-
To oni tworzą pytania do "Familiady". Po prawie 30 latach sekret wyszedł na jaw
Pytania w "Familiadzie" już nieraz zaskoczyły zarówno uczestników czy prowadzącego, jak i zasiadających przed telewizorami widzów. Kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za ich wymyślanie? Po prawie 30 latach od premiery pierwszego odcinka produkcja w końcu postanowiła uchylić rąbek tajemnicy.
-
Ogłoszenie Owsiaka poruszyło fanów Pol'and'Rock. "Marzenie spełnione", "lepiej być nie mogło"
Do 32. edycji festiwalu Pol'and'Rock zostały niecałe dwa miesiące. Skład tegorocznej imprezy powoli się zamyka, jednak kolejne gwiazdy ogłaszane przez Jurka Owsiaka budzą szereg skrajnych emocji festiwalowiczów.
-
Świat oszalał na punkcie nowego serialu. Nie ma żadnej złej recenzji. "Najlepszy"
Nowy sezon serialu ledwo co wyszedł, a widzowie już oszaleli na punkcie jego bohatera. Krytycy są zgodni - to jedna z najlepszych produkcji ostatnich lat, której nie można przegapić.
-
Porównują go do "Twin Peaks", zachwycił nawet del Toro. "Dawno nie widziałem czegoś tak dobrego!"
Od finału 4. sezonu "Stamtąd" HBO Max dzielą nas jeszcze trzy odcinki, a tymczasem część fanów już zastanawia się, co będzie oglądać po jego zakończeniu. Okazuje się, że konkurencyjna platforma skrywa w swojej bibliotece prawdziwą perełkę, która klimatem nawiązuje do kultowego "Miasteczka Twin Peaks" i powieści Stephena Kinga. Zachwycił się nią nawet oscarowy reżyser.
-
Odrzucił szansę z Hollywood po spotkaniu z legendą kina. "Nie przepadam za nagrodami pocieszenia"
Siedem Oscarów - tyle zdobył film "Lista Schindlera" Stevena Spielberga, w który zaangażowanych było wielu polskich twórców. Jednym z nich mógł być Piotr Fronczewski, ale ostatecznie do tego nie doszło. Dlaczego?
-
Amerykanie go uwielbiali. Mało kto wie, że miał polskie korzenie i zupełnie inne nazwisko
Robert Conrad był jedną z największych gwiazd amerykańskiej telewizji. Mało kto wie, że aktor znany z serialu "The Wild Wild West" miał polskie korzenie i urodził się pod zupełnie innym nazwiskiem. Zanim trafił do Hollywood, pracował fizycznie i długo szukał swojej życiowej drogi.
-
Katolicy modlili się na ulicy za "bluźnierczy" festiwal. Impreza znika ze Stoczni
Mystic Festival po raz ostatni odbył się na terenach gdańskiej Stoczni. Chociaż katolicy protestują przeciwko imprezie co roku, wydarzenie nie przestaje się rozwijać. Stocznia nie jest już w stanie pomieścić przyjezdnych zarówno z Polski, jak i zagranicy.
-
Gdy ojciec odszedł, Emilian miał 17 lat, ona jeszcze mniej. Wspomina: Udźwignął ten ciężar
Dorastała ze starszym bratem, który z dnia na dzień musiał dorosnąć i wziąć na siebie odpowiedzialność za całą rodzinę. To on stał się dla niej autorytetem, wsparciem i drogowskazem. Romantycznego partnera, z którym spędziłaby dekady, Dorota Kamińska szukała długo, ale gdy go znalazła, nie miała wątpliwości. - We wtorek się poznaliśmy, a w niedzielę już urządzaliśmy wspólny dom - opowiadała w jednym z wywiadów.
-
Tarantino wskazał film z idealnym zakończeniem. "Genialna scena"
Quentin Tarantino rzadko chwali współczesne kino. Z ust reżysera padło już wiele gorzkich słów w stronę Hollywood, jak widać są jednak wyjątki. Reżyser nie mógł się nachwalić jednej ze scen z filmu z 2003 roku.
-
Cytat dnia. Tomasz Kot: Byłbym naiwny, myśląc, że...
Tomasz Kot od lat należy do grona najbardziej cenionych polskich aktorów. Mimo sukcesów nigdy nie ukrywał, że w jego zawodzie nic nie jest dane raz na zawsze. W jednej ze swoich wypowiedzi zwrócił uwagę na niepewność kariery, znaczenie pokory i rolę życia prywatnego.
-
Mikkelsen w roli życia? Ten film łączy thriller i czarną komedię. Finału nikt nie potrafi przewidzieć
Film "Jeźdźcy sprawiedliwości" z Madsem Mikkelsenem zaczyna się od rodzinnej tragedii, ale szybko zamienia się w historię pełną zaskakujących zwrotów akcji. Duńska produkcja łączy elementy thrillera, dramatu i czarnej komedii, tworząc opowieść, która wyróżnia się na tle hollywoodzkich schematów. To kino, które potrafi jednocześnie bawić, niepokoić i skłaniać do refleksji.
-
Niewielu pamięta, że to ona jako pierwsza Polka dostała nominację do Oscara
Polscy twórcy mają na koncie Oscary - m.in. statuetki dla filmu "Ida" w kategorii najlepszy film międzynarodowy, dla Janusza Kamińskiego za zdjęcia, Jana A.P. Kaczmarka za muzykę, Zbigniewa Rybczyńskiego za najlepszy krótkometrażowy film animowany ("Tango") czy honorowy Oscar dla Andrzeja Wajdy. Do tej pory nie odebrała go jednak żadna polska aktorka. Już w latach 60. była na to pierwsza szansa.
-
Obsadzili w "Przyjaciołach" gwiazdę "Dirty Dancing". Nikt jej nie rozpoznał
Jennifer Grey zagrała już w pierwszym sezonie "Przyjaciół". Wcieliła się w Mindy - dawną przyjaciółkę Rachel, z którą łączy ją skomplikowana relacja i poniekąd wspólny narzeczony. Choć serial był skrajnie popularny, gwiazda "Dirty dancing" zdecydowała się porzucić rolę.
-
W "Euforii" Sydney Sweeney zagrała więcej odważnych scen. Serialowy Alamo zdradził kulisy
Od premiery finałowego odcinka "Euforii" mija właśnie tydzień, ale atmosfera wciąż sięga zenitu. Ostatni sezon hitu HBO Max dostarczył widzom wiele skrajnych emocji nie tylko poprzez zawiłą fabułę, lecz także odważne sceny głównie z udziałem Sydney Sweeney. Teraz okazuje się, że mogło być ich znacznie więcej, część z nich wycięto bowiem na etapie postprodukcji.
-
Olsztyn Green Festival. Tego jeszcze nie było! Wiemy, kto i kiedy zagra nad jeziorem Ukiel
Olsztyn Green Festival zbliża się wielkimi krokami. To już impreza z tradycjami, ale ciągle zaskakuje - tym razem organizatorzy postanowili jeszcze bardziej ułatwić fanom spotkanie z ulubionymi artystami.
-
Fani rozgoryczeni po koncercie Podsiadły. "Dramat", "to jest niedopuszczalne"
Dawid Podsiadło zagrał pierwsze dwa z sześciu zaplanowanych koncertów stadionowych. Niestety wielu fanów nie kryło rozczarowania wyczekiwanym wydarzeniem.
-
Republika znów pokonała TVN24. Obok sukcesu duża porażka
Znamy wyniki oglądalności stacji telewizyjnych za maj 2026. Ogromny sukces jednego z najpopularniejszych kanałów, znów utrzymał pozycję lidera.
-
"Nic nie widać na tym telewizorze". Operator tłumaczy największą bolączkę nowych filmów
- Operator i kolorysta za każdym razem myślą o tym, gdzie finalnie widz będzie oglądał film. Inaczej się koloruje do telewizji, a inaczej do kina. Ważne jest też to, czy dany tytuł będzie wyświetlany w ciągu dnia, czy w nocy. Kiedyś było łatwo to rozstrzygnąć, bo film był albo do kina, albo do telewizji. Teraz operator i kolorysta nie mają pojęcia, gdzie i jak ten film skończy - tłumaczy w rozmowie z Gazeta.pl operator Mateusz Pastewka.
-
Aktor "Pełnej chaty" chciał zwolnić bliźniaczki Olsen. Po latach wszystko wyznał
Minęły dekady, odkąd widzowie po raz pierwszy pokochali tę nietypową telewizyjną rodzinę. Dopiero teraz jeden z jej filarów odsłania kulisy pracy na planie "Pełnej chaty". Wspomina krzyki, frustrację i moment, w którym wszystko mogło się rozsypać.
-
Cytat dnia. Sandra Bullock: Zawsze winne są media. To przez nich człowiek...
Jedna z największych gwiazd Hollywood przekonała się, jak szybko sukces może zamienić się w rozczarowanie. Po głośnej porażce zawodowej Sandra Bullock spojrzała na sławę z zupełnie innej perspektywy. Jej słowa o mediach i popularności do dziś pozostają jedną z najbardziej szczerych refleksji na temat show-biznesu.
-
Hity lat 70. miały drugie dno. Po latach artyści zdradzili, o kim naprawdę śpiewali
Nie wszystkie wielkie przeboje powstają z wyobraźni autorów. Czasem inspiracją jest zakończony związek, jedno wyjątkowe wydarzenie albo znajomość z osobą znaną na całym świecie. Tak było w przypadku trzech utworów z lat 70., które do dziś należą do klasyki muzyki.
-
Gwiazda "07 zgłoś się" zakochała się w studencie. Był od niej o 10 lat młodszy. "Serce nie sługa"
Polacy pokochali Ewę Florczak za rolę w kultowym serialu "07 zgłoś się", która była dla niej zarówno szansą, jak i przekleństwem. Choć ogólnopolską rozpoznawalność zdobyła szybko, to większym zainteresowaniem cieszyło się jej życie prywatne niż sukcesy zawodowe. Szczególną ciekawość wzbudzał romans aktorki ze studentem, z którym najpierw doczekała się dzieci, a potem stanęła na ślubnym kobiercu. Czemu im nie wyszło?
-
Po jednej roli miała zostać gwiazdą polskiego kina. Dopiero po latach ujawniła, czemu zniknęła
Małgorzata Snopkiewicz zachwyciła widzów główną rolą w filmie "Con amore", który miał być polską odpowiedzią na "Love Story". Mimo udanego debiutu nie została gwiazdą kina i szybko zniknęła z ekranów. Po latach wiadomo już, dlaczego aktorka nie kontynuowała kariery.