ewa krzyżewska
-
Po debiucie u Wajdy okrzyknięto ją "polską Sophią Loren". Dla ukochanego porzuciła karierę
Miała zaledwie 19 lat, gdy zadebiutowała w "Popiele i diamencie" Andrzeja Wajdy, zapisując się trwale na kartach kinematografii. Ewa Krzyżewska szybko została okrzyknięta "polską Sophią Loren", robiąc furorę nie tylko w Polsce, lecz także za granicą. Choć miała przed sobą świetlaną przyszłość, a krytycy wróżyli jej międzynarodową karierę, ona porzuciła aktorstwo na rzecz miłości. Jak potoczył się jej los?