Wtargnęła do studia w "X Factor" i zaczęła błagać o casting. Reakcja jurorów do dziś dzieli widzów

Gdy uczestniczka brytyjskiego "X Factora" niespodziewanie przerwała casting innych kandydatek, jurorzy byli zdezorientowani. 21-latka nie miała złych zamiarów, dlatego Simon Cowell postanowił dać jej szansę. I choć jej występ wprowadził wszystkich w osłupienie, to internauci nie zostawili na niej suchej nitki.
Kirsty Murphy w brytyjskiej wersji programu 'X Factor' / screen youtube.com/ The X Factor UK
Kirsty Murphy w brytyjskiej wersji programu 'X Factor' / screen youtube.com/ The X Factor UK

"X Factor" to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych programów typu talent show na świecie zapoczątkowany w 2004 roku w Wielkiej Brytanii z inicjatywy Simona Cowella. To właśnie w nim 8 lat temu wzięła udział Kirsty Murphy, która wywołała olbrzymie emocje i kontrowersje wśród widzów. Wszystko przez to, jak zachowała się wobec innych uczestników podczas castingów. Co wydarzyło się za kulisami?

Zobacz wideo Badach rozpływa się nad talentem wokalnym koleżanki z TVP. Zdradził nam także filary związku z Kwaśniewską

"X Factor". Obawiała się, że nie doczeka się spotkania z jurorami. Wzięła sprawy w swoje ręce

Gdy 21-latka postanowiła spróbować swoich sił w programie, pracowała jako nauczycielka tańca. Przed kamerami przyznała jednak, że to muzyka jest jej największą pasją i marzy o tym, by utrzymywać się wyłącznie ze śpiewania. Jak to w tego typu formatach bywa, zainteresowanie jest ogromne, przez co oczekiwanie na swoją kolej trwa nierzadko nawet kilkadziesiąt godzin. Taka sytuacja przytrafiła się właśnie Murphy, która, choć początkowo próbowała uzbroić się w cierpliwość, w końcu postanowiła nieco obejść regulamin, by zaprezentować się przed jurorami.

Podczas przechadzki korytarzami studia, w którym odbywały się przesłuchania, zauważyła, że sala nie jest szczególnie zabezpieczona, a ochrona zajmuje się innymi, bardziej pilnymi sprawami. Nie myśląc wiele, postanowiła wykorzystać tę okazję, by wejść do środka. – Byłam trochę jak ninja – opowiadała później i dodała, że początkowo mama, która towarzyszyła jej tego dnia, próbowała ją powstrzymać. To się jednak nie udało, bo gdy jedna z osób z ekipy zorientowała się, co zaszło, Kirsty była już o krok od wejścia na scenę. Co wydarzyło się dalej?

"X Factor" Kirstie Murphy przerwała casting innym uczestniczkom. Tak zareagowali jurorzy

Gdy Murphy wchodziła na salę przesłuchań, trwał casting dziewczęcej grupy muzycznej Remention. Mimo to uczestniczka przeszkodziła w ich występie, co początkowo zdezorientowało wszystkich obecnych w studio. – Kiedy weszła po raz pierwszy, byłam trochę przerażona. Weszła, podeszła do biurka, a ja pomyślałam: "O mój Boże, musimy być czujni" – wspominała Sharon Osbourne.

21-latka nie miała jednak złych intencji. – Naprawdę chcę dla was zaśpiewać, a wszyscy tutaj mi mówią, że nie ma już dla mnie czasu – mówiła drżącym głosem, z trudem powstrzymując łzy. To najwyraźniej poruszyło Simona Cowella. – Dobrze, szybko zaśpiewaj – odparł, co jednocześnie ją zaskoczyło i ucieszyło. – To był impuls – tłumaczył później juror. Ostatecznie uczestniczka wykonała piosenkę "If I Ain't Got You" z repertuaru Alicii Keys, czym wzbudziła olbrzymi zachwyt i zagwarantowała sobie miejsce w kolejnym etapie show.

 

Kirstie Murphy w ogniu krytyki po emisji "X Factor". Nie tylko Osbourne stanęła w jej obronie

Emisja tego odcinka "X Factor" wywołała jednak olbrzymią burzę w sieci, a widzowie zarzucali producentom ustawkę i to w dodatku nieprzemyślaną, bo gdy Murphy stanęła przed jurorami, miała już podpięty mikrofon. W jej obronie stanęli jednak jurorzy, zaprzeczając, jakoby cokolwiek było ukartowane. – Potrzeba było wiele odwagi, by zrobić coś takiego – twierdziła Osbourne. Jej zdanie podzielał także Cowell, który przekonywał, że to właśnie odwagą Murphy najbardziej mu zaimponowała. – Przecież to było genialne! Miała dość czekania i z jakiegoś powodu chciała zaśpiewać dla nas tego dnia – mówił. – Była fantastyczna, bo znalazła drogę z tyłu sceny, stanęła przed nami i to jest dokładnie taka osoba, z którą lubię pracować. Ktoś, kto jest trochę niegrzeczny i łamie zasady – skwitował juror. Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.

Więcej o: