii Pana Kleksa", a oni dzielili się z nim obiadem. Nie mógł wówczas wiedzieć, że pisze książkę, która wejdzie do panteonu polskiej literatury.
-
Za taką TVP nie będziemy tęsknić. Siedem wielkich momentów telewizji publicznej
Reporter TVP rozrzucający śmieci na ulicy, by zrobić materiał o brudzie w mieście. Projektant - widmo. Straszenie migrantami na podstawie kadru z serialu. No i bezkompromisowe pytania do przedstawicieli władzy w stylu: "Co zrobić, żeby rzeczywiście to pan wygrał?" albo "To sama prawda, co pan mówi". Patrzymy na ostatnie osiem lat w historii publicznej telewizji i wiemy, za czym nie będziemy tęsknić - pisze Agata Kalińska, szefowa działu Nowych Trendów w Gazeta.pl.
-
O Grzegorz Braun! Jak napisać lekką piosenkę o antysemickim wyskoku
O Grzegorz Braun, o Grzegorz Braun, kto zgasić świece tak będzie umiał? - lekkie, zabawne, wpadające w ucho i to jeszcze na powszechnie znaną nutę. Co to takiego? To proszę państwa nowy przebój na YouTubie. Jak dobrze pójdzie, to do sylwestra o Grzegorzu Braunie i gaśnicy śpiewać będzie cała Polska. Ale zanim do tego dojdzie, powiem głośno: nie, śpiewanie skocznych piosenek o antysemickich występkach nie jest fajne - pisze Agata Kalińska, szefowa działu Nowe Trendy w Gazeta.pl.
-
"Cztery miesiące przed śmiercią zastanawia się nad eutanazją. Na ból dostaje morfinę"
Na śmierć Urbana, choć oczekiwaną, nikt nie jest dobrze przygotowany. Redakcji "Nie" zostały jeszcze trzy dni na wysłanie do drukarni pożegnalnego numeru, ale brakuje tekstów na śmierć naczelnego. Rodzina nie ma planu, jak poinformować dziennikarzy. W końcu po kilku godzinach wiadomość ogłasza tygodnik "Nie" na Facebooku. Wszystkie media, nawet prawicowe, do informacji dołączają czarno-białe żałobne zdjęcie - publikujemy fragment książki "Urban. Biografia" Doroty Karaś i Marka Sterlingowa.
-
Wtargnął na pokaz mody w kąpielowym czepku. I nikt nie ma z tym problemu
Youtuber spowity w folię i przystrojony w kąpielowy czepek wtargnął na wybieg na pokazie Creators Inc. podczas New York Fashion Week. Żeby było zabawniej, oglądający pokaz nie wyglądali na zdziwionych. Również ochroniarze nie zareagowali od razu.
-
Open'er 2023. Pogłoski o śmierci festiwalu są przedwczesne
Czy Open'er umiera? - to pierwsze pytanie, które usłyszałam, kiedy w poniedziałek po festiwalu pojawiłam się w pracy. Rzeczywiście, informacje płynące od środy z lotniska w Kosakowie nie brzmiały szczególnie entuzjastycznie. A to, że ludzi mało, a to, że Machine Gun Kelly "nie wytrzymał" i przerwał występ zniechęcony pustkami pod sceną, poza tym małe piwo za 17 zł i frytki za 25 zł, a nad tym wszystkim lotna plaga chrabąszczy. Wszystko się zgadza, ale to tylko część prawdy.