-
Urodzony w burzy, zmarł w cieniu. Kim naprawdę był Nikola Tesla?
Nikola Tesla - "człowiek, który wynalazł XX wiek", "władca piorunów". Genialny uczony i wynalazca, który zmarł w biedzie i zapomnieniu. A może zamordowały go służby, bo odkrył, jak strącać wrogie samoloty z odległości kilkuset kilometrów? Czy naprawdę był człowiekiem, a może przybył z Wenus?
-
Była 21:37, kiedy tłum zaczął śpiewać. Zaczęły barierki
Była godz. 21:37, kiedy ktoś z tłumu czekającego na koncert pod sceną główną Open'era zaintonował "Barkę". Melodia rozeszła się błyskawicznie i po chwili śpiewało już kilkaset osób. W sieci można znaleźć nagranie, na którym uchwycono ten moment.
-
Nowy, koszmarny świat. Nie tego spodziewali się ludzie na Open'erze
Massive Attack dał na Open'erze koncert jedyny w swoim rodzaju. Był to polityczno-społeczny manifest, silnie antywojenny, o natężeniu takim, że aż trudno było to przetrawić.
-
Europa usłyszała "łaka maka fą" i oszalała. Utwór-mem obchodzi rocznicę
"Łaka maka fą" - jak to powiesz, od razu będę wiedzieć, ile masz lat. Dziś piosenka "Freestyler" ma status według niektórych kultowej, a według pozostałych: utworu-mema. Nie zmienia to faktu, że kiedy została wypuszczona na singlu, była dosłownie wszędzie. Właśnie mija 25 lat od dnia, kiedy Europa ją usłyszała. I z miejsca oszalała na jej punkcie.
-
Teksty do czytania w kolejce. Przede wszystkim: żadnych nerwów
To nie będzie tekst o tym, czy ta niedziela jest handlowa. Wszyscy wiemy, że będzie. Wiemy też, że ostatni weekend przed świętami to czas, kiedy naprawdę dużo ludzi rusza załatwić ostatnie sprawunki. To oznacza tłum w sklepie, kilometrowe kolejki, stres, nerwy... STOP. Żaden stres, żadne nerwy. Kiedy trzeba odstać swoje, polecamy nasz wybór tekstów do czytania w kolejce.
-
Nikodem Rozbicki: Jesteśmy tacy "hurra, strzelajmy i niech się błyska!"
My jeszcze jesteśmy tacy trochę: "hurra, strzelajmy i niech się błyska!". No taki ciężki temat, nie do zmiany ot tak, ale myślę, że małymi kroczkami możemy wszyscy razem zmierzać w dobrym kierunku - mówi w rozmowie z Gazeta.pl aktor Nikodem Rozbicki, który wsparł akcję "Strzel kasą na zwierzaki". Spot rodem z dzikiego zachodu z udziałem aktora jest już dostępny w sieci.
-
Zbigniew Hołdys: mówię o sobie, że jestem psem. I to bez ironii
Ja czasami jak sprzyja okazja, mówię, że jestem psem. I nie ma w tym zbyt dużej ironii - mówi Gazeta.pl muzyk, legenda polskiej sceny rockowej, Zbigniew Hołdys. O tym, jak w Polsce traktujemy psy, co mówi wiejski weterynarz i jak się dogadać jak człowiek z psem, rozmawiamy przy okazji startu akcji "Strzel kasą na zwierzaki".
-
To ma być "młodzieżowe słowo roku"? Nawet Donald Tusk go używa
Słowo "bambik" powinno być zdyskwalifikowane z plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku od czasu, kiedy użył go Donald Tusk - uważają prowadzący podcast "Co to będzie" Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz. Przepytaliśmy naszych dziennikarzy ze znajomości młodzieżowych słów. Wyszło... A zresztą sami zobaczcie jak wyszło.
-
Sukcesja po polsku. Solorz zrobił ten sam ruch, co Logan
"To zupełnie jak Sukcesja!", "Sukcesja po polsku" - takie porównania pojawiają się coraz częściej w kontekście sytuacji rodzinno-biznesowej wokół Zygmunta Solorza. O niej samej nie wiadomo wiele, ale wystarczy, że dotyczy miliardera, jego rodziny oraz biznesowego imperium, a skojarzenia z kultowym serialem HBO nasuwają się same. Zrobiliśmy więc szybkie porównanie.
-
Obejrzałam nowe Wiadomości i zagrałam w bingo. Czego tam nie było!
Zaczęło się od złośliwości wobec TVP, a później napięcie nie słabło do samego końca. Obejrzałam debiut nowego wieczornego programu informacyjnego, czyli Wiadomości wPolsce24, i zagrałam w wiadomościowe bingo. Czy udało mi się wyłapać wszystkie obowiązkowe punkty? - pisze Agata Kalińska, szefowa działu Nowych Trendów w Gazeta.pl.
-
Pies umiera. Nie "zdycha". Dziennikarze Gazeta.pl odpowiadają Bralczykowi
Profesorowi Jerzemu Bralczykowi, językoznawcy i wybitnemu poloniście, nie pasuje adoptowanie zwierząt. Oraz ich umieranie. Ale zaznaczmy, że nie same fakty adoptowania czy umierania zwierząt profesorowi nie pasują, ale używanie tych konkretnych słów w tym kontekście. "Jednak co ludzkie, to ludzkie" - uważa Bralczyk. A my, dziennikarki i dziennikarze Gazeta.pl odpowiadamy: Nie. Zwierzęta jak najbardziej umierają. Nie zdychają, jak chciałby profesor. I zostawiają po sobie żałobę, ból i pustkę. I to jak najbardziej jest ludzkie.
-
Bilety na "pożegnalną" sztukę Stuhra rozeszły się na pniu. "Jurek, żegnaj się"
- Jurek przyszedł do mnie dwa lata temu, że chciałby się pożegnać z publicznością tą rolą - mówiła w tym marcu szefowa Teatru Polonia Krystyna Janda. Bilety na "Geniusza" rozeszły się w zasadzie od razu. Już w marcu były wyprzedane do końca roku. Na przełomie czerwca i lipca kilka spektakli odwołanio ze względu na "chorobę aktora". 9 lipca podano informację o śmierci Jerzego Stuhra.
-
Kto wygra mecz Polska-Austria? Zapytaj alpakę. Albo orangutana
Jaki będzie wynik meczu Polska-Austria? Albo jakiegokolwiek innego meczu podczas Euro 2024? Zapytaj alpakę. Albo orangutana. Świnkę. Żubra. Jak Europa długa i szeroka różne zwierzaki małe i duże, egzotyczne albo całkiem pospolite, typują wyniki kolejnych meczów.
-
Wybrali najlepsze filmy 2024. A tam "Zielona granica"
"Zielona granica" Agnieszki Holland znalazła się w gronie dziesięciu najlepszych filmów 2024 r. - a właściwie pierwszej połowy roku - wybranych przez recenzentów magazynu "The Hollywood Reporter". "Oglądanie tego jest druzgocące, ale to triumf sztuki filmowej" - czytamy.
-
"The Boys" to najlepszy serial na świecie. Nie zapraszam do dyskusji
Relację widza z "The Boys" ustawia właściwie od razu scena z samego początku pierwszej serii. Oto chłopak i dziewczyna idą sobie ulicą, oboje młodzi i szczęśliwi. Wydaje się, że świat jest ich i nie ma przeciwności, z którymi sobie nie poradzą. Trzymają się za ręce, patrzą w oczy. I wtem uderza gwałtowny podmuch powietrza, a z dziewczyny zostaje miazga. Czas zwalnia, jej krew i tkanki wirują w powietrzu. Chłopak patrzy na swoje ręce, w których nadal trzyma dłonie dziewczyny. Same dłonie.
-
Z kim na randkę w długi weekend. Brodaty Hemsworth czy Gosling w skórze?
Co grają w kinie w długi weekend? Niektórzy z nas mają przed sobą cztery wolne dni. Zerkamy na repertuar filmowy i oceniamy, na co byśmy się same wybrały.
-
Betonowy papież, peruka Beaty Kozidrak i transfer Lewandowskiego, którego nie było. Oto czym żyła Polska w poprzednie majówki
Jest kilka takich specjalnych dni w roku. Świat niby nadal się kręci, ale nurt wydarzeń jakby omijał wtedy nasz kraj. Tak, chodzi o majówkę, długi weekend, namiastkę wakacji. Ale nawet kiedy niemal cały kraj udaje się na wypoczynek są tematy, które rozpalają dyskusję i inetersują niemal wszystkich. Odbyliśmy podróż w czasie i przywozimy z tej wyprawy cenne artefakty: teksty, które rozpaliły nasze portalowe statystyki podczas ubiegłej i jeszcze poprzedniej majówki. Czytajcie i bawcie się dobrze!
-
W TVP mówią o "Mieszkaniu na start". I już jest śmiesznie
Rządowy program "Mieszkanie na Start" jeszcze nie wystartował, a już wywołał falę dyskusji, jeśli nawet nie oburzenia. Przeciwnicy pomysłu dopłat do kredytów uważają, że to napychanie kabzy bankom i deweloperom. Specjaliści przyznają, że ceny nieruchomości znów mogą przez to wzrosnąć. Minister skarży się na hejt i zapowiada wnioski na policję. Ale żadnej z tych rzeczy nie dowiecie się ze sztandarowego programu informacyjnego telewizji publicznej, czyli "i9.30". Bo tam jest słodko, radośnie i w atmosferze wyczekiwania - pisze Agata Kalińska, szefowa działu Nowe Trendy w Gazeta.pl.
-
"Piekło kobiet" ma prawie sto lat. Szok, jak jest aktualne
Prawo jest bezsilne; nie może niczemu zapobiec; ale istnieniem swoim wyrządza wiele złego - pisze o zakazie aborcji i karaniu za jej wykonanie więzieniem Tadeusz Boy-Żeleński. Dzisiaj? Nie, w 1929 r. Zbiór jego felietonów "Piekło kobiet" sprzed niemal stu lat jest porażająco aktualny.
-
Bilety na "pożegnalną" sztukę Stuhra rozchodzą się na pniu. "Jurek, możemy to robić, żegnaj się"
Bilety na "Geniusza" z Jerzym Stuhrem rozchodzą się na pniu. Ci, którzy chcieliby je kupić przez stronę teatru srogo się zawiodą - choć mamy dopiero marzec, spektakle są już wyprzedane do końca roku. - Jurek przyszedł do mnie dwa lata temu, że chciałby się pożegnać z publicznością tą rolą - mówiła w tym tygodniu w wywiadzie szefowa Teatru Polonia Krystyna Janda.