U szczytu kariery Bogusław Linda miał status amanta polskiego kina, a za sprawą licznych romansów dorobił się także łatki kobieciarza. Jego życie uczuciowe było wyjątkowo burzliwe, a kolorowa prasa co rusz informowała o jego nowych obiektach westchnień, których zresztą miał na pęczki. Jedną z kobiet, dla której zupełnie stracił głowę, była aspirująca wówczas aktorka Katarzyna Figura.
Gdy w 1985 roku Katarzyna Figura została absolwentką warszawskiej szkoły teatralnej, była już doskonale znana w branży. Za sprawą kilku epizodycznych ról uwodzicielek określano ją nie tylko mianem wschodzącej gwiazdy kina, lecz także prawdziwej seksbomby. To właśnie wtedy Robert Gliński powierzył jej wykreowanie postaci Gogi Saganki w kultowym psychologicznym dramacie "Rośliny trujące". Na planie poznała Bogusława Lindę, który cieszył się już olbrzymią popularnością i uznaniem. Choć wówczas był świeżo po rozstaniu z Polą Raksą, to aspirująca aktorka i tak skradła jego serce, zresztą ze wzajemnością.
Początkowo zachowywali profesjonalizm, a ich kontakt ograniczał się wyłącznie do realizacji wspólnych ujęć. Napięcie, które między nimi rosło, udzieliło się jednak wszystkim, a romans stał się tylko kwestią czasu. Gdy w końcu przyszło im zrealizować scenę namiętnego pocałunku, zaiskrzyło. – Nie mógł oderwać się od ust Katarzyny jeszcze długo po tym, jak zakończono ujęcie – opowiadał jeden z członków ekipy filmowej.
Romans Lindy z Figurą nie pozostał długo tajemnicą, mimo że sami nie informowali mediów o tym, co ich łączy. Kolorowa prasa szybko okrzyknęła ich najpiękniejszą aktorską parą w Polsce, ale, jak wiadomo, los bywa przewrotny. Gdy zakończono prace na planie, ich relacja także zaczęła powoli słabnąć. Głównym powodem ochłodzenia ich uczuć miało być to, że Linda chciał się ustatkować u boku 23-latki, podczas gdy ona myślała tylko o tym, jak dobrze wykorzystać swoje przysłowiowe "pięć minut". Ostatecznie odmienne pragnienia i potrzeby sprawiły, że podjęli decyzje o rozstaniu, pozostając do dziś w serdecznych stosunkach. Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.