"Ślepowidzenie" ***** [RECENZJA]

Marek Kuprowski
Sztuka pisania, sztuka kochania

Ingrid (Ellen Dorrit Petersen, wyglądająca trochę jak norweska Kirsten Dunst) traci wzrok. Kobieta pamięta jeszcze, jak wyglądają różne przedmioty, ale z wyobrażeniem sobie nowego mieszkania ma już większy problem. Trudno jej też uwierzyć, że mąż mógł czuć się z nią w stu procentach szczęśliwy. Tymczasem, pewien mężczyzna imieniem Einar cierpi katusze związane ze swoją fizycznością. Nie wierzy, że może znaleźć sobie dziewczynę, więc zostaje mu ostre porno w sieci. Z kolei mieszkająca naprzeciwko Elin czuje się okropnie samotna, ale jakoś brakuje jej sił, aby cokolwiek z tym zrobić. No i co?

To już musicie sprawdzić sami. Ponieważ główna bohaterka z racji utraty wzroku nie może być narratorem w pełni wiarygodnym, debiutujący reżyser i doświadczony scenarzysta Eskil Vogt ("Reprise: od początku raz jeszcze", "Oslo, 31 sierpnia", "Głośniej od bomb") ma duże pole do popisu. I korzysta z niego w stu procentach! Zdradzenie, w jaki sposób, byłoby przestępstwem przeciwko przyszłym widzom, mogę więc tylko zapewnić, że po dość klasycznym prologu, zwiastującym klasyczne kino offowe albo typowy skandynawski dramat o erozji uczuć i zaniku kontaktów międzyludzkich, autor zmierza w zupełnie nieprzewidzianych kierunkach. Należy być bardzo czujnym również po to, by dostrzec wszystkie wizualne triki zastosowane przez operatora Thimiosa Bakatakisa ("Lobster", "Kieł").

Niepozbawione elementów thrillera czy komedii "Ślepowidzenie" opowiada o kłębiących się w człowieku uczuciach i namiętnościach, które okazują się silniejsze od nas. O chorobliwej zazdrości i braku zaufania, o zbyt wybujałej wyobraźni i arcytrudnej sytuacji, w której - w jakiś sposób upośledzeni - skazani jesteśmy na jeszcze mocniejsze poleganie na drugim człowieku i trudną do podtrzymania wiarę w jego uczciwość, zwłaszcza jeśli sami nie potrafimy już zaakceptować siebie. "Ślepowidzenie" traktuje też o seksualnym niespełnieniu i niegodnym pozazdroszczenia losie osoby pozbawionej być może najważniejszego ze zmysłów. Wreszcie - a może nawet przede wszystkim - na pewnym poziomie to także film o pisaniu i przebieganiu procesu twórczego. Już jestem ciekaw, co Vogt pokaże następnym razem.

Ocena: 5/6

"Ślepowidzenie", dramat, Norwegia, 2014, 96 min., reż. Eskil Vogt, występują: Ellen Dorrit Petersen, Henrik Rafaelsen, Vera Vitali, Marius Kolbenstvedt,Stella Kvam Young, Isak Nikolai Moller