"Wednesday", "Stranger Things", "Ginny i Georgia" - wszystkie te tytuły są w stanie zaawansowanych prac. Jednak, jak informuje w najświeższych komunikatach Netflix, przyjdzie nam na nie jeszcze sporo poczekać. Firma ogłosiła, czego możemy się spodziewać w 2024 roku i ważniejsze niż to, co zobaczymy, jest to, czego na pewno jeszcze nie będzie.
Zobacz wideo "Rojst Millennium" - Netflix pokazał zwiastun finału
Netflix ogłosił tytuły na 2024 rok
Netflix na początek lutego przygotował dla fanów prawdziwą gratkę - zapowiedź najważniejszych tytułów, jakie zobaczymy w tym roku. Powrócą m.in. krwawe zawody "Squid Game", zobaczymy aktorską wersję "Avatara: Ostatniego Władcy Wiatru" czy wyczekanych przez fanki "Bridgertonów". A to przecież tylko seriale - do tego dochodzą pełnoformatowe produkcje filmowe, które Netflix wypuszcza coraz chętniej ze swoich trzewi. Jaka jest lista najważniejszych nowości na 2024 rok?
Netflix. Filmy na 2024 rok
- "Atlas" - film z Jennifer Lopez w roli głównej, która wciela się w analityczkę danych, polującą na zbuntowanego robota
- "Back in Action" - Strzelanina z Jamiem Foxxem i Cameron Diaz
- "Gliniarz z Beverly Hills: Axel F" - Kolejna część klasyka, znowu z Eddiem Murphym, któremu partnerować będzie Joseph Gordon-Levitt. Premiera: 3 lipca
- "Carry-On" - świąteczny film akcji z Tarone Egertonem i Jasonem Batemanem. Choć data premiery nie została sprecyzowana, tematyka wskazuje na grudzień 2024.
- "Dama" - najświeższy kostiumowy film z Millie Bobby Brown. W skrócie - damy, smoki i dużo zjedzonych przez potwory rycerzy. Premiera już niebawem, bo w Dzień Kobiet, 8 marca.
- "Hit Man" - wybuchowa komedia romantyczna, premiera 7 czerwca
- "Rebel Moon - Część Druga: The Cargiver" - druga część odsłonowego hitu Zacka Snydera, który jednak spotkał się z bardzo niskimi ocenami i krytyków, i widzów. Wiadomo było, że druga część nastąpi, bo pierwsza miała już w tytule oznaczenie, że - tak, tak - jest częścią pierwszą. Premiera 19 kwietnia.
- "Six Triple Eight" - Opowieść o pierwszych kobiecych oddziałach z czasów II wojny światowej.
- "Unfrosted: The Pop-Tart Story" - komedia podsypana cukrem rywalizacji. To fabularyzowana historia powstania płatków śniadaniowych Kellogg's, które w latach 60. rywalizowały na rynku o dominację. Premiera: 3 maja
- "The Union" - Jeśli Mark Wahlberg, to na pewno nie będzie to nuda. Aktor wciela się w szarego budowlańca, ale wplątuje się - oczywiście - w międzynarodowy spisek i Misję, od Której Zależy Przyszłość Stanów Zjednoczonych. Na pewno wyjdzie z niej zwycięsko. Premiera - 16 sierpnia.
Do tego przewidziano dziesiątki mniejszych i większych produkcji z różnych krajów. A jak wygląda lista serialowa?
Netflix. Seriale na 2024 rok
- "Problem trzech ciał" - to chyba jedna z najważniejszych premier Netfliksa w tym roku. Ekranizacja chińskiej fantastyki daje platformie szansę na podbicie nie tylko amerykańskiego rynku, ale również chińskiego. Więcej o serialu piszemy TUTAJ > > >. Premiera: 21 marca
- "Avatar: Ostatni Władca Wiatru" - aktorska wersja anime, na które czekają z niecierpliwością fani. Patrząc na pierwsze zapowiedzi, serial może spełnić ich oczekiwania w 100 proc. Premiera już za moment, bo 22 lutego.
- "Bridgertonowie 3" - kolejna odsłona kostiumowej serii. Tym razem przekonamy się, czy Penelope połączy się z ukochanym Colinem. Premiera podwójna: pierwsza część 16 maja, druga: 13 czerwca.
- "Cobra Kai" - Ostatni sezon hitu przyniesie rozwiązania dla wszystkich konfliktów. Nie określono jeszcze konkretnej daty premiery.
- "Dyplomatka 2" - skomplikowane sprawy międzynarodowe staną się łatwiejsze do zrozumienia dzięki drugiemu sezonowi serialu.
- "Emily w Paryżu 4" - Emily będzie musiała dokonać wyborów ostatecznych. Spadające zainteresowanie serialem może oznaczać, że fani nie otrzymają nigdy kolejnego, piątego sezonu, można zatem przypuszczać, że perypetie Emily znajdą kulminację właśnie w sezonie czwartym.
- "Eric" - coś dla fanów Benedicta Cumberbatcha. Pogrążony w cierpieniu ojciec zaginionego dziecka stara się radzić sobie z bólem.
- "Squid Game 2" - zobaczymy dalsze losy Gi-Huna.
- "Sweet Tooth 3" - hybryda dziecio-jelenia poznaje okrucieństwo świata
- "Umbrella Academy" - ostatni sezon przygód najbardziej szalonej rodziny. Tak, znowu będą tańczyć. I mordować. I niestety nadal nie ma daty premiery.
A do tego dochodzi cała lista programów randkowych, rozrywkowych, rywalizacyjnych i tego wszystkiego, co wspaniale zapycha czas wolny.
Netflix. Tego NIE zobaczymy w 2024 roku
Netflix mocno ucierpiał na zeszłorocznych amerykańskich strajkach aktorów i scenarzystów. Widać to po liście produkcji, jakie trafią na platformę w tym roku. Wielkim nieobecnym jest m.in. "Stranger Things". Producenci serialu bracia Duffer już w maju zeszłego roku alarmowali, że są problemy, a ponieważ porozmienia ze związkami zawodowymi podpisano dopiero pod koniec września, prace na planie zdjęciowym ruszyły... w styczniu. "Stranger Things" zobaczymy zatem najwcześniej na początku przyszłego roku.
Nie ma też wątpliwości, że nie zobaczymy kolejnej części "Wiedźmina" - z dokładnie tego samego powodu. Nie rozpoczęto jeszcze prac nad drugim sezonem zeszłorocznego hitu "One Piece", prace dopiero zaczęły się nad "Wednesday 2". Dopiero za rok zobaczymy nowy serial Jana Holoubka o katastrofie promu Heweliusz.