the pitt
-
Pobił wszystkie filmy i seriale w streamingu. "To jest arcydzieło"
Dawno żaden serial nie zrobił tak dużego wrażenia zarówno na widzach, jak i na krytykach. To aktualnie najpopularniejsza produkcja w streamingu, która nie przestaje notować rekordowych wyników oglądalności.
-
Zaczął dobrze, skończył z rekordem. Finał serialu był wisienką na torcie
Pierwszy sezon zdobył m.in. dwa Złote Globy i pięć Emmy. Według przewidywań specjalistów drugi ma duże szanse, aby powtórzyć lub przebić ten wynik. Na pewno udało się pobić rekord, jeśli chodzi o oglądalność.
-
Pracował na cztery etaty, potem zagrał w "The Pitt". Kolosalny dług spłacił w 3 miesiące
Choć Patrick Ball swoich sił w branży filmowej próbował od lat, to dopiero dzięki "The Pitt" został zauważony przez widzów i krytyków. Rola doktora Franka Langdona przyniosła mu międzynarodową sławę, ale nie tylko. Za pieniądze zarobione podczas pierwszych tygodni na planie spłacił spore zadłużenie, z którym "myślał, że umrze".
-
Ile prawdy jest w "The Pitt"? Lekarze mówią wprost: Nie jestem w stanie oglądać tego ciągiem
Seriali o podobnej tematyce w historii telewizji było całkiem sporo, ale żaden z nich nie zrobił takiej furory jak "The Pitt". Krytycy chwalą go za wierny realiom sposób pokazania pracy na oddziale ratunkowym, a widzowie, zainspirowani głównymi bohaterami, podejmują studia medyczne. Ale czy faktycznie tak wygląda codzienność pracowników służby zdrowia w USA? Kilkoro z nich przedstawiło swoją perspektywę.
-
Mówią, że to serial roku. W pięć minut rozwścieczył widzów. "Oburzające"
Najnowszy 11. odcinek głośnego serialu "The Pitt" wywołał duże kontrowersje w USA. Część widzów wręcz nawołuje do bojkotu obsypanej statuetkami Emmy serii i platformy HBO Max. A to dlatego, że w scenariuszu pojawił się wątek z agentami ICE.
-
Jak prawdziwy pielęgniarz został gwiazdą serialu roku?
Pierwszy sezon "The Pitt" zdobył najważniejsze serialowe nagrody, a drugi - który właśnie można oglądać w HBO Max - także jest chwalony. Widzowie i recenzenci doceniają emocje, aktorstwo i realizm medycznej produkcji. Wszyscy aktorzy musieli przejść szkolenie - no, prawie wszyscy. Jeden z nich pracuje bowiem na co dzień na oddziale ratunkowym. Wcześniej zresztą też miał ciekawe życie.
-
Gwiazda "The Pitt" jest córką znanego aktora. Grał w jednym z najlepszych seriali w historii
Rola w obsypanym nagrodami "The Pitt" HBO Max przyniosła Taylor Dearden międzynarodową popularność i uznanie w branży. Choć 32-latka wciąż ma niewiele produkcji w swoim dorobku, to już zdążyła skutecznie zwrócić na siebie uwagę Hollywood. Mało kto wie jednak, że talent odziedziczyła w genach po rodzicach, którzy też są związani z aktorstwem.
-
To najlepszy serial zeszłego roku. Aktorzy bali się wrócić na plan
Serial "The Pitt" ma na koncie za pierwszy sezon już pięć Emmy i trzy Critics Choice Awards. Jest też chwalony za sposób, w jaki pokazuje pracę ludzi w szpitalu w postpandemicznej rzeczywistości - niektórzy nawet, zainspirowani tą produkcją, idą na studia medyczne, tak samo jak kiedyś na fali popularności "Ostrego dyżuru". - Początkowo się baliśmy (presja po sukcesie pierwszego sezonu była duża), ale wydaje się, że "dwójka" jest nawet lepsza - zapowiadają członkowie obsady, z którymi Marta Korycka rozmawiała dla Gazeta.pl.
-
Za pierwszy sezon dostał Emmy, przed drugim usłyszał: Nie s****rz tego
"The Pitt" to serial medyczny, który szturmem wziął krytyków i widzów. Pierwszy sezon nagrodzono pięcioma Emmy, w tym dla najlepszego serialu i Shawna Hatosy'ego, z którym udało się nam porozmawiać przed premierą drugiej serii. Towarzyszyła mu Sepideh Moafi, która dołączyła do obsady w odcinkach dostępnych od 9 stycznia w HBO Max.
-
Medyczny serial przemówił do widzów. Seans daje zaskakujące efekty
Nowe badanie przeprowadzone na grupie widzów medycznego serialu "The Pitt" wykazało, że produkcja zainspirowała część z nich do podjęcia ważnych życiowych decyzji.
-
W jednym odcinku płaczę, w innym napięcie wbija mnie w fotel. O tym serialu powinno być głośniej
"- Kitel szyty na miarę. - Uroczy. - Myślicie, że coś umie? - Umie się ubrać." - taki dialog usłyszeliśmy ponad 30 lat temu(!) w pierwszym odcinku "Ostrego dyżuru", gdy na ekranie pojawił się młodziutki Noah Wyle w roli doktora Cartera. Teraz powrócił w roli lekarza i zagrał w jednym z najciekawszych seriali sezonu, który wziął mnie z zaskoczenia.
-
W tydzień stał się numerem jeden. Nowy serial twórców "Ostrego dyżuru" doczeka się 2. sezonu?
Ponad tydzień temu w serwisie Max zadebiutował nowy serial twórców "Ostrego dyżuru", a już jest hitem w kilkudziesięciu krajach świata. Mowa o "The Pitt", który poświęcony jest tematyce medycznej, a realistyczność poszczególnych wątków szokuje nawet lekarzy. Teraz odtwórca głównej roli i jednocześnie producent wykonawczy Noah Wyle wyjawił, czy jest szansa na realizację kolejnego sezonu.
-
Nowy serial medyczny jest "uderzająco podobny" do "Ostrego dyżuru". Ekipa została oskarżona o plagiat
Serial "The Pitt" jeszcze nie wyszedł, a już ma problemy. Wdowa po twórcy "Ostrego dyżuru" złożyła pozew w sądzie w Los Angeles. Zarzuca nowemu serialowi plagiat, a głównym zaangażowanym w projekt manipulacje.