recenzja
-
Siedziałam w kinie i czekałam, aż ktoś powie, że to żart. To najbardziej rozczarowujący thriller lata
Reżyser "Szóstego zmysłu" stał się ofiarą własnej legendy. Okrzyknięty mistrzem zwrotów akcji nie potrafi powtórzyć ekscytującego zakończenia na miarę swojego największego hitu. Co gorsza, tworzy takie filmy, które bez spektakularnego domknięcia tracą sens. "Pułapka" nie przerwie tej trwającej latami złej passy. Zamiast rasowego thrillera dostajemy od M. Night Shyamalana rozczarowujące kino pełne leniwych rozwiązań, które pozostawia po sobie niedosyt i cień niewykorzystanego potencjału.
-
Tym serialem Netflix nie bardzo się chwali. A to perełka! [RECENZJA]
W czwartek na platformę Netflix trafił ośmioodcinkowy serial "Dekameron". Jeśli zastanawiacie się, co obejrzeć w najbliższy weekend, to nie szukajcie dalej.
-
Nie spodziewaj się niczego, a dostaniesz wszystko. "Deadpool & Wolverine" - [RECENZJA BEZ SPOILERÓW]
Uwaga, wreszcie jest: rozrywkowe letnie kino w najczystszej postaci. "Deadpool & Wolverine" to kwintesencja absurdu, gdzie fabuła jest trzeciorzędna i liczy się tylko teatr dwóch tytułowych postaci.
-
Jeden odcinek i już wiesz, jak to się skończy. Czy Anthony Hopkins ratuje "Those about to die"? [RECENZJA]
W czwartek na platformie Amazon Prime Video pojawił się najnowszy serial o starożytnym Rzymie "Those about to die". W roli głównej Anthony Hopkins, ale nawet jego mistrzostwo nie ratuje tej obleczonej w togi produkcji.
-
Nie wierzyłam, że to będzie dobry film, oglądałam na wdechu. Mamy nowego króla kina rozrywkowego
Jest i on - kinowy hit lata. 18 lipca ma swoją oficjalną premierę film "Twisters", reboot kultowego "Twistera" z lat 90. I jeśli teraz pomyśleliście, "znowu odcinanie kuponów i żerowanie na nostalgii", to spokojnie, nic z tych rzeczy. Ten film ma wszystko, czego jego poprzednikowi brakowało.
-
12 minut, a już płakałam razem z nią. Dokument o Celine Dion wbija w fotel
Nigdy nie byłam fanką Celine Dion, choć jej głos towarzyszył mi całe dzieciństwo. Po obejrzeniu dokumentu o niej, jej nieuleczalnej chorobie, wyrywkach z kariery i życia prywatnego, oraz walce o nagranie ostatniej (?) piosenki, mam ochotę mocno ją przytulić.
-
Najdrożsi czytelnicy, "Bridgertonowie" to brylant tego sezonu [LIST MIŁOSNY]
Netflix oddał w ręce i oczy widzów ostatnie cztery odcinki trzeciego sezonu "Bridgertonów" - kostiumowego hitu ostatnich lat. Po pierwszej połowie byłam sceptyczna co do brakujących odcinków. Tymczasem są one tak doskonałe, że zasługują na list miłosny do twórców.
-
Pierwsza część filmu była idealna, druga dokonała niemożliwego. Mądrzejszej bajki w kinach nie było
Kelsey Mann stanął przed okrutnie trudnym wyzwaniem stworzenia kontynuacji "W głowie się nie mieści". Animacja przez wielu została okrzyknięta jednym z najlepszych dzieł w filmografii Pixara. Czy twórcom udało się doścignąć produkcję sprzed prawie 10 lat albo przynajmniej nie narobić jej wstydu? Oceniamy "W głowie się nie mieści 2".
-
Obejrzałam film o rekinach w Sekwanie. Trup ściele się gęsto, ale to zakończenie wbija w fotel [RECENZJA]
Są filmy głupie i bardzo głupie, ale ten jest bzdurą już na poziomie tytułu. "Rekiny w Sekwanie", serio? Obejrzałam. I nie żałuję ani minuty, bo to wspaniała zabawa.
-
"Furiosa" ma mniej oleju napędowego niż piachu w silniku [RECENZJA]
George Miller powrócił z nowym postapokaliptycznym filmem z uniwersum "Mad Maksa". Pierwszy raz od 45 lat to nie szalony Max jest głównym bohaterem, a stworzona w 2015 roku Furiosa. Czy poza wybuchami i rykiem silników jest tu coś jeszcze?
-
Nakręcili KOMEDIĘ o płatnym zabójcy i jest świetnie. Bohater "Hit Mana" istniał naprawdę [RECENZJA]
Dawno nie przeżyłam w kinie tak bardzo odprężających dwóch godzin. I dla jednych będzie to największa rekomendacja, dla innych główny zarzut wobec "Hit Mana", który nie niesie ze sobą żadnego wielkiego przesłania. Najnowsze dzieło Linklatera ujmuje za to błyskotliwością, humorem i wartką akcją. Ale największą robotę robi tu i tak fenomenalny Glen Powell.
-
Najdroższy czytelniku, wrócili! "Bridgertonowie" rozpoczęli nowy sezon godowy [RECENZJA]
Po dwóch latach przerwy na platformę Netflix wróciły nowe odcinki serialu "Bridgertonowie". Choć otrzymaliśmy zaledwie połowę trzeciego sezonu, to już dzieje się w nim niemało. A co z jakością?
-
Znam na pamięć 9 części "Planety małp". Z najnowszą mam problem [RECENZJA]
Od 10 maja w polskich kinach można oglądać już 10. filmową odsłonę "Planety Małp". "Królestwo Planety Małp" ma kilka problemów, ale to jakościowa rozrywka, która daje nadzieję na ciekawą trylogię osadzoną w dystopijnym uniwersum. Oceniamy najnowsze dzieło Wesa Balla.
-
Ten film to dno kinematografii. A reżyser i tak był z niego dumny [RECENZJA]
Często spotykam się z opinią, że dzisiaj już się nie robi dobrych filmów. Wtedy przypominam sobie o różnych perełkach sprzed kilku dekad, z których przeciętny kinoman nie zdaje sobie nawet sprawy. Jakiś czas temu odkryłem stworzony dla zakładu horror z 1966 roku, który przez wielu fanów tzw. złych produkcji uznawany jest za ten najgorszy z najgorszych. Nie wiem, czy tak jest, ale to faktycznie najsłabszy twór, jaki widziałem w życiu. Filmy Eda Wooda czy paradokumenty przy "dziele" Harrolda P. Warrena są niemal jak oscarowe produkcje. Tutaj dno puka od spodu.
-
Gigantyczne karaluchy, bomby atomowe i wypruwane flaki. Tak, to "Fallout", i jest doskonały [RECENZJA]
Są takie tytuły, przy premierze których fani biorą wolne, L4, urlopy lub UnŻ-ty. Są też takie, które przechodzą bez echa. "Fallout" od Amazon Prime Video należy do tej pierwszej kategorii. I o rajuśku, cytując główną bohaterkę, jakie to jest dobre!
-
"Kobieta z..." może niektórych zszokować, ale ten szok jest nam potrzebny [RECENZJA]
"Kobieta z..." nie zostanie filmem przełomowym ze względu na to, jak dobrze został wykonany. Chociaż niewiele można mu zarzucić. Szumowska i Englert jako jeden z pierwszych polskich duetów reżyserów postanowili opowiedzieć historię transpłciowej kobiety, która nie nosi znamion komedii, ani nie jest laurką. Stworzyli film, w którym pokazują po prostu życie, takie, jakie jest, nie oszczędzając przy tym na różnorakiej symbolice, która wzmacnia zrozumiałość przekazu. "Kobieta z..." ma szansę zrobić dużo dobrego w naszym społeczeństwie.
-
Oglądajcie, bo "Problem trzech ciał" musi dostać kontynuację. Netflix stworzył hit [RECENZJA]
"Problem trzech ciał" to potwierdzenie teorii, że dopóki twórcy "Gry o tron" dysponują materiałem źródłowym w postaci książki, potrafią stworzyć świetny serial.
-
Obejrzałam "Za duży na bajki 2" z 10-letnim synem. Kilka razy zadawał mi to samo pytanie
Film "Za duży na bajki 2" widziałam już dwukrotnie - raz sama, raz z dziesięcioletnim synem. Tak naprawdę to jego opinia w tym przypadku jest ważniejsza, bo twórcy podkreślają, że robili ten film przede wszystkim dla - także swoich - dzieci. Postanowiłam jednak, że skrobnę kilka słów i od siebie.
-
Sielanka na tle dymu palonych w obozie ciał. To najważniejsza premiera tego roku
"Strefa interesów" to kino przez duże "K". W temacie Holocaustu nie widziałam lepszego i ważniejszego filmu. Historia pokazała nam, że istnieje okrucieństwo, którego nie da się opisać żadną metaforą. W słownikach brakuje na to epitetów, w paletach barw, a ekran bywa niewystarczająco sprawiedliwy. Dzieło Jonathana Glazera wymyka się utartym schematom wojennej narracji i najbardziej uderza tym, czego nie pokazuje.
-
Dama tańczy sama. Millie Bobbie Brown wypruwa flaki jak rasowa księżniczka
Nudny wieczór? A może weekend bez planów? Bez obaw, oto nadchodzi "Dama". Netfliksowa propozycja z Millie Bobby Brown to mało skomplikowana propozycja, ale za to dostarczająca sporo uciechy.
-
Więcej czerwi, więcej walki, więcej miłości i smutnych spojrzeń. "Diuna 2" to Wielkie Kino
Podejrzewam, że rozmowa między Denisem Villeneuvem a jego producentami wyglądała w taki sposób: Pierwsza część zarobiła sporo, czego chcesz więcej w drugiej części? Czerwi, wojny czy Zendai? - Tak. I oto jest, "Diuna 2" już za tydzień zawita do kin w Polsce. Jeśli podobała wam się część pierwsza - a mi bardzo - to druga was poniesie na czerwiu jeszcze głębiej w pustynię.
-
"Biedne istoty" to najpiękniejszy potwór Frankensteina na świecie. Emma Stone idzie po Oscara
Są filmy całkowicie zwyczajne, które po wyjściu z kina znikają w pamięci widza. Są też produkcje wyjątkowe i wielopoziomowe, w których każdy zobaczy coś innego. Dla jednych "Biedne istoty" będą pornograficznym festiwalem brzydoty. Dla innych - magicznym przedstawieniem biblijnych wydarzeń. Pewne jest tu tylko jedno: "Biedne istoty" Yorgosa Lanthimosa to kino, jakiego w jego wykonaniu jeszcze nie widzieliśmy.
-
Kto ma pszczoły, ten ma miód. Kto ma Jasona Stathama, ten ma na "Pszczelarzu" wyśmienitą zabawę
Jason Statham znany jest głównie z pięknej aparycji, szumiąco-chropawego głosu i imponujących umiejętności, jeśli chodzi o pozbawianie życia w kreatywny sposób. Każdy film z Jasonem to gwarancja wspaniałej zabawy i wypruwania flaków. Nie inaczej jest z "Pszczelarzem", który "chroni swój rój" z użyciem przemocy.